25.10.2016
Porażka z Mieszkiem (2004)W sobotę, 22 października, młodzi zawodnicy drugiego zespołu Polonii Środa z rocznika 2004 wybrali się do Gniezna na mecz z drużyną Mieszko. Oba zespoły zajmowały w tabeli sąsiadujące miejsca, więc mecz zapowiadał się emocjonująco.
Niestety zmora naszego zespołu, jaką niewątpliwie jest koncentracja w pierwszych minutach meczu, znów dała o sobie znać. W ciągu 10 minut tracimy dwie przypadkowe bramki, które ustawiły dalszy przebieg meczu. Zespół ruszył do odrabiania strat, narażając się tym samym na groźne kontrataki gospodarzy. Na szczęście dobrze dysponowany był debiutujący w bramce Marek Dolata, który kilkoma interwencjami uratował nasz zespół przed stratą bramki. W grze naszego zespołu widać było nerwowość i chęć szybkiej odpowiedzi rywalom, jednak w pierwszej połowie nic z tego nie wyszło i na przerwę zeszliśmy przegrywając 2:0.
Wraz z gwizdkiem rozpoczynającym drugą połowę młodzi Poloniści ruszyli do odrabiania strat. Po pięciu minutach udało nam się zdobyć kontaktową bramkę. Zespołową akcję na bramkę zamienił Aleksander Fert. Nasi zawodnicy nie zamierzali na tym spocząć. Szczęścia próbowali M. Binkowski, J. Bzowy ponownie A. Fert oraz w ekwilibrystyczny sposób M. Mikołajczak. Niestety żaden z tych strzałów nie znalazł drogi do bramki rywali. Również w defensywie popełniamy dwa indywidualne błędy, które skrzętnie wykorzystali nasi rywale. Ostatecznie Mieszko Gniezno zwyciężył zespół ze Środy 4:1 dopisując 3 punkty na swoim koncie. Porażka boli, ponieważ przerywamy ten mecz na własne życzenie, nie zachowując należytej koncentracji i zaangażowania.
Na meczu nie mogło zabraknąć oczywiście licznie zgromadzonych kibiców, którzy są ze swoim zespołem na dobre i na złe. Za tak liczne przybycie i wsparcie wszyscy zawodnicy wraz z trenerem serdecznie dziękują.
Najbliższe spotkanie drugi zespół Polonii z rocznika 2004 rozegra w najbliższą sobotę, 29 października, o godzinie 11 w Swarzędzu z miejscową Unią. Będzie to ostatnie spotkanie ligowe w rundzie jesiennej.
W meczu z Kotwicą Kórnik wystąpili: Marek Dolata, Maciej Mikołajczak, Wiktor Ligocki, Hubert Siudziński, Adrian Karczewski, Kacper Bartłomiejczak, Michał Woźniak, Michał Kiciński, Aleksander Fret, Adrian Florkowski, Jakub Bzowy, Mariusz Binkowski.
Najnowsze aktualności
-
21.07.2016
Poloniści na zgrupowaniu kadr
W dniach 18-22.07.2016 w Łężeczkach koło Pniew, odbywa się obóz piłkarski kadr Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej w którym uczestniczą zawodnicy urodzeni w 2003 oraz 2004 roku.
-
20.07.2016
Polonia zagra z Anarthosis Famagusta
Zmianie uległ plan letnich przygotowań Polonii Środa do sezonu 2016/17. Do dotychczasowego rozkładu meczów towarzyskich naszego zespołu doszedł dodatkowy sparing. I to sparing nie z byle kim bo rywalem polonistów będzie przedstawiciel Cypryjskiej Ekstraklasy – Anarthosis Famagusta, który przebywa na obozie przygotowawczym w Opalenicy.
-
19.07.2016
Nasi rywale: Leśnik Manowo
Kolejnym zespołem który prezentujemy naszym sympatykom w ramach cyklu Nasi rywale jest Leśnik Manowo. Zespół ten reprezentuje województwo zachodniopomorskie.
-
17.07.2016
M. Bekas: Mamy jeszcze piasek w trybach
Mamy jeszcze piasek w trybach. Na szczęście jest jeszcze czas aby to wszystko uporządkować. Teraz z meczu na mecz będzie coraz lepiej – zapowiada szkoleniowiec Polonii Mariusz Bekas.
-
17.07.2016
Galeria zdjęć po meczu z Chrobrym
Tradycyjnie jak niemal na każdym meczu tak i tym razem naszym piłkarzom ze swym aparatem towarzyszły nasz fotoreporter Czesław Kościelski. W galerii można obejrzeć efekty jego pracy. Zapraszamy!
-
17.07.2016
Skrót meczu z Chrobrym
Zapraszamy do obejrzenia skrótu meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa przegrała w Głogowie z tamtejszym Chrobrym 4:0 (4:0). Skrót przygotowała telewizja klubowa Chrobrego Głogów - ChrobryTV.
-
16.07.2016
Ostre strzelanie Chrobrego
Piłkarze Polonii Środa przegrali w Głogowie pierwszoligowym Chrobrym 4:0 (4:0). Wszytskie bramki padły w pierwszej połowie. Już w 4 minucie naszego bramkarza pokonał Michał Ilków – Gołąb. Kolejne trzy bramki były dziełem Damiana Kowalczyka który naszego bramkarza pokonywał w 30, 35 i 43 minucie. Poloniści próbowali odpowiedzieć jakąś bramką ale za każdym razem na przeszkodzie stawał bramkarz rywali.
























































