24.10.2022
Przełamanie zespołu kobietW sobotę 22 października zespół kobiet Polonii Środa podejmował na własnym boisku drugi zespół UKS SMS Łódź w ramach spotkania I ligi kobiet. Dla polonistek była to doskonała okazja do przełamania złej passy spotkań bez zwycięstwa.
Początek pierwszej połowy pomimo, że był wyrównany lepiej zaczęły dziewczyny z SMS-u. Już na samym początku spotkania przytrafił nam się błąd w defensywie po którym rywalki wyszły na prowadzenie. Po starcie bramki Polonia Środa ruszyła do odrabiania strat. Nasza przewaga z minuty na minutę rosła. Determinacja i chęć zwycięstwa też napędzała drużynę, bo po ostrożnym początku czułyśmy, że ten mecz możemy zwyczajnie wygrać. Tworzyłyśmy sobie sporo okazji bramkowych ale zawodziła skuteczność i brakowało końcowej finalizacji. Taki rezultat utrzymał się do końca pierwszej połowy.
Po zmianie stron szybko udało nam się odrobić niekorzystny wynik. Mając go walczyłyśmy o kolejne bramki i zwycięstwo. Jednak zamiast kolejnego gola dla nas padła druga bramka dla SMS-u, który ograniczał się do wyprowadzania kontr ale okazał się w tym elemencie niezwykle skuteczny. Tym razem nieudana próba „złapania” rywalek na spalonym i na tablicy świetlnej ponownie widniał wynik remisowy. Kolejny raz przyszło nam ścigać się z czasem, bo założenia przedmeczowe ani przez moment nie uległy zmianie. Grałyśmy o zwycięstwo. Żadna z dziewczyn nie odstawiała przysłowiowej nogi i ostatecznie po końcowym gwizdku Pani sędzi to my mogłyśmy się cieszyć z kolejnych trzech punktów ligowych. Najpierw straty odrobiłyśmy a później przechyliłyśmy je na swoją korzyść. Za grę do końca i wiarę w zwycięstwo należą się dziewczynom brawa. Warunki meczowe zrobiły się bardzo trudne. W Środzie miało miejsce prawdziwe oberwanie chmury a boisko nasiąknięte wodą nie było najłatwiejsze, by dokładnie operować piłką i realizować założenia. Za tydzień znów ciężki mecz. Wyjeżdżamy do Jelnej. Jednak zaczym mecz ligowy najpierw jeszcze w środę podróż do Olsztyna na mecz 1/32 Pucharu Polski ze Stomilankami.
Bramki: Kamila Wielińska, Kinga Połatyńska, Klaudia Nogalska
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Parecka- Nowak, Hyża, Drożak, Szewczyk-Nogalska, Wierzbińska - Sroczyńska, Połatyńska, Ratajczak- Wielińska
W naszym zespole nastąpiły zmiany i zagrały także: Nowicka, Falkowska, Dobroń, Walczak, Szukalska
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































