16.03.2013
Przerwany sparing PoloniiW rozegranym dziś na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Jarocinie meczu towarzyskim piłkarze Polonii Środa wygrali z Victorią Września 1:0. Spotkanie zostało zakończone po pierwszej połowie z powodu przepychanek na boisku.
Pierwszy kwadrans meczu to wyrównana gra obu drużyn. W tym czasie jedyną sytuację bramkową wypracowali sobie poloniści, którzy w piątej minucie po strzale zza pola karnego Łukasza Przybyłka trafili w poprzeczkę. Dziesięć minut później rywale domagali się rzutu karnego za zagranie Radosława Barabasza w rękę Marcina Falgiera, ale sędzia dobrze zauważył że było to przypadkowe dotknięcie futbolówki przez naszego zawodnika. W kolejnych minutach spotkanie się zaostrzyło i często dochodziło do niebezpiecznych sytuacji. W 25. minucie groźną sytuację wypracowali sobie rywale. Po dośrodkowaniu piłki w pole karne wybił ją wysoko Paweł Beser, a po chwili gdy spadła na boisko obronił mocny strzał z bliskiej odległości tuż przy słupku. W 33. minucie poloniści objęli prowadzenie. Paweł Przybyłek zagrał piłkę prawie z połowy boiska do Michała Wawszczaka, który ładnym strzałem pokonał golkipera z Wrześni. Chwilę później drugiego gola zdobyć ponownie mógł Michał Wawszczak, ale po dograniu Łukasza Przybyłka minimalnie minął się z piłką. Jeszcze przed końcem pierwszej połowy w środek bramki z daleka uderzał Damian Buczma, ale nie zaskoczyło to bramkarza.
Tuż przed końcem pierwszej połowy doszło do przepychanek na boisku przez co sędzia główny na prośbę trenera Victorii, Adama Topolskiego zakończył spotkanie.
Za tydzień, w sobotę średzian czeka już pierwszy mecz ligowy. Nasi piłkarze na inaugurację rundy wiosennej III ligi zmierzą się na własnym boisku z Polonią 1912 Leszno. Początek tego spotkanie zaplanowano na godzinę 16:00. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy.
Victoria Września - Polonia Środa 0:1
Michał Wawszczak 33
Polonia: Paweł Beser, Krzysztof Wolkiewicz, Radosław Barabasz, Dawid Lisek, Paweł Przybyłek, Marcin Falgier, Łukasz Przybyłek, Mateusz Pluciński, Damian Buczma, Paweł Łączny, Michał Wawszczak
w rezerwie pozostali: Robert Reszka, Adrian Błaszak, Marek Matysiak, Krystian Pawlak, Dominik Mucha, Michał Stańczyk, Łukasz Ratajczak
Widzów: 30
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































