24.10.2016
Porażka z liderem (2006)W kolejnym meczu ligowym drugi zespół orlików starszych Polonii Środa podejmował na własnym boisku Kotwicę Kórnik.
Na początku meczu toczyliśmy wyrównaną walkę i stworzyliśmy dwie sytuacje. Najpierw niecelnie strzelał Oskar Górski a po chwili piękną akcję prawym skrzydłem wykonał Aiden Dayton, który dośrodkował idealnie na nogę Oskara Górskiego ale bramkarz gości obronił ten strzał. Niestety chwilę później jest 0:1 po naszym samobójczym trafieniu. W 15 minucie przegrywamy 0-2. Zespół lidera rozgrywek uzyskuje przewagę w polu ale my dzielnie się bronimy. Bardzo dobrze broni Bartek Muczke, a także po raz pierwszy raz między słupkami staje Wiktor Rubach, który również spisuje się dzielnie. W obronie udane interwencje notują Jakub Witczak i Stasiu Dębowski. Do przerwy Polonia przegrywa 0:2.
Na początku II połowy nasi obrońcy próbują rozgrywać piłkę ale niestety kończy się to utratą trzeciego gola. Mimo, że w bramce nadal świetnie broni Bartek to tracimy kolejne gole. My próbujemy kontrować, w słupek trafia Aiden Dayton, w sytuacji 1 na 1 z bramkarzem staje Piotr Janas ale gola nie ma. Prawą stroną atakuje Marcel Grzelczak, który wykonuje dośrodkowanie a piłka mija naszych atakujących. W końcu strzelamy gola. Po dobrym zagraniu ze środka pola Jakuba Witczaka piłkę przejął Piotr Janas, który pięknym uderzeniem w tzw. długi róg pokonał bramkarza. Ostatecznie spotkanie zakończyło się naszą porażką 1:7.
Można stwierdzić, iż dokonaliśmy postępu wynikowego, gdyż po 0-17 w Kórniku teraz mamy 1-7 , ale najważniejszym sukcesem dzisiejszego meczu było to ,że byliśmy zespołem a każdy zawodnik walczył na miarę swoich możliwości.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Bartek Muczke, Wiktor Rubach, Tomek Skrobich, Jakub Witczak, Stasiu Dębowski, Marcel Grzelczak, Jeremi Zaganiaczyk, Michał Małecki, Bartek Toboła, Piotr Janas, Aiden Dayton, Oskar Górski i Ebelewicz Bartek.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































