25.08.2025
PP: Legendy Lecha lepsze od Polonii ŚrodaW poniedziałkowy wieczór na Nowym Stadionie Średzkim doszło do spotkania trzeciej rundy okręgowego Pucharu Polski w którym trzeci zespół Polonii Środa podejmował Legendy Lecha Poznań grające w zespole Lech Poznań Oldobys. Stawką tego pojedynku był awans do kolejnej rundy pucharowych rozgrywek. Młodych polonistów czekała jednak nie lada przeprawa bo zespół z Poznania przyjechał w bardzo mocnym składzie a takie nazwiska jak Wilk, Wilusz, Wołąkiewicz, Krivets czy Trałka elektryzowały kibiców zgromadzonych na trybunach.
Od samego początku obie ekipy grały bardzo bojaźliwie. Poloniści z respektem do rywala a lechici nie forsując tempa badali na co stać średzką młodzież. Z upływem minut zarysowywała się jednak przewaga rywali którzy kilkukrotnie zagrozili bramce Polonii Środa. tak było po strzałach Dariusza Dudki, Grzegorza Wojtkowiaka i Jakuba Wilka ale za każdym razem górą był Nikodem Walkowiak. W 36 minucie jednak po dośrodkowaniu z rzutu eożnego Jakuba Wilka średzki bramkarz był już bezradny a piłkę strzałem głową do bramki skierował Grzegorz Wojtkowiak. Odpowiedź polonistów przyszła niemal natychmiast. W 40 minucie z rzutu wolnego uderzał Antoni Storozum, piłka odbiła się od Bartosza Szwałka i wpadła do bramki obok zaskoczonego Łukasza Radlińskiego. Jeszcze przed przerwą poloniści nie ustrzegli się jednak błędu po którym Waldemar Przysiuda wpakował piłkę do bramki i na przerwę obie ekipy schodziły przy skromnej przewadze graczy Lecha Poznań.
Po zmianie stron zespół Polonii Środa ruszył do odrabiania strat. Ba nawet zdobył bramkę za sprawą Serhii Pankratova ale arbiter dopatrzył się pozycji spalonej. W 52 minucie wychodzącego na czystą pozycję Błażeja Telichowskiego nieprzepisowo zatrzymał Oliwier Pacholski za co obrońca Polonii obejrzał czerwoną kartkę i zespół Łukasza Kaczałki musiał radzić sobie do końca meczu w osłabieniu. Długo z tej przewagi osobowej Lecha nic nie wynikało ale i poloniści nie potrafili doprowadzić do wyrównania choć okazje ku temu na pewno były. W 88 minucie po faulu na Błażeju Telichowskim sędzia podyktował rzut karny dla Lecha. Do piłki podszedł Hubert Wołąkiewicz ale jego intencje wyczuł Nikodem Walkowiak który obronił to uderzenie dając swoim kolegom z zespołu nadzieję na remis w tym meczu. Ta nadzieja zgasła jednak w doliczonym czasie gry kiedy to po błędzie w defensywie Błażej Telichowski podwyższył prowadzenie swojego zespołu. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie doświadczeni gracze Lecha Poznań pokonali młodzież z Polonii Środa 3:1 i awansowali do kolejnej rundy pucharowych zmagań.
Senior III: Okręgowy Puchar Polski - 1/32 finału
25 sierpnia 2025, godz. 19:00 - Środa Wielkopolski (Nowy Stadion Średzki)
Polonia III Środa Wielkopolska 1:3 (1:2) Old Boys Lech Poznań
Bartosz Szwałek 40 - Grzegorz Wojtkowiak 35, Waldemar Przysiuda 42, Błażej Telichowski 90+3
Lech: 1. Łukasz Radliński - 5. Grzegorz Wojtkowiak, 17. Hubert Wołąkiewicz, 3. Maciej Wilusz, 7. Jakub Wilk - 15. Dariusz Dudka (63, 14. Karol Bartkowiak), 6. Łukasz Trałka, 10. Sergey Krivets, 8. Waldemar Przysiuda (60, 2. Krzysztof Michalski) - 4. Sławomir Najtkowski (46, 16. Wojciech Tabiszewski), 9. Błażej Telichowski. Trener: Marcin Drajer.
