24.05.2017
Puchar jest nasz! Ten puchar do Polonii należy!Polonia Środa pokonała w finale Pucharu Polski na szczeblu okręgu Tarnovię Tarnowo Podgórne 3:0 (2:0) i zdobyła to trofeum po raz trzeci z rzędu. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Krystian Pawlak (7`), Krzysztof Bartoszak (18`) i Adam Gajda (67`). Warto dodać że w 40 minucie Adrian Lis obronił rzut karny wykonywany przez Marcina Mazurka.
Poloniści do Tarnowa Podgórnego jechali jako obrońcy tego trofeum i główni faworyci do zwycięstwa. Jednak trener Tomasz Dłużyk nie zamierzał lekceważyć rywala. Dodatkowego prestiżu temu spotkaniu dodawał fakt że w zespole naszych rywali na co dzień występują tacy zawodnicy jak Bartosz Ślusarski, Marcin Kikut, Zbigniew Zakrzewski czy Błażej Telichowski.
Od samego początku lepiej w to spotkanie weszli poloniści którzy konsekwentnie dążyli do zdobycia bramki. Sztuka ta udała się naszym piłkarzom już w 7 minucie a na listę strzelców wpisał się Krystian Pawlak. To podrażniło zespół Tarnovii który chciał szybko odrobić straty. Jednak w tym dniu bardziej skuteczni byli piłkarze Tomasza Dłużyka. W 18 minucie po podaniu Igora Jurgi Krzysztof Bartoszak minął bramkarza rywali i umieścił piłkę w bramce rywali. Licznie zgromadzeni na trybunach kibice Polonii mogli drugi raz w tym meczu świętować zdobycie bramki. Pierwsze poważne zagrożenie pod bramką Adriana Lisa miało miejsce w 35 minucie kiedy to w zmieszaniu poda naszą bramką jeden z zawodników rywali trafił piłką w poprzeczkę. Pięć minut później po faulu na Bartoszu Ślusarskim sędzia główny wskazał na rzut karny dla rywali. Do piłki podszedł Marcin Mazurek ale jego intencje wyczuł Adrian Lis i pewnie obronił to uderzenie. Prowadzeniem 2:0 naszego zespołu zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron gra się wyrównała. Poloniści starali się kontrolować przebieg wydarzeń boiskowych i nie dopuszczać rywali w pobliże swojej bramki jednocześnie wyprowadzając groźne kontrataki. W 52 minucie groźnie z około 20 metrów uderzał Mateusz Roszak ale na posterunku był bramkarz Tarnovii który przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 67 minucie Polonia prowadziła już 3:0. Piłkę w polu karnym przejął Adam Gajda i pewnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans bramkarzowi rywali. Tarnovia próbowała jeszcze odwrócić losy tego spotkania ale na posterunku za każdym razem był Adrian Lis który pewnie bronił strzały Bartosza Ślusarskiego i Zbigniewa Zakrzewskiego. Ostatecznie Polonia pokonała Tarnovię 3:0 (2:0) i po raz trzeci z rzędu sięgnęła po okręgowy Puchar Polski.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis -P. Przybyłek (65` Gajda), Buczma, Borucki, Lisek, Jurga, Roszak (80` Giczela), Solarek (76` Ł. Przybyłek), Wolkiewicz, Bartoszak, Pawlak (73` Stańczyk).
Najnowsze aktualności
-
04.04.2025
Orlicy grali w Chabsku (2014)
Polonia 2014 wzięła w weekend udział w bardzo intensywnym turnieju DoItPlay w Chabsku, gdzie zawodnicy rozegrali aż 12 meczów w systemie ligowym. Nasz zespół zakończył zawody na ósmym miejscu wśród trzynastu uczestników, ale nie wynik był najważniejszy. Poloniści pokazali się z dobrej strony, a trenerzy byli zadowoleni z gry swoich podopiecznych, co napawa dużym optymizmem przed startującymi w weekend rozgrywkami ligowymi. Zespół Kamila Kudły i Łukasza Żeglenia będzie rywalizował w starszej kategorii, w 2. lidze okręgowej młodzików D2.
