OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

19.10.2016

Przegrana w ostatnich sekundach meczu (2004)

W sobotę w Swarzędzu poloniści z rocznika 2004 zagrali kolejny już mecz mistrzowski. Spotkanie z Unią Swarzędz miało być przełamaniem po ostatniej porażce z Wartą Poznań.

Zespół Polonii dobrze przygotował się do tego spotkania mentalnie co dało się zauważyć od pierwszych minut. Ciągłe ataki oraz szybka wymienność podań zaskoczyły gospodarzy jednak szkoda że nie udało się udokumentować tej przewagi zdobytą bramką. Unia natomiast grała długimi podaniami za plecy obrońców wykorzystując swoich szybkich bocznych pomocników. Jedna z takich akcji przyniosła bramkę miejscowym, kiedy to w 12 minucie po dokładnym dośrodkowaniu bramkę zdobył napastnik Unii. Tak więc poloniści musieli gonić wynik pomimo dobrze zapowiadającego się początku. Swoje sytuację miał Filip Kaczmarek, który kilka razy swoimi indywidualnymi akcjami mógł dać remis polonistom. W 19 minucie gospodarze przeprowadzili drugą identyczną akcję, którą zakończyli zdobyciem bramki. Tym razem długie dośrodkowanie przeszło całą linię obrony, zabrakło asekuracji ze strony lewego skrzydłowego. To dwubramkowe prowadzenie mocno wpłynęło na dalsze losy meczu. Poloniści grali jeszcze szybciej szukając za wszelką cenę bramki kontaktowej. I tak sztuka się udała po ciągłym naporze bramkę na 1-2 zdobył Filip Kaczmarek, który popisał się sprytem w zamieszaniu pod bramką Unii. Do końca pierwszej części gry bramek już kibice nie zobaczyli, lecz wszystko zapowiadało spore emocję w drugiej połowie.

Druga połowa zaczęła się ponownie od ataków polonistów, którzy szukali bramki dającej remis. Warto przypomnieć że poloniści po ostatniej porażce ligowej chcieli mocno się zrehabilitować w Swarzędzu. Teraz jednak goniąc wynik nie myśleli nawet o remisie – nasz zespół interesował tylko komplet punktów, dlatego poloniści coraz bardziej angażowali wszystkie siły do ataku odkrywając się. Ale bronić nie było czego. W 39 minucie kibice Polonii doczekali się wyrównania. Piłkę podawał Kamil Kaźmierczak a swoją drugą bramkę zdobył Filip Kaczmarek. Od tego momentu Unia się już tylko broniła i oddalała grę od własnego pola karnego szukając długiego podania na uwolnienie. Poloniści założyli bardzo wysoki pressing, który o mało co nie dał prowadzenia w kilku sytuacjach, lecz skuteczność naszego zespołu nie była mocną stroną naszego zespołu w tym dniu. Unici szczególnie groźni byli przy stałych fragmentach gry, kiedy to wykorzystywali silnych fizycznie zawodników. I trzeba przyznać, że kilka razy zagrozili w ten sposób bramce Polonii. Czas uciekał zawodnicy tracili coraz to więcej sił, wszystko zmierzało do tego że mecz zakończy się podziałem punktów kiedy to dosłownie w ostatniej akcji spotkania Unia zaskoczyła nasz zespół i w ostatnich sekundach rzutem na taśmę zdobyła bramkę na 2-3 i jak się okazało była to zwycięska bramka, gdyż sędzia nie pozwolił polonistom wznowić już gry a zawodnicy Unii mogli już tylko celebrować swoją wygraną. Jeszcze po gwizdku kończącym mecz poloniści nie mogli się otrząsnąć, że to właśnie gospodarze, którzy w końcówce tylko się bronili wygrali te zawody. Kolejny raz sprawdziło się piłkarskie porzekadło że niewykorzystane sytuację się mszczą. Tak też było w tym meczu, Polonia piłkarsko wyglądała lepiej, ale to Unia zdobyła więcej bramek i zdobyła jakże cenne trzy punkty. Kolejna gorzka pigułka do połknięcia i wiele wniosków do wyciągnięcia po tym meczu. Jednak najważniejszy wniosek i przyczyna tej porażki to skuteczność, która zawodziła w tym dniu. Gra mogła się podobać bo była chęć zwycięstwa po ostatnim blamażu i wola walki, jednak trzeba również przyznać że naszych młodzików opuściło ostatnio piłkarskie szczęście. Nie ma się co załamywać tylko szukać przełamania w kolejnym spotkaniu z UKS Akademią Piłkarską Reissa z którą młodzi poloniści zagrają w najbliższą sobotę. Na pewno będzie to spotkanie o przysłowiowe 6 punktów, gdyż obydwa zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli.

