04.11.2017
Porażka ze Świtem Skolwin (Szczecin)Polonia Środa Wlkp. przegrała na wyjeździe z liderem tabeli, Świtem Skolwin (Szczecin) 0:5.
Świt Skolwin (Szczecin) – Polonia Środa Wlkp. 5:0 (4:0)
Bramki: Kamil Walków 1’, 6’, 34’, Michał Kołodziejski 26’ karny, Krzysztof Filipowicz 46’.
Świt: 12. Oskar Rechtziegel, 2. Patryk Bil (20. Mateusz Kosacki 58’), 3. Maciej Wyganowski, 4. Grzegorz Szczepanik, 9. Charles Nwaogu (20. Dominik Dziąbek 62’), 11. Jakub Hilicki (6. Fryderyk Palczewski 46’), 14. Kamil Walków, 15. Kacper Wojdak (8. Oskar Szczepanik 67’), 17.Krzysztof Filipowicz, 21. Paweł Odlaniecki-Poczobut, 26. Michał Kołodziejski.
Polonia: 33. Oliwier Wienczatek - 3. Damian Buczma (15. Jakub Solarek 46’), 5. Radosław Barabasz, 6. Gerard Pińczuk, 7. Adam Gajda, 8. Łukasz Białożyt, 10. Mateusz Roszak (9. Krystian Pawlak 46’), 14. Igor Jurga (16. Mikołaj Łopatka 61’), 17. Jakub Gwit, 18. Przemysław Otuszewski, 23. Oskar Kozłowski.
Żółte kartki: Jakub Gwit, Oskar Kozłowski, Krystian Pawlak (Polonia).
Sędziował: Dawid Błażejczyk (Bydgoszcz).
Mecz w Szczecinie nie rozpoczął się najlepiej dla polonistów. Już w pierwszej minucie wynik otworzył Kamil Walków. Gospodarze potrzebowali zaledwie kilku minut, żeby pójść za ciosem. Z rzutu rożnego dośrodkował Wyganowski, a zamieszanie w polu karnym wykorzystał Kamil Walków. W trzynastej minucie ładną akcję przeprowadzili poloniści. Igor Jurga podał na drugą stronę do Adama Gajdy. Ten wpadł w pole karne miejscowych i zdecydował się na strzał. Bramkarz z trudem sparował piłkę na rzut rożny. W dwudziestej piątej minucie w polu karnym ręką zagrał Damian Buczma. Nie umknęło to uwadze arbitra, który wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł najskuteczniejszy strzelec Świtu, Michał Kołodziejski. Zawodnik pewnie wykonał jedenastkę zdobywając tym samym swojego dziesiątego gola w tym sezonie. Po kilku minutach podopieczni Tomasza Dłużyka nadziali się na zabójczą kontrę gospodarzy. Sprawiający sporo problemów naszym defensorom Krzysztof Filipowicz idealnym podaniem na wolne pole obsłużył Kamila Walków. Pomocnik Świtu mając przed sobą Oliwiera Wienczatka ze stoickim spokojem strzelił czwartego gola. Tym samym skompletował hat-tricka. Sztab Polonii w przerwie meczu przeprowadził podwójną zmianę. Na boisku pojawili się Krystian Pawlak i Jakub Solarek. Kibice nie zdążyli jednak dobrze rozsiąść się po przerwie, a padła kolejna bramka. Tym razem kapitalnym strzałem z dystansu popisał się Krzysztof Filipowicz. Nasz zespół miał swoje szanse na zdobycie honorowej bramki. Najpierw po strzale z dystansu Mateusza Roszaka piłka odbiła się od słupka. Pod koniec meczu na strzał z ostrego kąta zdecydował się Jakub Solarek. Goalkeeper Świtu z problemami, ale wybił piłkę na rzut rożny. Wynik nie uległ zmianie i poloniści musieli przełknąć gorycz wysokiej porażki.
Najnowsze aktualności
-
25.04.2022
W środę z Kluczevią
Już w najbliższą środę 27 kwietnia piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować absolutnego beniaminka na tym poziomie rozgrywkowym – zespół Kluczevii Stargard.
