19.04.2018
Porażka z Wartą (2003)W środę 18 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku głównego faworyta do wygrania 2 grupy Ligi Wojewódzkiej – Wartę Poznań. Po meczu wszyscy mogli się przekonać, że Warta to nie tylko papierowy faworyt, że to najlepsza drużyna drugiej grupy. Już jesienią całkowicie zdominowali rozgrywki w tej grupie i tylko ,, przypadkiem ‘’ nie awansowali do Centralnej Ligi Trampkarzy.
W Środzie, praktycznie przez cały mecz dyktowali warunki gry, a nasi piłkarze skoncentrowani byli głównie na obronie i wyprowadzaniu kontrataków. Zwłaszcza w pierwszej połowie Poloniści dobrze wywiązywali się ze swoich zadań, a jedyną bramkę w tej części gry stracili po rzucie rożnym. Oprócz tego rywalom nie udało się ani razu zaskoczyć naszego bloku defensywnego, którym dobrze kierował M. Garstkiewicz.
Druga połowa to znowu ataki poznaniaków i kontry naszych trampkarzy, które jednak nie dały pozytywnego rezultatu. Niestety po kiksie jednego z naszych zawodników rywale zdobyli drugą bramkę i gdy wydawało się, że takim wynikiem zakończy się ten mecz jeden z obrońców po rzucie wolnym dla gości zatrzymał piłkę ręką i sędzia podyktował rzut karny dla nich. Bramkarz średzian niewiele miał do powiedzenia w tej sytuacji i po strzale rywala musiał trzeci raz wyciągnąć piłkę z bramki. Szkoda, że w takich okolicznościach nasi młodzi piłkarze tracili bramki, bo w całe spotkanie włożyli mnóstwo sił i serca. Miejmy nadzieję, że wyciągną z tego wnioski i w kolejnych meczach będą wystrzegać się takich błędów, aby zdobywać jak najwięcej punktów. Ich następnym rywalem będzie Akademia Reissa Poznań i aby myśleć o jakichkolwiek punktach trzeba będzie zagrać bezbłędnie w obronie i z pomysłem w ataku. Kibiców zapraszamy w najbliższą niedzielę na godz. 13.00 do naszego Centrum Treningowego.
Z Wartą zagrali: M. Garstkiewicz, O. Jeziorski, S. Łopatka, W. Piotrowski, M. Pięta, J. Szymczak, W. Moroz, K. Maślanka, A.Cukrowski, K. Cyka, M. Scholz, F. Połrolniczak, I. Motyl, E. Radziejewski, S. Kornaszewski.
Najnowsze aktualności
-
17.04.2018
Zagrali w Ekstrafoxie (2007/08)
14 kwietnia 2018 roku zainaugurowały rozgrywki Ekstrafox w rundzie wiosennej. Podczas IV kolejki padło wiele goli, a także było sporo dobrej zabawy. Akademia piłkarska KS Polonii Środa Wlkp. reprezentowana była przez dwie drużyny. Mimo wielkiego zaangażowania chłopców z rocznika 2007 oraz 2008 nie udało się zdobyć punktu, a tym samym przynajmniej zremisować podczas rozegranych spotkań.
-
17.04.2018
Pewna wygrana w Gdańsku
W 13 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, sezonu 2017/18 piłkarki „Polonii” Środa udały się na mecz z „Biało-Zielonymi” Gdańsk. Faworytkami tego spotkania były polonistki i to one zainkasowały komplet punktów, zwyciężając w stosunku 0:4.
-
16.04.2018
Odrabianie zaległości w Jarocinie
Po weekendowej pauzie czas nadrobić ligowe zaległości. Średzka Polonia zagra na wyjeździe z miejscową Jarotą.
-
16.04.2018
Pechowa porażka z TPS-em (2001/02)
W sobotnie przedpołudnie na boisku treningowym doszło do spotkania drużyn Juniora młodszego w którym Polonia podejmowała OTPS Winogrady Poznań. Poloniści przystępowali do tego mecz z dość sporymi brakami kadrowymi, ale na ławce gości również nie kipiało.
-
16.04.2018
Rozgromili Nielbę (2008)
W sobotę 14.04 br. drużyna Orlika Młodszego z rocznika 2008 rozegrała kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem młodych polonistów była drużyna z Wągrowca.
-
16.04.2018
Porażka z Lechem Poznań (2006)
W niedzielę 27.09.2017 o godz. 19.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna Młodzika D2 rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 5-2. Bramki dla Polonii: Piotr Janas - 1, Kacper Manicki - 1.
-
16.04.2018
Pewna wygrana w Gnieźnie (2007)
W sobotę 14 kwietnia o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz Orlików Starszych. Tym razem poloniści zagrali w Gnieźnie z miejscowym Chrobrym.
-
16.04.2018
Ciężki mecz z TPS-em (1999/00)
W niedzielę 15 kwietnia juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół z Winograd. Wydawało się, że szybko zdobyta przez A. Buczmę bramka pozwoli na spokojne prowadzenie gry przez Polonistów, tym bardziej że kilkanaście minut po pierwszej bramce F. Lesiński podwyższył na 2:0.Nic bardziej mylnego, goście bardzo twardą grą- często na pograniczu przepisów- uparcie walczyli o bramkę kontaktową. Udało im się to na kilka minut przed przerwą, co zapowiadało jeszcze bardziej zaciętą walkę w drugiej połowie.























































