18.09.2017
Punkt uratowanyPiłkarki „Polonii” Środa w IV kolejce rozgrywek II ligi kobiet podejmowały w Środzie byłego I-ligowca – TKKF Stilon Gorzów Wlkp.
W pierwszej połowie meczu optyczną przewagę posiadała „Polonia”. Miała kilka dobrych okazji do zdobycia gola. Dwukrotnie Szukalska strzelała mało precyzyjnie po dobrych akcjach lewym skrzydłem. Po dośrodkowaniu w pole karne, Hyża uderzała piłkę głową tuż nad poprzeczką! Niestety niespodziewanie gola zdobyły przeciwniczki strzałem z rzutu wolnego! Po przerwie polonistki wzięły się ostro do odrabiania strat i po kilku minutach doprowadziły do wyrównania, za sprawą Julii Mikołajczak, która przechwyciła piłkę po strzale Oli Szukalskiej i umieściła ją precyzyjnie w bramce gorzowianek (1:1)! Po okresie względnie wyrównanej gry wydawało się, że „Polonia” pójdzie za ciosem i obejmie prowadzenie w meczu. Niestety, przyszło znów „gonić” wynik. W 80 min. po rzucie rożnym „Stilon” ponownie objął prowadzenie. Obrona popełniła błąd w kryciu i rywalka bez problemów oddała z bliska skuteczny strzał głową! Miejscowe jednak nie dawały za wygraną i uparcie dążyły do odrobienia strat! W 85 min. wykorzystały błąd linii defensywnej gorzowianek (nieudana „pułapka” ofsajdowa)! Sprytem w tej sytuacji wykazała się Szukalska, która przechwyciła bezpańską piłkę i podała ją w pole karne wprost na głowę obrończyni gości. Po odbiciu piłka trafiła pod nogi Julii Mikołajczak, która ku rozpaczy rywalek umieściła z bliska piłkę w bramce ustalając wynik meczu na 2:2! Niewątpliwie kolejny raz na wyróżnienie zasłużyła Julia Mikołajczak, zdobywczyni dwóch bramek, dla której było to 11 i 12 trafienie od początku sezonu! Przy obu sytuacjach bramkowych bardzo aktywny udział miała Szukalska.
Natomiast w linii defensywnej świetny mecz rozegrała bardzo twardo grająca kapitan drużyny- Daria Sroczyńska, która po boisku poruszała się w iście sprinterskim, nieosiągalnym dla innych zawodniczek tempie, „kasując” praktycznie każdą indywidualną akcję napastniczek gości! Trochę słabiej tym razem niestety zaprezentowały się koleżanki z obrony, zwłaszcza przy utracie gola z rzutu rożnego!
Wynik można interpretować dwojako! Stracone dwa punkty lub uratowany jeden! W kontekście dwukrotnego prowadzenia gorzowianek i „pogoni” za odrobieniem strat bardziej słuszne będzie to drugie stwierdzenie.
Za tydzień na kolejny, ligowy mecz „Polonia” uda się na wyjazd do Chełmży. Początek spotkania- niedziela 24.09 o godz. 14.00. Wcześniej, w środę „Polonia” będzie gościć w Pucharze Polski I-ligowca- „Medyk” II Konin. Początek meczu o godz. 17.30! Zapraszamy!
Polonia grała w składzie: Napierała - Sroczyńska, Nowak, Hyża, Cichoń L.- Polowczyk /Cichoń S., Wojtecka/Gracz, Spalony/Ratajczak, Szukalska- Mikołajczak, Nowakowska
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.
-
07.11.2016
Mecz z Vinetą okiem aparatu
Prezentujemy galerię zdjęć z meczu Polonii Środa z Vinetą Wolin. Autorem zdjęć jest Jarosław Krzemiński.





















































