08.05.2024
Porażka z liderem (2010)
W poniedziałek mecz 7. kolejki I ligi okręgowej trampkarzy C2 rozegrał drugi zespół rocznika 2010. Poloniści udali się do Poznania na ulicę Harcerską, gdzie mierzyli się z liderem rozgrywek - Polonią Poznań. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:0. Na półmetku rozgrywek nasz zespół zajmuje 5. miejsce.
Kolejnym rywalem Polonistów był lider tabeli Polonia Poznań. Polonia przed tym meczem wygrała wszystkie sześć meczów i przewodziła w tabeli z kompletem punktów. Jest także zespołem który traci najmniej bramek w lidze. Trampkarze ze Środy Wlkp byli świadomi, że czeka ich ciężkie wyjazdowe spotkanie. Mecz już od pierwszych minut pokazał, że lider tabeli chce dominować. Goście zostali zmuszeni do gry defensywnej i liczyli na szybkie kontrataki, które z biegiem czasu przynosiły okazje do strzelenia bramki. Pierwszą bramkę w tym spotkaniu kibice mogli ujrzeć tuż przez gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania. W 39. minucie Polonia Poznań objęła prowadzenie po strzale z około 18 metrów. Warto dodać, że zachodzące słońce przeszkodziło w interwencji naszemu bramkarzowi.
Po utracie bramki uszło nieco powietrze z drużyny gości. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, co więcej Polonia Środa miała okazje do strzelenia bramki wyrównującej, ale zabrakło skuteczności i zimnej krwi w polu karnym przeciwnika. Polonia Poznań już w 47. minucie spotkania podwyższyła wynik spotkania. Kolejną bramkę gospodarze zdobyli w 50. minucie spotkania i jak się później okazało była to ostatnia bramka w tym spotkaniu. Polonia próbowała przedostać się w pole karne przeciwnika i strzelić kontaktową bramkę, ale niska skuteczność nie pozwoliła tego dnia chociażby na bramkę kontaktową. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:0 i Polonia Poznań tym samym umocniła się na pozycji lidera.
Polonia 2010 II: I liga okręgowa C2 - grupa 4
6 maja 2024, godz. 18:30 - Poznań
Polonia Poznań 3:0 (1:0) Polonia II Środa Wielkopolska
Tomasz Marek 39, Szymon Janczak 47, Oskar Dolata 50
Polonia II: 42. Krzysztof Stefański - 7. Jan Muszyński, 12. Aleksander Niemczewski, 14. Jakub Mikołajczak, 16. Adam Nadobnik, 18. Bartosz Nowicki, 19. Dawid Buczma, 24. Oskar Tkaczyk, 27. Jakub Przybylski, 47. Kamil Zenker, 68. Wojciech Ignaszewski. Grali także: 1. Patryk Krawczewski - 2. Filip Cichosz, 3. Franciszek Leżała, 10. Dawid Gołębiak, 13. Dawid Ebelewicz, 15. Franciszek Kaczmarek, 20. Marcel Kaleta, 21. Bartosz Kurkowiak, 23. Franciszek Smoliński. Trener: Patryk Słomczyński.
| I liga okręgowa C2 - grupa 4 (2010) | ||||
|---|---|---|---|---|
| Drużyna | Mecze | Bramki | Pkt. | |
| 1. | Polonia Poznań | 7 | 32:4 | 21 |
| 2. | Kotwica Kórnik | 7 | 28:9 | 16 |
| 3. | Mieszko Gniezno | 7 | 23:17 | 13 |
| 4. | Talent Poznań | 7 | 26:27 | 12 |
| 5. | Polonia Środa Wielkopolska | 7 | 26:26 | 10 |
| 6. | Unia Swarzędz | 7 | 33:30 | 7 |
| 7. | Avia Kamionki | 7 | 8:33 | 1 |
| 8. | Lider Swarzędz | 7 | 11:41 | 1 |
Najnowsze aktualności
-
12.11.2019
Srogie lanie w Swarzędzu (2004)
Juniorzy młodsi w sobotnie południe rozegrali przedostatni ligowy mecz. Rywalem była swarzędza Unia, która w tym spotkaniu występowała w roli gospodarza.
Mecz od początku był wyrównany, a poloniści na swojej połowie długo utrzymywali się przy piłce, ale wchodząc na część rywali, szybko ją tracili, gdyż defensywa unitów była badzo zwarta.
Było kilka prób zdbycia bramki po obu stronach, ale bez rezultatów. Pierwsza bramka wpadła w 25 minucie po rzucie karnym wykonanym przez swarzędzkiego zawodnika. Rzut karny podyktowany po ewidentym faulu.
Trzy minuty później niestety było już 2:0 dla Uni. W 31 minucie bramkę kontaktową zdobył Kamil Baranowski, po dobrze przeprowadzonej akcji zespołowej.
Ta bramka dała polonistom energii na dalsze minuty pierwszej połowy, jednak mimo dobrej gry, bramka w tej połowie już nie wpadła.
Po zmianie stron, do 65 minuty poloności nie schodzili z połowy rywali. Wydawało się, że to tylko kwestia czasu, gdy wpadnie druga bramka dla zespołu ze Środy Wlkp. Niestety w 65 minucie gospodarze przeprowadzili kontrę i zamiast wyniku 2:2, zrobiło 3:1. Niestety stare pożekadło mówi, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było tym razem.
Skrzydła opadły zawodnikom polonii i mimo jeszcze momentami próby walki o lepszy wynik, unici kontrowali i wychodziło im to bardzo dobrze. W 72 minucie zrobiło się 4:1, w 80 minucie 5:1 i w końcówce mecze zawodnicy Unii dobili polonistów strzelając szóstą bramkę.
Pomimo wielu chęci, w Swarzędzu w tym dniu polonistom brakowało skuteczności.
Na ostatni mecz zawodnicy juniora młodszego udadzą się do Kórnika, gdzie zmierzą się z tamtejszą Kotwicą. Ten mecz zaplanowany jest na niedzielę o godz 11:00. -
12.11.2019
Skarbnica Talentów #GraZNami
#nowySponsor #Skarbnica #Talentów #balet #talent #stretching #taniec
-
09.11.2019
Remis na pożegnanie
W ostatnim w tym roku meczu ligowym na własnym stadionie piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku zespół KP Starogard Gdański.
-
08.11.2019
Wysoka wygrana w Pobiedziskach (2006)
W środę 6 listopada trampkarze młodsi udali się do Pobiedzisk na zaległy mecz 6 kolejki ligowej.
-
08.11.2019
Grają poloniści
Przed nami jeden z ostatnich weekendów podczas których będziemy mogli się emocjonować spotkaniami grup młodzieżowych naszej Akademii. W sumie odbędzie się dziewięć spotkań. pięć spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a cztery mecze zostaną rozegrane na boiskach rywali.
-
05.11.2019
Przerwać złą passę
W sobotę 9 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym rywalem będzie zespół KP Starogard. Dla naszego zespołu mecz ten będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy meczy bez zwycięstwa. Przypomnijmy bowiem że od trzech spotkań ligowych poloniści nie dopisali do swojego konta kompletu punktów.
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.


























































