06.10.2015
Powalczą o kolejną rundę pucharuW czwartej rundzie Pucharu Polski piłkarze Polonii Środa zmierzą się na wyjeździe z zespołem Concordii Murowana Goślina. Dla podopiecznych Mariusza Bekasa spotkanie to będzie przerywnikiem między trudnymi ligowymi pojedynkami.
Poloniści zmagania w Pucharze Polski rozpoczęli od trzeciej rundy w której pokonali Vitcovię Witkowo 0:4 (0:2) po bramkach Adriana Olczyka, Krzysztofa Bartoszaka, Piotra Leporowskiego i Jędrzeja Kujawy. W meczu z zespołem z Murowanej Gośliny średzki szkoleniowiec zapowiada walkę swojego zespołu o awans do kolejnej rundy rozgrywek pucharowych jednak nie ukrywa że na pewno po raz kolejny szansę na zaprezentowanie swych umiejętności na pewnych pozycjach dostaną zmiennicy na co dzień grający w mniejszym wymiarze czasowym. Jednak kadra naszego zespołu jest na tyle wyrównana i szeroka że nie powinno mieć to wpływu na poziom gry naszego zespołu.
Concordia Murowana Goślina na co dzień występuje w rozgrywkach klasy okręgowej gdzie po siedmiu kolejkach zajmuje czwartą lokatę z dorobkiem trzynastu punktów. Do tej pory zespół ten wygrał cztery spotkania, jedno zremisował i dwa przegrał. Concordia jest szczególnie groźna na własnym boisku gdzie wygrała wszystkie trzy mecze i legitymuje się stosunkiem bramkowym 10:1. Zespół z Murowanej Gośliny zmagania w tegorocznym Pucharze Polski na szczeblu okręgu rozpoczął także od trzeciej rundy w której pokonał Las Puszczykowo 6:1.
Oba zespoły spotkały się ze sobą w sezonie 2010/11 podczas rozgrywek czwarto ligowych. Wtedy w Środzie Wlkp. poloniści wygrali 5:0, a w rewanżu w Murowanej Goślinie nasz zespół wygrał 0:1. Polonia z Concordią Murowana Goślina spotkała się także w Pucharze Polski na szczeblu okręgu. Miało to miejsce w sezonie 2011/12. W piątej rundzie tych rozgrywek nasz zespół wygrał w Murowanej Goślinie 0:1 po bramce Kamila Krajewskiego i awansował do kolejnej rundy tych rozgrywek.
Zawody te poprowadzi trójka sędziów z Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej w składzie: Maciej Pelka, Arkadiusz Koronka i Krzysztof Paluczek.
Spotkanie czwartej rundy Pucharu Polski na szczeblu okręgu odbędzie się w Murowanej Goślinie w środę 7 października o godzinie 16:00.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































