29.08.2011
Poznaniak pokonany
W niedzielę 28 sierpnia juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku bardzo niewygodnego dla siebie przeciwnika – Poznaniaka Poznań. Od pierwszych minut nasi zawodnicy ostro zabrali się do pracy spychając przeciwnika na własną połowę boiska. Na efekty naporu naszych juniorów nie trzeba było długo czekać , bo już w 8 min. B. Cechmann z bliskiej odległości pokonał bramkarza gości . Po tej bramce jeszcze kilkakrotnie Poloniści zagrozili bramce rywali , ale zabrakło im w nich trochę szczęścia bo piłka o centymetry mijała bramkę . Poznaniak właściwie tylko raz i to ze stałego fragmentu niebezpiecznie zaatakował naszą bramkę ale nieskutecznie. W 34 min. dał o sobie znać J. Kusik , Który przepięknym atomowym strzałem – w samo okienko – z dwudziestu kilku metrów podwyższył wynik na 2 : 0. Był to strzał rzadkiej urody , którego nie powstydziłby się żaden zawodnik z najlepszych europejskich klubów. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie mimo prób z obu stron.
Drugą połowę lepiej rozpoczęli goście , którzy wypracowali sobie w krótkim czasie kilka rzutów wolnych i rożnych , w czasie których nasz bramkarz był w dużych opałach . Na szczęście albo on albo obrońcy za każdym razem stawali na wysokości zadania i w porę zażegnywali niebezpieczeństwo. Poloniści szybko doszli do równowagi i w krótkim czasie stworzyli sobie kilka znakomitych sytuacji w tym dwie sam na sam ale zabrakło im zimnej krwi i przez to długo utrzymywał się wynik z pierwszej części gry. Dopiero w 73min. po jednej z akcji D. Baziór przytomnym uderzeniem w długi róg bramki podwyższył na 3 : 0 i takim wynikiem zakończyło się to spotkanie.
Następnym rywalem juniorów będzie Calisia Kalisz , z którą przyjdzie im się zmierzyć w najbliższą środę 31 sierpnia na jej boisku.
Z Poznaniakiem zagrali :
P. PIETRZAK, A. PAWLAK , M . OKNIŃSKI, T. KOSTECKI, P. WAROT, J. KUSIK , K. KUDŁA, D. BAZIÓR, K. MIKOŁAJCZAK, B. CECHMANN , B. PACZKOWSKI.
Na zmianę weszli :
G. FILIPIAK, K. PRUSAK, M. KOWALEWSKI, K. PAWŁOWSKI, J. SZCZEŚNIAK, A. BŁASZAK.
Najnowsze aktualności
-
08.04.2019
Pokonali lidera
W II kolejce rundy rewanżowej druga drużyna Polonii Środa podejmowała nie zagrożonego lidera rozgrywek Czarnych Czerniejewo. Goście w I kolejce niespodziewanie wysoko ulegli drużynie Avia Kamionki przegrywając 1:4 natomiast zespół Polonii równie niespodziewanie zremisował 1:1 z Klęką.
-
07.04.2019
Dwie bramki z Sokołem
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół Sokoła Kleczew.
-
05.04.2019
Grają poloniści
W weekend odbędzie się aż szesnaście spotkań zespołów Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. Dziewięć meczy zostanie rozegranych na obiektach w naszym mieście a siedem spotkań zostanie rozegranych na boiskach rywali.
-
04.04.2019
K. Kapuściński: To jest właśnie piłka
Zapraszamy na krótki wywiad z trenerem Polonii Środa Krzysztofem Kapuścińskim. Z rozmowy dowiecie się jak średzki szkoleniowiec ocenia spotkanie pucharowe z Mieszkiem Gniezno a także jak zespół przygotowuje się do spotkania ligowego z Sokołem Kleczew.
-
04.04.2019
Maciejewski poprowadzi mecz z Sokołem
Dawid Maciejewski z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie Polonii Środa z Sokołem Kleczew. Na liniach asystować będą mu Maciej Cebulski i Tomasz Stelmaszewski. Sędzią technicznym będzie Eliasz Pawlak. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
04.04.2019
Sokół przyleci do Środy
Już w niedzielę 7 kwietnia piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem do naszego miasta przyjedzie Sokół Kleczew. Zespół z Kleczewa jest dwie pozycje w tabeli przed Polonią i ma nad naszym zespołem cztery punkty przewagi.
-
10.01.2019
1% podatku dla Polonii
Zachęcamy wszystkich sympatyków naszego Klubu, aby przekazali 1% podatku na Klub Sportowy Polonia Środa, który szkoli rzesze młodych sportowców.
-
03.04.2019
Mamy (5) finał!!!
W środę 3 kwietnia o godzinie 17:00 na stadionie w Gnieźnie odbyło się spotkanie półfinału okręgowego Pucharu Polski w którym Polonia Środa mierzyła się z zespołem Mieszka Gniezno. Dla naszego zespołu była to walka o piąty z rzędu finał tych rozgrywek.





















































