OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.09.2011

Pucharowe zwycięstwo rezerw

W kolejnym meczu Pucharu Polski na szczeblu okręgu drugi zespół Polonii Środa pokonał na wyjeździe Pelikana Niechanowo 2:4 (1:2) i awansował do kolejnej rundy rozgrywek. Bramki dla naszego zespołu strzelili: Dominik Mucha dwie (32`, 58`), Baziór (27`), Mikołajczak (75`).

Przez praktycznie cały mecz przewagę posiadali piłkarze Polonii, którzy tylko momentami pozwalali rywalom rozwinąć skrzydła.

W naszym zespole w większości wystąpili zawodnicy grający na co dzień w drużynie juniorów starszych.

Pierwszą groźną sytuacje Poloniści stworzyli sobie już w siódmej minucie meczu. Bartosz Lehmann znalazł się na siódmym metrze, ale gdy oddał strzał w ostatniej chwili piłkę zablokował golkiper Pelikana.

Swoją przewagę średzianie udokumentowali w 27. minucie, gdy po rzucie rożnym futbolówkę do bramki głową przy bliższym słupku skierował Dominik Baziór. Zaznaczyć należy że rzut różny Polonia wypracowała sobie po groźnym strzale Arkadiusza Pawlaka.

Pięć minut później było już 2-0 dla naszego zespołu. Ładna akcja Polonii została zakończona obroną bramkarza, jednak przy mocnej dobitce z linii pola karnego Dominika Muchy był już bez szans.

Chwile później średzianie mogli zdobyć kolejnego gola, jednak dobrą interwencja popisał się bramkarz z Niechanowa.

W 39. minucie gospodarze zdobyli kontaktową bramkę. Szybka akcja Pelikana zakończona została podaniem nad średzkimi obrońcami co za skutkowało wyjściem napastnika w sytuacje jeden na jeden z Przemysławem Pietrzakiem. Nasz golkiper trochę zbyt późno wyszedł z bramki zostawiając napastnikowi wolne miejsce w dalszym rogu bramki co skrzętnie wykorzystał doświadczony zawodnik rywali.

W 43. minucie dwa razy miejscowi groźnie zaatakowali, ale za pierwszym razem w sytuacji jeden na jeden lepszy okazał się nasz bramkarz, a następnie poprzeczka uratowała średzian.

Tak więc jedno bramkowym prowadzeniem zakończyła się pierwsza połowa spotkania. W przerwie w średzkim zespole nie nastąpiła żadna zmiana.

Na początku drugiej części gry gospodarze oddali kilka niecelnych strzałów na bramkę Polonii jednak wszystkie były niecelne.

W 52. minucie z powodu kontuzji boisko opuścić musiał Arkadiusz Pawlak, którego zastąpił Jakub Kusik.

Kilka minut później padł trzeci gol dla naszego zespołu. Na strzał z 25. metrów zdecydował się Dominik Mucha i ku zaskoczeniu wszystkich zgromadzonych kibiców umieścił piłkę w bramce. Kuriozalny błąd w tej sytuacji popełnił bramkarz Pelikana który przepuścił piłkę między nogami.

W 60. minucie nastąpiła druga zmiana w Polonii. Za Dominika Bazióra na boisku pojawia się Marcin Kowalewski.

Sto osiemdziesiąt sekund później gospodarze zdobyli swoją drugą bramkę. Z prawej strony boiska naszemu obrońcy urwał się jeden z napastników i pięknym strzałem pod poprzeczkę w dalszy róg pokonał Pietrzaka.

Wynik został ustalony w 75. minucie gry po uderzeniu Konstantego Mikołajczaka, który najpierw trafił w poprzeczkę a przy dobitce zdołał już pokonać bramkarza rywali.

Od 76. minuty średzianie musieli sobie radzić w dziesiątkę gdyż dwie żółte kartki w odstępie kilkudziesięciu sekund zobaczył Dominik Mucha i w konsekwencji musiał opuścić boisko.

Mimo gry w osłabieniu Poloniści nie pozwolili rywalem zdobyć bramki i ostatecznie pokonali Pelikana 4:2.

W końcówce spotkania w średzkim zespole nastąpiły jeszcze dwie zmiany. Boisko opuścili Bartosz Cechmann oraz Adrian Błaszak, a na ich miejscu pojawili się Bartosz Strojnowski oraz Mikołaj Wichłacz.

Warto zaznaczyć że dla wielu zawodników był to pierwszy mecz w drużynie seniorskiej. Kolejna runda pucharu zostanie rozegrana 5 października. Rywala prawdopodobnie poznamy już w najbliższy piątek.

Polonia wystąpiła w składzie: Pietrzak - Matysiak, Mikołajczyk, Kostecki, Nowicki, Błaszak (86` Strojnowski), A. Pawlak (52' Kusik), Mucha, Mikołajczak, Baziór (60' Kowalewski), Cechmann (83` Wichłacz)

Najnowsze aktualności

  • 13.11.2019

    Udanie zakończyć rundę

    Przed piłkarzami Polonii Środa ostatnie spotkanie ligowe w tym roku. Nasz zespół uda się do Koszalina aby tam zmierzyć się z miejscową Gwardią. Dla obu zespołów będzie to tak zwany mecz za sześć punktów a ewentualne zwycięstwo w nim da podopiecznym Krzysztofa Kapuścińskiego trochę oddechu i powiększy naszą przewagę nad strefą spadkową.

  • 13.11.2019

    Transmisja z Koszalina

    Zapraszamy Was na transmisję z meczu III ligi grupy 2 pomiędzy Polonią Środa a Gwardią Koszalin. Początek transmisji w sobotę 16 listopada o godzinie 12:50.

  • 12.11.2019

    3:0 z Unią (2008)

    W ostatnim meczu rundy jesiennej młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 udali się do Swarzędza gdzie zmierzyli się z miejscową Unią. Spotkanie zostało rozegrane na boisku z naturalną nawierzchnią.

  • 12.11.2019

    Bez punktów z Reissem (2007)

    W sobotnie przedpołudnie zawodnicy Polonii Środa Wielkopolska 2007 rozegrali spotkanie 13 kolejki ligi wojewódzkiej z zespołem AP Reissa Poznań.

  • 12.11.2019

    Rozgromili Chrobrego (2010)

    W deszczowy poranek, swoje ostatnie spotkanie rundy jesiennej rozegrał zespół orlika młodszego. Przeciwnikiem młodych polonistów był zespół Chrobrego Gniezno.

  • 12.11.2019

    Zwycięstwo z Victorią Września (2003)

    W sobotę 09.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Victoria Września. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Krzysztof Wieliński - 1, Igor Motyl - 1.

  • 12.11.2019

    Polonistki grają dalej

    W święto odzyskania niepodległości przez Polskę zespół kobiet Polonii Środa ruszył do Piastowa by rozegrać kolejną rundę Pucharu Polski z miejscowym zespołem Piastovi.

  • 12.11.2019

    Srogie lanie w Swarzędzu (2004)

    Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
    Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
    Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
    Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
    Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
    Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
    Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
    Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
    Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.