29.08.2022
Pucharowa środa na Stadionie ŚredzkimW środę 31 sierpnia na Stadionie Średzkim odbędzie się spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski w którym piłkarze Polonii Środa podejmować będą drugoligowy Motor Lublin.
Poloniści przyzwyczaili już swoich kibiców że zawsze na przełomie sierpnia i września rozpoczynają zmagania w Pucharze Polski do którego przepustką jest zdobycie rok wcześniej wojewódzkiego Pucharu Polski. Nie inaczej jest i w tym roku. Tym razem los zetknął nasz zespół z występującym w drugiej lidze Motorem Lublin.
Marki Motor Lublin kibicom piłkarskim w Polsce nie trzeba zbytnio przedstawiać. To klub o uznanej pozycji na krajowej arenie mający w swoim dorobku wiele sezonów na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Polsce. Obecnie zespół z Lublina występuje w II lidze ale w poprzednim sezonie bliski był awansu do I ligi przegrywając ostatecznie w barażach z Ruchem Chorzów. W tym sezonie pucharowemu rywalowi Polonii Środa nie idzie już tak dobrze. Po ośmiu kolejkach obecnego sezonu Motor znajduje się w strefie spadkowej i ma na swoim koncie sześć punktów. Na ten dorobek podopiecznych Stanisława Szpyrki złożyło się jedno zwycięstwo, trzy remisy i cztery porażki. Bilans bramkowy Motoru w tym sezonie to 7-13 a średzcy defensorzy szczególnie będą musieli uważać na Michała Żebrakowskiego który zdobył dwie bramki dla swojego zespołu. W poprzednim sezonie w Fortuna Pucharze Polski Motor Lublin doszedł aż do 1/8 finału tych rozgrywek gdzie uległ na własnym boisku Legi Warszawa przegrywając 1:2.
Środowy mecz Polonii Środa z Motorem Lublin nie będzie pierwszym pojedynkiem obu ekip w historii. Po raz pierwszy bowiem obydwa zespoły spotkały się 14 lipca 2021 roku na boisku w Opalenicy podczas meczu towarzyskiego. Wtedy górą był drugoligowiec z Lublina który wygrał z naszym zespołem 1:0 po bramce Krzysztofa Ropskiego z 47 minuty. W tamtym meczu Polonia Środa wystąpiła w składzie: Janczar – Borucki, Henriquez, Zawodnik testowany 1, Zawodnik testowany 2, Zgarda, Janoś, Giełda, Drame, Zawodnik testowany 3, Zawodnik testowany 4. W II połowie Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Kozłowski, Skrobosiński, Wujec, Zawodnik testowany, Nowak, Brychlik, Bartkowiak, Antkowiak, Zawodnik testowany 5, Zawodnik testowany 6.
Środowe spotkanie 1/32 finału Fortuna Pucharu Polski z Motorem Lublin rozpocznie się o godzinie 16:00 na Stadionie Średzkim.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































