04.05.2015
Przed nami finał Pucharu PolskiJuż w środę 6 maja o godzinie 17:00 na średzkim stadionie odbędzie się finał Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Rywalem Polonii Środa będą rezerwy Lecha Poznań.
Poloniści do finału awansowali po emocjonującym półfinale w którym w rzutach karnych pokonali Wartę Poznań. W regulaminowym czasie gry był remis 0:0. Wcześniej nasz zespół pozostawił w pokonanym polu takie zespoły jak Orkan Jarosławiec (4:1), Wartę Śrem (4:0), Kotwicę Kórnik (4:2) i Unię Swarzędz (3:0).
W średzkim zespole na pewno nie zagra pauzujący za nadmiar żółtych kartek z wcześniejszych rund Łukasz Przybyłek. Reszta zawodników jest zdrowa i choć niektórzy mocno poobijani po ligowym spotkaniu w Mogilnie nikt ani myśli odpuszczać gry w tak prestiżowym meczu. Daje to komfort wyboru podstawowej jedenastki naszemu szkoleniowcowi. Poloniści w tym tygodniu trenują zarówno w poniedziałek jak i we wtorek. Wszystko po to aby jak najlepiej przygotować się do tego ważnego spotkania.
Lech II w drodze do finału pokonał po kolei Orkan Objezierze (4:0), 1920 Mosina (5:0), Tarnovię Tarnowo Podgórne (3:0), Lech Poznań Oldboys (10:0) i Spartę Oborniki (2:0).
W ligowej tabeli to poznaniacy wyprzedzają polonistów o jedno miejsce mając w swoim dorobku jeden punkt więcej. Trzeba jednak pamiętać że puchary rządzą się swoimi prawami. Jest to jeden mecz który musi wyłonić zwycięzcę. W porównaniu z poprzednimi rundami w finale w przypadku remisu w regulaminowym czasie gry sędzia zarządzi dogrywkę 2x15 minut i dopiero potem ewentualne rzuty karne.
Spotkanie to będzie swoistą powtórką finału Pucharu Polski z sezonu 1999/00. Wtedy to 31 maja 2000 roku w Luboniu również naprzeciwko siebie stanęły jedenastki Polonii Środa i Lecha II Poznań. Poloniści prowadzeni przez Andrzeja Wojciechowskiego pokonali swych rywali 2:1 po bramkach Marcina Lecieja i Krzysztofa Nowaczyka i wrócili do Środy z pucharem. Było to pierwsze zwycięstwo Polonii w tych rozgrywkach. Na drugie kibice musieli czekać do sezonu 2008/09 kiedy to na własnym boisku nasz zespół pokonał Promień Opalenica 3:0. Teraz czekamy na trzeci tryumf. Warto tutaj odnotować że nasz zespól jak już awansował do finału to zawsze go wygrywał.
Początek tego niewątpliwie historycznego w dziejach naszego Klubu spotkania zaplanowano na środę 6 maja na godzinę 17:00. Już teraz wszystkich kibiców serdecznie zapraszamy. Sponsorem meczu jest serwis WKOB.PL.
Najnowsze aktualności
-
29.09.2021
Trzy punkty na trudnym terenie (2006)
W sobotę 25 września juniorzy młodsi naszego klubu zmierzyli się z liderem swoich rozgrywek – UKS AP Reissa Poznań. Spotkanie rozegrane zostało na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Baranowie.
-
27.09.2021
Ciekawy pojedynek z Liderem (2008)
W sobotę 25 września kolejne spotkanie ligowe rozegrał drugi zespół trampkarzy młodszych Polonii Środa. Tym razem ekipa prowadzona przez Adama Bibę mierzyła się z Liderem Swarzędz
-
27.09.2021
Pewna wygrana z Sucharami (2008)
Kolejne spotkanie ligowe młodzicy Polonii Środa rozgrywali na własnym boisku a ich rywalem był zespół Suchary Suchy Las.
-
27.09.2021
Bez punktów w Gostyniu (2003/04)
Kolejny mecz ligowy juniorzy Polonii Środa rozegrali w Gostyniu a ich rywalem był zespół miejscowej Kani.
-
27.09.2021
Turniej w Śremie (2014)
W niedzielę (26.09.2021r.) zespół Polonii Środa rocznik 2014 uczestniczył w III Turnieju Żaków Młodszych organizowanym przez Wielkopolski ZPN.
-
27.09.2021
Dwa mecze młodzików (2009)
W sobotę 25 września swoje kolejne mecze rozegrali młodzicy z rocznika 2009.
-
27.09.2021
Zwycięstwo z Liderem Swarzędz
W niedzielę 26.09.2021 o godz. 15.00 na boisku w Środzie Wlkp. drużyna rezerw Polonii Środy rozegrała spotkaniu w klasie okręgowej z zespołem Lider Swarzędz. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 3-0. Bramki dla Polonii strzelili: Filip Michalak - 1, Mateusz Rosiak - 1, Kacper Cyka - 1.
-
27.09.2021
Polonia wraca na fotel lidera
Kolejne zwycięstwo zespołu seniorek Polonii Środa stało się faktem. W samo południe rozpoczęło się spotkanie z dziewczynami TS ROW Rybnik. Nie wiedziałyśmy czego się spodziewać po przeciwniczkach ale wiedziałyśmy, że będzie bardzo ciężko. Nasze rywalki mają ogromne doświadczenie. W ubiegłym sezonie występowały na najwyższym szczeblu rozgrywek kobiecych czyli w ekstralidze kobiet.























































