19.05.2017
Przełamali złą passę (2004)W sobotę 13 maja kolejne swoje spotkanie ligowe rozegrali zawodnicy z rocznika 2004. Do Środy Wlkp. na rewanżowy mecz przyjechała Unia Swarzędz, która obecnie zajmuje lepsze miejsce w tabeli od polonistów.
Po nieudanych ostatnio występach w lidze polonistom nie można było odmówić motywacji, dlatego do spotkania z Unią przystępowali podwójnie zmotywowani i mocno skoncentrowani. Początek meczu już pokazał, że polonistów interesowały tylko 3 punkty. Już w 2 min silny strzał Filipa Kaczmarka trafił w samo okienko bramki Unii, lecz sędzia wcześniej odgwizdał rzut wolny dla gości. Zgromadzeni kibice dawno już nie oglądali swojego zespołu tak mocno nastawionego na ofensywę. Praktycznie cała gra toczyła się na połowie Unii. W 5 min po dośrodkowaniu Jędrzeja Lammela piłkę do siatki rywala skierował Filip Kaczmarek, tym razem wszystko było zgodnie z przepisami i poloniści w końcu mogli cieszyć się z prowadzenia. Po zdobytej bramce zawodnicy Polonii podeszli wysoko pod przeciwnika przez co goście mieli duże problemy z wyprowadzeniem akcji oraz z utrzymaniem się przy piłce. W 9 min było już 2-0 dla Polonii po podaniu Filipa Łasochy bramkę zdobył ponownie Filip Kaczmarek. Dalszą część gry na boisku prowadzili poloniści, którzy grali koncertowo w tym dniu. W kilku sytuacjach brakowało finalizacji pod polem karnym Unii. Ale w 29 min było już 3-0 po dobrym wykończeniu akcji przez Nikodema Dymskiego. Kiedy wydawało się że więcej bramek już nie będzie równo z końcowym czasem i gwizdkiem arbitra wynik do przerwy na 4-0 ustalił Filip Łasocha.
Od początku drugiej połowy swojego nastawienia do gry nie zmienili poloniści, którzy cały czas konsekwentnie atakowali bramkę rywala. Unici natomiast mogli liczyć na kontry, które i tak szybko były rozbijane przez blok defensywny naszego zespołu. W 32 min indywidualną akcją na skrzydle popisał się Filip Łasocha, który podwyższył wynik na 5-0. Po tej bramce tempo meczu nieco opadło w szeregach Polonii doszło do kilku zmian na co trener mógł sobie pozwolić przy dobrym wyniku. Bardzo dużo niewykorzystanych sytuacji dla Polonii było z rzutów rożnych, gdzie zabrakło zimnej krwi w polu karnym przeciwnika. Unia natomiast najgroźniejsza w tym dniu była tylko przy swoich stałych fragmentach gry a przede wszystkim przy rzutach wolnych. W rozegraniu piłki goście nie mieli pomysłu na złożenie choćby jednej dobrej akcji a wszystko za sprawą dobrze grających polonistów, którzy grali agresywnie i z charakterem. W samej końcówce sprawy w swoje ręce wziął Filip Kaczmarek, który sam zakończył akcję którą rozpoczął i zdobył bramkę na 6-0. Chwilę później bo w 57 min ten sam zawodnik postawił wisienkę na torcie strzelając bramkę na 7-0 a tym samym zdobył swoją czwartą bramkę w tym spotkaniu. Tak więc całe spotkanie zakończyło się efektowną wygraną Polonii 7-0. Na pewno była to zasłużona wygrana polonistów, która w żadnym momencie nie podlegała dyskusji. Kibice dawno nie widzieli swojego zespołu tak nastawianego na wygraną i tak dobrze grającego z charakterem. Nareszcie to polonistom sprzyjało we wszystkim szczęście, którego zawodnicy potrzebowali. Tak więc młodziki starsze zakończyły swoją złą passę piękną i okazałą wygraną. Mamy nadzieję że wygrana ta zaowocuje w następnych spotkaniach ligowych.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, D. Boniecki, W. Stępień, J. Lammel, A. Krotofil, F. Kaczmarek, M. Kaczmarek, F. Łasocha, K. Kaźmierczak, J. Szymczak, M. Janiszewski, D. Budziński, R. Rubach, F. Łuczak, N. Dymski.
