28.05.2019
Porażka z liderem w Środzie (2006)W piątek 24 maja młodziki starsze rozegrały swój kolejny mecz ligowy. Tym razem do Środy przyjechał lider rozgrywek – Akademia Piłkarska Reissa.
Jesienią poloniści odebrali dwa punkty rywalom na ich terenie i podobny cel założyli sobie przed spotkaniem w Środzie. Zawodnicy Reissa aby myśleć o tytule mistrzowskim musieli spotkanie w Środzie wygrać. I ta presja dała się we znaki rywalom, którzy od samego początku spotkania grali troszkę nerwowo, lecz utrzymując się dłużej przy piłce. W 12 min po koronkowo wykonanym rzucie wolnym goście wyszli na prowadzenie w meczu. Poloniści po straconej bramce grali spokojnie bardziej licząc na błędy przeciwnika i grę z kontry. W kilku sytuacjach również po stałych fragmentach gry poloniści mogli zdobyć co najmniej dwie bramki. Do końca pierwszej połowy żadna ze stron nie potrafiła stworzyć sobie dogodnej sytuacji i na przerwę goście schodzili prowadząc 1-0.
Po zmianie stron jeszcze pierwsze 6 minut było wyrównane. Nasz zespół stworzył sobie kolejną dobrą okazję na bramkę, lecz zabrakło szczęścia w polu karnym rywali. Gdy mecz coraz bardziej nabierał rumieńców a gra była bardzo otwarta po obu stronach w najważniejszym momencie poloniści niestety natknęli się na kontrę gości i w 37 min przegrywali już 0-2. Ta bramka podcięła naszym wychowankom skrzydła, którzy jeszcze próbowali odwrócić losy tego spotkania. Ale zawodnicy Akademii Reissa przejęli całkowitą kontrolę nad tym spotkaniem. W końcówce spotkania kiedy poloniści walczyli jeszcze choćby o honor i bramkę kontaktową rywale zdobywają bramkę na 0-3 i potwierdzają tym samym, że w tym roku tytuł mistrzowski im się należy. Polonia przegrała to spotkania 0-3, ale na pewno chłopcy nie mają się czego wstydzić. Porażka ta przyszła po meczu pełnym walki. Były też sytuację, które może zmieniłyby losy tego spotkania.
Polonia zagrała w składzie: D. Kaczmarek, P. Hładyszewski, O. Górski, K. Jankowski, J. Płonka, M. Skrobich, O. Oboda, O. Banaszak, Sz. Rauhut, K. Manicki, J. Łoda, J. Wójkiewicz, S. Dębowski, K. Kruk, M. Nowakowski
Najnowsze aktualności
-
01.09.2017
Trzy punkty z Mieszkiem (2001/02)
W środowe popołudnie na boisku Centrum Treningowego Polonia, piłkarze Juniora Młodszego, podejmowali rówieśników z miasta pierwszej stolicy Polski – Mieszka Gniezno.
-
01.09.2017
Testy zawodników Akademii
W najbliższą środę 6.09.2017 na boisku głównym Stadionu Średzkiego odbędą się testy sprawności fizycznej i piłkarskiej dla grup młodzieżowych klubu od kategorii skrzata po trampkarza młodszego.
-
01.09.2017
Grają poloniści
W najbliższy weekend dwanaście zespołów Polonii Środa rozegra swoje spotkania. Dziewięć spotkań odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a trzy mecze zostaną rozegrane na boiskach rywali
-
31.08.2017
Rezerwy pozbawione zwycięstwa
Zespół rezerw Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w poznańskiej A klasie otrzymał walkower za pierwszy mecz w rozgrywkach w tym sezonie.
-
31.08.2017
Rezerwy zagrają z Clescevią
W meczu 3. kolejki A Klasy gr. I rezerwy Polonia Środa Wlkp. zagrają na własnym boisku z Clescevią Kleszczewo.
-
31.08.2017
Jewgienij Adamonis poprowadzi mecz z Elaną
Jewgienij Adamonis reprezentujący Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii z Elaną Toruń. Arbiter ten jest debiutantem na trzecioligowym szczeblu (w minionym sezonie sędziował pojedynki IV ligi pomorskiej). Na liniach będą mu asystować Andrzej Szerszeń i Mateusz Gajewski - cała trójka pochodzi z Gdańska.
-
30.08.2017
T. Dłużyk: Chcemy, aby trzy punkty zostały w Środzie
Do mecze z Elaną Toruń coraz mniej czasu. Dziś zapytaliśmy średzkiego szkoleniowca Tomasza Dłużyka czy jego zespół jest gotowy do tego starcia oraz o to czy jest zadowolony ze startu rozgrywek w wykonaniu swojego zespołu. Oto co powiedział….
-
29.08.2017
340 minut Karola Szymańskiego
Nowy bramkarz Polonii, Karol Szymański udanie zaczął przygodę z naszym klubem. W trzech meczach z rzędu zachował czyste konto. W sumie były goalkeeper Kotwicy Kołobrzeg był niepokonany przez 340 minut. Karol wyciągał piłkę z siatki dopiero w ostatnim meczu z GKS Przodkowo. W siedemdziesiątej minucie pokonał go Krzysztof Garczewski.





















