-
25.04.2022
Wrócili z dalekiej podróży (2008)
W meczu 7. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarze Polonii zremisowali 3:3 w wyjazdowym pojedynku z GKS-em Grębanin. Poloniści do przerwy przegrywali 1:3, ale w końcówce spotkania zdołali doprowadzić do remisu i przywieźć do Środy Wielkopolskiej jeden punkt. Bramki strzelali Marcel Jankowiak, Szymon Labrenz oraz Paweł Sarna. Drugi zespół po emocjonującym spotkaniu przegrał 2:3 (1:2) z Victorią Września, a gole strzelali Eryk Popis i Aleksander Krause.
-
25.04.2022
Wysoka wygrana w Ostrowie Wielkopolskim (2007)
W meczu 5. kolejki I ligi wojewódzkiej trampkarzy Polonia Środa pokonała wyjeździe Ostrovię 1909 Ostrów Wielkopolski 4:0 (1:0). Bramki dla podopiecznych trenera Radosława Mnicha strzelali Oskar Walczak, Rafał Kapuściński oraz Jakub Grzegorczyk, a jeden gol padł po samobójczym uderzeniu zawodnika gospodarzy. Dzięki tej wygranej Poloniści awansowali na pozycję lidera w ligowej tabeli!
-
25.04.2022
Kolejna porażka juniorów (2006)
W meczu piątej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów B2 zespół Polonii przegrał na swoim boisku 2:3 (1:2) z Kanią Gostyń. Goście w 21. minucie objęli prowadzenie, którego nie oddali już do końca spotkania. Bramki dla Polonii strzelali Aleksander Wyderkiewicz oraz Jakub Wawroski. Po tej porażce Kania wyprzedziła w tabeli nasz zespół, który zajmuje aktualnie siódmą pozycję.
-
25.04.2022
Cenne zwycięstwo z Obrą (2005)
W meczu siódmej kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych Polonia Środa Wielkopolska wygrała 5:3 (2:0) z Obrą 1912 Kościan. Bramki na wagę bardzo ważnych trzech punktów strzelali Mikołaj Pacyna - dwie, Maksymilian Łoniewski - dwie, a także Marcel Wawroski. W ligowej tabeli Poloniści przesunęli się na szóste miejsce.
-
25.04.2022
Wywalczyli punkt w ośmiu! (2003/2004)
W niedzielę zobaczyliśmy ośmiu wspaniałych - ambitnych i walecznych zawodników w koszulkach Polonii Środa Wielkopolska! Właśnie tylu naszych piłkarzy dzielnie stawiało opór jedenastce gospodarzy, doskonale broniąc własnej bramki i wykorzystując nadarzające się okazje. Wydawałoby się, że Poloniści nie będą mieć większych szans w takim starciu, jednak do triumfu zabrakło dokładnie tylu czasu, ile doliczył sędzia - 3 minuty.
-
25.04.2022
Sześć bramek w Rybniku
Cóż to był za mecz w wykonaniu zespołu seniorek Polonii Środa. Pojechałyśmy do Rybnika po pełną pulę punktową i to zadanie udało się nam zrealizować w 100%. Spodziewałyśmy się bardzo trudnego meczu i pomimo wyniku, który może lekko mylić w swoich przeczuciach się nie pomyliłyśmy. Grę prowadziły gospodynie i to one miały więcej z gry ofensywnej ale nasza determinacja w obronie i ambicja w ataku spowodowały, że w sam mecz i w całe spotkanie jak się później okazało lepiej weszłyśmy my. Byłyśmy bardzo skuteczne co ostatnimi czasy dużo lepiej funkcjonuje w naszym zespole. Procentowo mamy może mniejsze posiadanie piłki ale skuteczność mamy niemal 100%.
-
25.04.2022
Trzy punkty z Liderem
W 21 kolejce spotkań drużyna rezerw Polonii Środa zmierzyła się na wyjeździe z Liderem Swarzędz. Gospodarze tego meczu znakomicie prezentują się tej wiosny, bowiem na 5 meczy tylko jeden zremisowali i aż 4 wygrali. Zapowiadało to niezwykle trudne 90 minut dla naszych piłkarzy , którzy znowu nie mogli zagrać w optymalnym składzie ze względu na choroby i kontuzje. Po ostatnim gwizdku sędziego możemy stwierdzić, że faktycznie byliśmy świadkami bardzo intensywnego i emocjonującego widowiska, które na pewno musiało się podobać zgromadzonym kibicom.























