-
03.04.2025
Niedziela w Bydgoszczy
W najbliższą niedzielę piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem ich rywalem będzie trzecioligowy Zawisza Bydgoszcz – jeden z kandydatów do awansu w tym sezonie.
-
03.04.2025
Polonia Środa w ćwierćfinale
W meczu 1/8 finału Wielkopolskiego Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Poznaniu z Drużyną Wiary Lecha. Stawka tego pojedynku był awans do ćwierćfinału tych rozgrywek.
-
02.04.2025
Wysokie zwycięstwo u siebie (2013)
Kolejny dobry mecz rozegrali zawodnicy Polonii 2013, którzy na własnym boisku podejmowali UKS APR II Jarocin. Nasz zespół wygrał 7:0 po bramkach Leona Jackowa, Jakuba Przybyłka, Stanisława Majchrzaka, Jakuba Kanoniczaka, Oliwiera Wiczyńskiego oraz Sebastiana Ciszewicza. Po dwóch meczach Poloniści mają komplet punktów, a ich kolejnym rywalem będzie Polonia 1912 Leszno.
-
02.04.2025
Cztery punkty w dwóch meczach (2012)
Zespół młodzików starszych (rocznik 2012) rozegrał kolejne mecze ligowe w sobotę i we wtorek. Podopieczni Bartosza Tomaszewskiego najpierw zremisowali 1:1 z Lechem Poznań/Południe, a bramkę na wagę remisu strzelił Witold Chojnacki. Z kolei we wtorek zespół udał się do Nowych Skalmierzyc, gdzie wygrał 3:1 z miejscową Pogonią po bramkach Szymona Kempskiego, Witolda Chojnackiego oraz Jeremiego Sójki.
-
02.04.2025
Sześć punktów trampkarzy (2011)
Ostatnie dni były udane dla zespołu Polonii 2011 rywalizującego w 1. lidze wojewódzkiej C2. Poloniści w sobotę wygrali wyjazdowy mecz z Akadermią Krecika Ostrów Wielkopolski po golach Jana Jankowiaka i Oskara Różewicza. Natomiast w środę Polonia pokonała na płycie głównej średzkiego stadionu Orkan Chorzemin strzelając aż siedem bramek. Dwukrotnie do siatki trafiali Giovani Henriquez-Gajda oraz Oskar Różewicz, a po jednym golu dołożyli Jan Jankowiak, Kuba Kucharski oraz Antoni Kaus.
-
02.04.2025
Wysoka wygrana z Trzynastką (2010)
Dobrą formę utrzymuje Polonia 2010, która odniosła trzecie z rzędu zwycięstwo w 1. lidze wojewódzkiej C1. Tym razem nasz zespół wygrał na wyjeździe 8:0 (2:0) z Poznańska 13 Poznań. Po dwie bramki strzelili Sviatoslav Melnykov, Kamil Jankowiak i Łukasz Miszkiewicz, a po jednym trafieniu dołożyli Mateusz Fórmaniak oraz Borys Kasprzak. Zespół rywalizujący w 2. lidze wojewódzkiej po ciekawym i pełnym goli spotkaniu przegrał 4:5 (1:3) z Polonią 1912 II Leszno, z kolei trzeci zespół wysoko przegrał z faworytem do awansu - Unią Swarzędz.
-
01.04.2025
Punkty stracone w doliczonym czasie (2009)
Po wyrównanym meczu Polonia 2009 podzieliła się w niedzielę z punktami z Unią Swarzędz. Goście wyszli na prowadzenie na początku meczu, ale Poloniści zdołali wyjść na prowadzenie po golach Michała Deręgowskiego i Antoniego Łukaszewskiego. Kiedy wydawało się, że Poloniści zdobędą trzy punkty to goście w doliczonym czasie wyrównali, a po kilku chwilach arbiter zakończył mecz.



























































