28.09.2020
Pracowity tydzień młodzików (2008)Miniony tydzień był bardzo pracowity dla drugiej drużyny Młodzika z rocznika 2008. Drużyna rozegrała dwa spotkania ligowe - w środę oraz w sobotę.
W środę o godz. 19:00 na boisku Rolibuda zmierzyliśmy się z Kotwicą Kórnik. Mecz był bardzo wyrównany, obie drużyny stwarzały sobie okazje do zdobycia bramki, ale dobrze spisywali się bramkarze. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0. Na drugą połowę Poloniści wyszli zmotywowani i od samego początku zdominowali przeciwników. W 36 minucie po indywidualnej akcji i wygranych aż trzech pojedynków 1x1 bramkę zdobywają... goście z Kórnika. Polonia szybko wzięła się za odrabianie strat i dopięła swego w 39. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego przez Eryka Popisa bramkę zdobył Krzysztof Ratajczak. Kolejne sytuacje tworzone przez naszych zawodników nie przynosiły bramki, aż do 60. minuty, kiedy to w ostatniej akcji meczu bramkę na 2:1 zdobył Kamil Orwat.
Polonia w tym meczu wystąpiła w składzie: Dominik Mielcarek, Kacper Grześkowiak, Dawid Łopatka, Miłosz Cichowlas, Bartek Matan, Eryk Popis, Kamil Orwat, Tomek Matysiak, Kuba Michalak, Krzysztof Ratajczak, Adam Nowak, Mateusz Jaguś, Bartosz Lisiecki, Kuba Banaszak, Piotr Pukacki, Wojtek Mikołajczak
W sobotę natomiast wybraliśmy się na mecz wyjazdowy do Owińsk, gdzie zmierzyliśmy się z miejscowymi Błękitnymi. Na mokrej murawie oglądaliśmy dużo walki z jednej jak i drugiej strony, jednak nie przenosiło się to na sytuacje bramkowe. W 29. minucie zabrakło asekuracji w obronie naszych zawodników i gospodarze wyszli na prowadzenie. Po przerwie Poloniści ruszyli do wysokiego pressingu, z którym miejscowi nie mogli sobie poradzić i wyjść ze swojej połowy. W 41. minucie Polonia dopięła swego za sprawą Tomka Matysiaka, który zdobył wyrównującą bramkę. Nie uwaga naszych chłopaków w 52. minucie skutkuje bramką dla Błękitnych, którzy poszli za ciosem i dalej atakowali naszą bramkę. W 57. minucie po faulu Dominika Mielcarka miejscowi mieli rzut karny, który zamienili na bramkę. W 59. minucie dołożyli 4 bramkę, a Polonia odpowiedziała jeszcze tylko jednym trafieniem Kuby Michalaka w doliczonym czasie gry. Przegrywamy w Owińskach 2:4.
Skład: Dominik Mielcarek, Tomek Matysiak, Dawid Łopatka, Wojtek Mikołajczak, Miłosz Cichowlas, Eryk Popis, Kamil Orwat, Bartek Matan, Mateusz Jaguś, Kacper Grześkowiak, Piotr Pukacki, Krzysztof Ratajczak, Kuba Michalak
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































