07.10.2014
Przegrany sparing orlików (2004)Wynikiem 7-4 zakończyło się piątkowe spotkanie, które orliki starsze Polonii rozegrały w Jarocinie z miejscowym zespołem Antonio Jarocin.
Gra została podzielona na trzy części po 25 minut. Mecz rozgrywany był na dobrze przygotowanym boisku trawiastym gdzie zawodnicy mieli co biegać. Widać było tą różnicę w grze gdyż nasz zespół trenuje i rozgrywa mecze głównie na orliku. Ale już za rok od kolejnego sezonu rozgrywki w naszym roczniku przeniosą się na duże boiska trawiaste, dlatego taki sprawdzian na pewno się przydał naszym zawodnikom.
Pierwszą połowę Polonia zagrała uważnie w obronie i czekała na kontry co przyniosło nam efekt w postaci 3 bramkowego prowadzenia. Na listę strzelców dwukrotnie wpisał się Filip Kaczmarek oraz jedno trafienie zaliczył Adam Krotofil.
Drugą część zdominowali gospodarze, którzy po naszych błędach odrobili straty. Niestety zmiennicy w tej połowie nie dali na boisku tego co ich poprzednicy. Po bramce Filipa Kaczmarka Polonia wyszła na chwilę na prowadzenie 4-3 ale zespół Antonio szybko doprowadził do remisu i druga połowa zakończyła się wynikiem 4-4.
W ostatniej części zabrakło polonistom sił, gospodarze grali do końca i wykorzystali kolejne błędy w defensywie zdobywając kolejno 3 bramki ( wszystkie sam na sam)- zabrakło asekuracji ze strony naszych obrońców.
Końcowy wynik to 7-4 dla Antonio Jarocin. Remis też by nie skrzywdził żadnej ze stron, ale końcówka w wykonaniu gospodarzy była bardzo dobra a błędy po których strzelali nam bramki nie mogą się przytrafiać.
Choć była to gra kontrolna na pewno ten wyjazd do Jarocina bardzo się przydał i dobrze wpłynął na naszych zawodników, którzy w tej kolejce pauzują w lidze. Duży plac gry zmusił do zostawienia na boisku wielu sił. Poziom meczu był wyrównany a trenerzy już planują w wolnym czasie gdy pogoda dopisze kolejny sparing tym razem w Środzie.
Polonia zagrała w składzie: S. Ciesielski, D. Budziński, F. Łasocha, R. Rubach, F. Kaczmarek, J. Szymczak, K. Kaźmierczak, W. Stępień, D. Boniecki, N. Dymski, J. Lammel, J. Bzowy, A. Krotofil, F. Łuczak
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































