18.11.2015
Powalczą o kolejną rundę Pucharu PolskiW minionym tygodniu piłkarze Polonii Środa zakończyli zmagania ligowe w 2015 roku. Zakończenie to wypadło bardzo efektownie gdyż nasz zespół wysoko pokonał na wyjeździe zespół Ostrovii Ostrów Wlkp. 5:2 (1:0). Jednak dla podopiecznych h Mariusza Bekasa to jeszcze nie koniec rywalizacji tej jesieni. W sobotę 21 listopada poloniści zagrają zaległe spotkanie okręgowego Pucharu Polski w którym rywalem naszego zespołu będzie Pelikan Niechanowo.
Oba zespoły zmagania w tegorocznych rozgrywkach Pucharu Polski na szczeblu okręgu rozpoczęły od drugiej rundy. Poloniści wyeliminowali wtedy Vitcovię Witkowo z którą wygrali 4:0, a zespół z Niechanowa pokonał 7:0 Piasta Kobylnica. W trzeciej rundzie podopieczni Mariusza Bekasa wygrali 1:3 z Concordem Murowana Goślina, a Pelikan 0:3 pokonał Juranda Koziegłowy. W czwartej rundzie los zetknął oba zespoły ze sobą. Spotkanie wstępnie zaplanowane było na środę 21 października ale ze względu na silne opady deszczu w tamtym okresie z obawy przed zniszczeniem płyty boiska w Niechanowie został przełożony właśnie na 21 listopada. Mecz ten poniekąd dla naszego zespołu będzie okazją do rewanżu za spotkanie ligowe które odbyło się 31 października w Środzie Wlkp. Wtedy to poloniści ulegli rywalowi z Niechanowa 0:2. Było to pierwsze oficjalne spotkanie obu zespołów.
Poloniści jak przystało na zeszłorocznego zwycięzcę rozgrywek pucharowych także i w tym trudnym trzecioligowym sezonie chcą powalczyć o zdobycie okręgowego pucharu. W naszym zespole wszyscy zawodnicy są zdrowi. Nikt także nie musi pauzować z powodu nadmiaru żółtych kartek. Trener Mariusz Bekas zapowiada że jego podopieczni będą się chcieli zrewanżować Pelikanowi za ligową porażkę eliminując go z rozgrywek pucharowych. Spotkanie to ze względu na panujące warunki atmosferyczne i obawę przed zniszczeniem płyty boiska zostanie rozegrane na sztucznej nawierzchni w Gnieźnie.
Mecz poprowadzi trójka sędziów reprezentująca kolegium sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Sędzią głównym będzie Tomasz Nowicki. Asystować będą mu na liniach Michał Arentowicz i Maciej Gorynia.
Pucharowe spotkanie z Pelikanem Niechanowo odbędzie się 21 listopada 2015 roku o godzinie 12:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Gnieźnie.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































