25.09.2018
Powalczyć o historyczny awansJuż w środę 26 września piłkarze Polonii staną przed historyczną szansą na uzyskanie awansu do 1/16 Pucharu Polski. Podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego podejmą na własnym boisku występujący w II lidze Radomiak Radom.
Poloniści drugi raz z rzędu zagrają w centralnych rozgrywkach Pucharu Polski. Rok temu nasz zespół odpadł w rundzie wstępnej przegrywając z ROW Rybnik. W tym roku po pokonaniu Lubuszanina Trzcianka w finale wojewódzkim oraz dzięki reorganizacji rozgrywek pucharowych przeprowadzonej przez Polski Związek Piłki Nożnej nasz zespół zmagania rozpoczyna od 1/32 finału. Nowością w tegorocznych rozgrywkach był także fakt, że wszystkie zespoły które zakwalifikowały się do rozgrywek były losowane na tych samych zasadach więc tak naprawdę już w pierwszej rundzie można było trafić na najsilniejsze zespoły występujące na co dzień w Lotto Ekstraklasie.
Już samo losowanie wywoływało w naszym klubie spore emocje, a piłkarze wraz ze sztabem szkoleniowym obejrzeli je wspólnie. Na gorąco poloniści byli zadowoleni z losowania i podkreślali, że mimo iż Radomiak występuje ligę wyżej to jest to zespół w naszym zasięgu. Dodatkowego optymizmu na korzystny rezultat tego meczu w szeregach Polonii dodaje osoba trenera Krzysztofa Kapuścińskiego, który ze swoim poprzednim zespołem zaliczył piękną przygodę w rozgrywkach pucharowych ocierając się o sam wielki finał.
W naszym zespole trwa pełna mobilizacja. Poloniści mimo niedzielnego meczu ligowego z Jarotą Jarocin przed meczem pucharowym trenowali zarówno w poniedziałek jak i we wtorek. Podczas zajęć sztab szkoleniowy szczególny nacisk kładł na taktykę przygotowaną specjalnie na środowe spotkanie.
Coraz lepiej w naszym zespole wygląda także sytuacja zdrowotna. Po za Adamem Gajdą, który cały czas leczy uraz i kolegów z drużyny będzie wspierał z trybun Stadionu Średzkiego wszyscy zawodnicy są zdrowi i aż palą się do gry w tym spotkaniu.
Radomiak Radom został założony w 1945 roku, ale po fuzji w 1967 z Radomskim Kołem Sportowym przejął jego tradycje, dlatego za oficjalny rok założenia uznano 1910. W 1946 rozgrywki Mistrzostw Polski w systemie pucharowym ukończył na 1/4 finału. W sezonie 1984/1985 występował w zmaganiach I ligi, a w 2006 awansował do 1/4 finału Pucharu Polski. W 2008 roku z powodu zadłużenia ogłoszono upadłość stowarzyszenia, w jego miejsce powołano spółkę akcyjną. Zespół otrzymał licencję na grę w nowej IV lidze (odpowiednik wcześniejszej V) i po raz pierwszy w historii wziął udział w rozgrywkach na piątym szczeblu ligowym. Sezon 2008/2009 Radomiak zakończył na 1. miejscu w tabeli i uzyskał bezpośredni awans do III ligi (grupa łódzko-mazowiecka). Po dwóch latach awansował z 1. miejsca do II ligi (grupa wschodnia). Po zajęciu 12. miejsca w sezonie 2013/2014 spadł do niższej ligi w wyniku reorganizacji rozgrywek. Po roku powrócił na wyższy szczebel ligowy, zajmując 1. pozycję w tabeli III ligi i wygrywając baraże ze zwycięzcą innej grupy, Wisłą Sandomierz. W sezonie 2016/2017 Radomiak zajął 4. miejsce w II lidze, ale przegrali dwumecz barażowy z Bytovią Bytów o awansu do I ligi. W ostatnim sezonie w ostatniej kolejce ligowej stracili 4. pozycję i zakończyli rozgrywki jako piąta drużyna. Obecny sezon jest dla Radomiaka szczególnie udany. Po 11 kolejkach obecnej kampanii Radomiak zajmuje czwartą lokatę w ligowej tabeli z dorobkiem 21 punktów. Na ten bilans złożyło się 6 zwycięstw, 3 remisy i 2 porażki. Bilans bramkowy to 23:5. Najlepszym strzelcem zespołu jest Brazylijczyk Leandro który na listę strzelców wpisywał się sześć razy.
Dawniej w Radomiaku poza piłką nożną działało dwanaście innych sekcji sportowych. Reprezentowane były m.in. przez: kolarza Kazimierza Jasińskiego, który wziął udział w Letnich Igrzyskach Olimpijskich 1968 w Meksyku i zdobył tytuł mistrza Polski, boksera Antoniego Czortka, mistrza Polski z 1949, oraz zdobywców mistrzostwa kraju w lekkoatletyce.
Pucharowe spotkanie z Radomiakiem Radom odbędzie się w środę 26 września a jego początek zaplanowano na godzinę 16:00. Już teraz zapraszamy na Stadion Średzki.
Najnowsze aktualności
-
01.08.2016
Dwa mecze towarzyskie rezerw
W minionym tygodniu zespół rezerw Polonii Środa rozegrał dwa spotkania towarzyskie w ramach przygotowań do nowego sezonu. Obydwa mecze odbyły się na obiektach Stadionu Średzkiego.
-
01.08.2016
Siódmy dzień obozu za polonistami
Siódmy dzień obozu sportowego rozpoczął się śniadaniem o godzinie 8:00, zaraz po którym- jak na niedzielę przystało - wszyscy wyszli na mszę świętą, do pobliskiego kościoła. Po mszy obozowicze odbyli wyjątkowo późniejszy trening, a po nim wrócili na obiad.
-
01.08.2016
Dwa spotkania zespołu kobiet
Dziewczęta II ligowej drużyny kobiet w miniony weekend rozegrały dwa mecze towarzyskie! Nie był to łatwy tydzień dla naszych piłkarek, bowiem dopiero co wróciły ze zgrupowania w Dusznikach gdzie wykonały ciężką pracę, która miejmy nadzieję zaprocentuje w rozgrywkach rundy jesiennej nowego sezonu.
-
31.07.2016
M. Bekas: Rywale muszą być czujni
Przy każdym naszym stałym fragmencie gry rywale muszą być czujni bo nie wiedzą czego się spodziewać – mówi Mariusz Bekas po zwycięskim meczu z Górnikiem Konin.
-
31.07.2016
Fotorelacja z obozu w Dusznikach Zdrój
Prezentujemy obszerną fotorelację z obozu zespołu kobiet Polonii Środa w Dusznikach Zdrój. Autorem zdjęć jest Sławomir Lehmann.
-
31.07.2016
Nasi rywale: GKS Przodkowo
Kolejnym zespołem jaki prezentujemy na naszej stronie w ramach przedstawienia rywali z którymi średzka Polonia będzie rywalizować w nowej III lidze jest przedstawiciel województwa pomorskiego – GKS Przodkowo.
-
31.07.2016
Polonistka mistrzynią Polski w Beach Soccerze
Piłkarka Polonii Środa Emilia Krajewska została Mistrzynią Polski w Beach Soccerze ze swoim uczelnianym klubem AZS UAM Poznań.
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.





















