Najnowsze aktualności
-
14.06.2021
Turniejowo w Nowym Folwarku (2014)
W sobotę 12 czerwca zawodnicy z rocznika 2014 udali się do Nowego Folwarku, żeby rozegrać turniej w ramach Ligi Ekstra Fox. Oprócz zespołu Polonii do rozgrywek przystąpiły także trzy zespoły z Wrześni. Mecze trwały 17 minut, a drużyny grały systemem każdy z każdym.
-
14.06.2021
Wygrana z Lubońskim Luboń (2002/03)
W sobotę 11.06.2021 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem Luboński Luboń. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 2-1. Bramki dla Polonii strzelili: Dawid Boniecki - 1, Mateusz Rosiak - 1.
-
14.06.2021
Udany turniej żaków (2013)
W sobotnie popołudnie zespoły Polonii Środa rocznik 2013 były gospodarzem III Turnieju Żaków organizowanego przez Wielkopolski ZPN. W turnieju wzięły wszystkie kluby z naszej grupy, które łączni wystawiły 11 zespołów. Tradycyjnie nastąpił podział na dwie grupy. W Lidze Mistrzów nasi piłkarze rywalizowali z zespołami Warty Poznań I i II oraz Akademii Piłkarskiej Reissa Poznań I i II, a w Lidze Europy z Unią Swarzędz I i II, Błękitnymi Owińska i Koziołkiem Poznań. W LE zagrały dwa nasze zespoły. Mecze rozgrywały się na 4 boiskach na płycie główne Stadionu Średzkiego i trwały 12 minut w systemie każdy z każdym z rewanżami.
-
14.06.2021
Ciekawy mecz w Swarzędzu
W sobotę 12 czerwca drużyna rezerw Polonii trzydziesty raz wybiegła na boisko w tym sezonie. Tym razem w Swarzędzu, zmierzyła się z Liderem, którego jesienią pewnie pokonała na własnym boisku 3:1.
-
11.06.2021
Pogoń pokonana
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa mierzyli się w Kołbaskowie na pięknie przygotowanej murawie stadionu Akademii Piłkarskiej Pogoni Szczecin z drugim zespołem seniorów z portowego miasta.
-
10.06.2021
Pierwszy raz w Kołbaskowie
Tym razem w piątek piłkarze Polonii Środa zagrają kolejne spotkanie ligowe. Ich rywalem będą rezerwy Ekstraklasowej Pogoni Szczecin. Spotkanie zostanie rozegrane na boisku w Kołbaskowie a jego początek zaplanowano na godzinę 18:00. Dla podopiecznych Krzysztofa Kapuścińskiego będzie to dobra okazja do zainkasowania trzech ligowych punktów.
-
09.06.2021
Podział punktów w Kaliszu (2004)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa zmierzyli się z zespołem KKS-u Kalisz.
-
09.06.2021
Wysoka porażka w Kępnie (2002/03)
W kolejnym meczu ligowym juniorzy młodsi Polonii Środa zmierzyli się z zespołem Marcinki Kępno. Rywal tego dnia okazał się bardzo silnym przeciwnikiem dla naszych piłkarzy. Choć prowadzenie objęli dopiero w 32 minucie i tak skromnie zakończyli strzelanie w pierwszej połowie spotkania, to mieli bardzo dużo okazji, by trafiać do naszej siatki. My z kolei mieliśmy bardzo duży problem z budowaniem akcji. Większość podań „do przodu” była niedokładna, a kiedy nie mieliśmy pomysłu, rzucaliśmy „długą” piłkę na głowy obrońców gospodarzy. Po zmianie stron Marcinki wykorzystywały już większość naszych błędów. Jak bardzo byli wszechstronni w tym meczu niech świadczy fakt, że aż 6-ciu zawodników z Kępna wpisywało się dziś na listę strzelców. Nasza drużyna nie zagroziła poważnie bramce przeciwników. Kilka strzałów bez większych problemów obronił bramkarz miejscowych.


























