Polonia: 13. Nikodem Walkowiak - 19. Franciszek Błaszyk (46, 24. Sergiej Kaszyński), 93. Marcin Parus, 2. Oliwier Pacholski, 5. Oleksii Steblin (80, 4. Hubert Łosiński) - 8. Bartosz Szwałek (65, 20. Szymon Zając), 6. Adrian Wojciechowski (86, 25. Alan Nowakowski), 10. Antoni Storozum (56, 7. Serhii Pankratov), 22. Adam Mostowiak (46, 21. Benjamin Wałuszko), 11. Mikołaj Szymański - 15. Filip Staszak (46, 23. Kacper Kalita). Trener: Łukasz Kaczałka.
czerwona kartka: Oliwier Pacholski (51. minuta, Polonia III, za faul taktyczny).
sędziował: Szymon Lizak.
Najnowsze aktualności
-
28.02.2018
Już w niedzielę Puchar Polski
Puchar Polski Strefy Poznańskiej zbliża się do decydującej fazy. Średzka Polonia w batalii o półfinał zmierzy się na wyjeździe z Huraganem Pobiedziska. Dla naszego zespołu będzie to pierwsze spotkanie w tym roku o stawkę.
-
20.02.2018
Polonia Cup (2010)
W sobotę 3 lutego w hali przy ul. Sportowej osiem zespołów rywalizowało w kolejnym turnieju Polonia Cup. Tym razem turniej przeznaczony był dla dzieci urodzonych w roku 2010 lub młodszych. We wszystkich meczach padło 117 bramek, co daje średnią ponad 4 bramek na jedno spotkanie. Trzeba zaznaczyć, że najlepszym strzelcem turnieju został zawodnik gospodarzy, Nikodem Odwrot!
-
27.02.2018
Szymon Marciniak w Środzie Wlkp.
W poniedziałek 26 lutego w gościnnych progach hotelu Almarco odbyło się kolejne spotkanie dla sponsorów i przyjaciół sekcji piłki nożnej KS Polonia Środa. Gościem specjalnym spotkania był międzynarodowy sędzia piłkarski Szymon Marciniak.
-
27.02.2018
Ciekawy turniej w Murowanej Goślinie (2011/12)
W sobotę 24 lutego najmłodsi Poloniści z zespołu skrzatów wzięli udział w turnieju Champions League w Murowanej Goślinie.
-
27.02.2018
Rozgromili Unię (2003)
W mroźne sobotnie przedpołudnie trampkarze z rocz. 2003 rozegrali w Swarzędzu kolejny sparing. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół trampkarzy z rocz. 2004 miejscowej Unii. Rok różnicy w wieku zawodników okazał się bardzo istotny, bo przez całe spotkanie gra toczyła się pod bramką gospodarzy.
-
26.02.2018
Multimedia po meczu z Mieszkiem
Prezentujemy Wam bramki z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno, a takze wypowiedzi ibu trenerów po tym spotkaniu.
-
26.02.2018
Mecz z Mieszkiem okiem aparatu
Prezentujemy Wam galerię zdjęć z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
25.02.2018
Obóz dziewcząt- dzień szósty
W kolejnym dniu zgrupowania „Polonii” Środa, zawodniczki do południa trenowały w hali. Stoczyły cztero-setowy pojedynek w „siatko-nogę”. Lekki poranny trening podyktowany był tym, że po południu czekał dziewczęta trudny pojedynek z II-ligowcem „Bielawianką” Bielawa. Po pierwsze, trudny ze względu na warunki pogodowe (od rana padał śnieg i wiał mocny wiatr, jak się okazało także podczas meczu). Po drugie, kilka zawodniczek nie mogło zagrać w tym meczu ze względu na kontuzje. I wreszcie po trzecie, był to praktycznie ostatni dzień obozu i po zawodniczkach widać oznaki zmęczenia blisko tygodniową, wytężoną pracą.






















































