09.11.2023
Puchar Polski nie dla Polonii Środa8 listopada równo o godzinie 12:30 rozpoczęła się walka o awans do 1/16 finału Orlen Pucharu Polski Kobiet. Do Środy Wielkopolski przyjechał zespół na co dzień występujący w rozgrywkach Ekstraligi - Rekord Bielsko-Biała. Od pierwszych minut było wiadomo, że nie będzie to łatwe spotkanie i żadna z drużyn nie odda tego zwycięstwa łatwo.
Niestety spotkanie nie zaczęło się dla nas zbyt dobrze… Już w 5 minucie spotkania sędzia Michalina Diakow podyktowała rzut karny, który drużyny gości zamieniła na bramkę. Do końca pierwszej połowy spotkanie było wyrównane, pełne walki o każdą piłkę. W pierwszej połowie zabrakło nam skuteczności i szczęścia by umieścić piłkę w siatce rekordzistek. Do końca pierwszej połowy wynik pozostał bez zmian.
Na drugą połowę wyszłyśmy zdeterminowane, rzadko dając przeciwnikowi wejść na naszą połowę. Stwarzałyśmy sobie dogodne sytuacje bramkowe, których niestety nie udało się zamienić na gole. W 85 minucie spotkania po raz kolejny zostaje podyktowany rzut karny, który drużyna z Bielsko-Białej wykorzystała. Do końca meczu Polonii nie udało się odrobić strat.
Drużynie Rekordu dziękujemy za mecz walki! Życzymy powodzenia na ekstraligowych boiskach. Naszą przygodę z Pucharem Polski kończymy w 1/32 finału.
Bardzo szybko musimy skupić się na ligowych zmaganiach, bo już w najbliższą niedzielę zmierzymy się na wyjeździe z mocną i bardzo solidną drużyną- Skrą Częstochowa, która nie porzuciła aspiracji związanych z awansem do najwyższej klasy rozgrywek kobiecej piłki-ekstraligi.
Polonia Środa Wlkp. wystąpiła w składzie: Parecka – Falkowska, Ratajczak (89` Ciesiółka) , Hyży, Drożak, Wielińska (89` Połatyńska), Nogalska (89` Mordel), Dobroń (89` Nowak), Mikołajczak (89` Kraska), Szewczyk, Nowicka.
Rekord Bielsko Biała wystąpił w składzie: Sas – Palichleb, Szafran, Długokęcka, Jendrzejczyk, Olejniczak, Zając, Witkowska (44` Glinka), Piekarska, Czyż, Bednarek.
Żółte kartki: Ratajczak - Glinka, Bednarek
Bramki: Czyż (6`)(k), Gutowska (87`)(k)
Najnowsze aktualności
-
02.11.2016
Komplet punktów ze Śremu (2003)
W sobotę młodzi poloniści wybrali się do Śremu, aby rozegrać mecz z tamtejszym UKS-em Śrem.
-
02.11.2016
Czwarte miejsce na koniec (2009)
W sobotę 29 października żaki z grupy 1 udały się na swój ostatni turniej ligowy do Śremu.
-
02.11.2016
Trzy punkty z Lipnem
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w III lidze kobiet grupa wielkopolska gościł drużynę Lipna Stęszew. Przed tym meczem Lipno Stęszew miało na swoim koncie 8 punktów, a Polonia Środa 9 punktów.
-
02.11.2016
Bez bramek w Klęce
W niedzielę o godzinie 13:00 rezerwy średzkiej Polonii udały się na swoje kolejne spotkanie ligowe do Klęki by zmierzyć się z miejscowym Phytopharmem.
-
02.11.2016
Jeden punkt z Unią (2004)
W sobotę 29 października zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2004 rozegrali ostatni mecz w rundzie jesiennej. Przeciwnikiem młodych Polonistów był zespół Unii Swarzędz. Mecz rozegrany został na dobrze przygotowanym boisku w Swarzędzu.
-
02.11.2016
Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)
W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.
-
02.11.2016
Lider z Gdańska za mocny
W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.
-
01.11.2016
Minimalna porażka ze Spartą (2001/02)
W niedzielę 30 października juniorzy młodsi Polonii na własnym terenie podejmowali drużynę Sparty Oborniki . Mecz był trudny , warunki pogodowe dawały się we znaki zawodnikom obu drużyn . Trener Polonii już w 17 minucie był zmuszony przeprowadzić zmianę ponieważ kontuzji doznał W. Wieczorek którego zmienił F. Michalak . Sparta przeważała w meczu i na dowód tego w 23 minucie obejmuje prowadzenie . W 25 minucie plac gry opuszcza J. Tomczak , a jego miejsce zajmuje F. Biskup . W 26 minucie obrońca Sparty próbuje wybić piłkę , jednak odbiera mu ją M. Gościniak i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości . Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1:1





















