Z Unią zagrali: S. Ciesielski, D. Boniecki, R. Rubach, J. Lammel, A. Krotofil, F. Kaczmarek, F. Łasocha, M. Kaczmarek, K. Kaźmierczak,  D. Budziński, M. Janiszewski, N. Dymski, F. Łuczak

Najnowsze aktualności

  • 09.08.2015

    Skrót meczu z Ostrovią

    Już jest dpstępny skrót spotkania pierwszej kolejki pomiędzy Polonią Środa a Ostrovią Ostrów Wlkp. Przypominamy że nasz zespół wygrał ten mecz 1:0 po bramce Dawida Liska.

  • 08.08.2015

    Wyniki 1 kolejki III ligi

    Prezentujemy komplet wyników sobotnich meczy pierwszej kolejki III ligi nowego sezonu.

  • 08.08.2015

    Upalne trzy punkty

    W sobotnie upalne popołudnie na głównej płycie Centrum Sportu i Rekreacji Stadion Średzki odbyło się spotkanie pierwszej kolejki III ligi sezonu 2015/16. Polonia przystąpiła do tego spotkania osłabiona brakiem Łukasza Przybyłka, braci Olczyków i Aleksa Giczeli którzy z różnych powodów nie mogli być do dyspozycji średzkiego szkoleniowca.

  • 08.08.2015

    Mecz z Orkanem na zdjęciach

    Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z piątkowego towarzyskiego meczu Polonii Środa z Orkanem Jarosławiec. Przypominamy że poloniści ulegli w tym meczu rywalowi 2:5. Zdjęcia wykonał tradycyjnie Czesław Kościelski.

  • 07.08.2015

    Zapowiedź 1 kolejki III ligi

    Przed nami pierwsza kolejki trzeciej ligi kujawsko pomorsko wielkopolskiej sezonu 2015/16. Z ośmiu zaplanowanych na ten weekend spotkań odbędzie się tylko siedem. Mecz Unii Swarzędz z Nielbą Wągrowiec został bowiem przełożony na środę 12 sierpnia na godzinę 17:00. Pozostałe spotkania pierwszej kolejki odbędą się w sobotę.

  • 07.08.2015

    Kadra Polonii Środa na rundę jesienną

    Poznaliśmy kompletną kadrę jaka będzie reprezentowała nasz Klub w rozgrywkach trzecioligowych sezonu 2015/16. Znajduje się w niej dwudziestu ośmiu piłkarzy wśród których znajduje się pięciu nowych zawodników.

  • 07.08.2015

    Maciej Pelka poprowadzi mecz z Ostrovią

    Maciej Pelka z Piły poprowadzi jako sędzia główny mecz pierwszej kolejki III ligi grupy kujawsko pomorsko wielkopolskiej sezonu 2015/16 Polonii Środa z Ostrovią Ostrów Wlkp.

  • 06.08.2015

    Trampkarze i juniorzy na obozie w Pobierowie

    W sobotę pierwszego sierpnia trampkarze i juniorzy pod wodzą trenerów Marcina Lecieja i Waldemara  Grześkowiaka udali się na obóz sportowy do Pobierowa. Grupa 38 Polonistów w komfortowych warunkach i przy znakomitej pogodzie spędzi osiem dni w Ośrodku Wypoczynkowym  KALA. Trenerzy zaplanowali dla swoich  drużyn 13 treningów i oczywiście spotkania kontrolne.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.