07.05.2018
Porażka z liderem (2003)W sobotę 5 maja trampkarze starsi rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem udali się do Poznania, aby tam zmierzyć się z miejscową Wartą, czyli głównym faworytem do zwycięstwa w całych rozgrywkach, który do tej pory nie stracił żadnego punktu.
Przez większą część meczu nasi piłkarze spisywali się znakomicie ani razu nie dali się zaskoczyć rywalowi, a sami stworzyli sobie trzy doskonałe okazje do zdobycia bramki. Tylko bramkarzowi Poznaniacy zawdzięczają to, że do 58 min, utrzymywali bezbramkowy remis. Niestety w tej właśnie minucie jeden z nich- nie mogąc oszukać naszej obrony - zdecydował się na oddanie strzału zza pola karnego. Był to chyba najlepszy strzał w jego życiu, bo piłka wylądowała w samym okienku obok bezradnie interweniującego Oliwiera. Na domiar złego, kilka minut później Warciarze podwyższyli prowadzenie po dość szczęśliwie wykonanym rzucie rożnym. Nawet w tej sytuacji Poloniści nie upadli na duchu, dalej dążyli do zdobycia choćby jednej bramki, ale ich próby były nieskuteczne. W ostatniej minucie meczu otrzymali trzeci cios, ponieważ strzał z dalszej odległości jednego z rywali znalazł znowu drogę do naszej bramki.
Na pewno z przebiegu całego spotkania nasi trampkarze nie zasługiwali na porażkę. Zagrali bardzo konsekwentnie realizując perfekcyjnie wszystkie założenia przedmeczowe. Do czasu straty bramki byli co najmniej równorzędnym rywalem dla Warty i tylko zabrakło im trochę szczęścia, aby pokonać ich bramkarza.
Miejmy nadzieję, że był dobry prognostyk przed następnymi meczami, w których trzeba będzie zbierać jak najwięcej punktów, aby zrealizować swój cel. Już 13 maja do Środy przyjeżdża Jarota, z którą trzeba będzie zagrać o pełną pulę. Życzymy naszym młodym piłkarzom, aby wszystko w tym meczu ułożyło się po ich myśli i aby zaczęli marsz w górę tabeli.
Z Wartą zagrali: M. Garstkiewicz, O. Jeziorski, S. Łopatka, W. Piotrowski, K. Maślanka, J. Szymczak, W. Moroz, R. Rubach, I. Motyl, A. Cukrowski, K. Cyka, M. Kania, F. Kaczmarek, F. Półrolniczak, E. Radziejewski.
Najnowsze aktualności
-
09.06.2018
Bałtyk pokonany
W 32 kolejce zmagań ligowych piłkarze Polonii Środa będą podejmowali na własnym boisku zajmujący trzecie miejsce w ligowej tabeli Bałtyk Gdynia. Nasi rywale do meczu przystąpili po zeszłotygodniowej utracie szans na awans do 2. Ligi, a kolei nasi zawodnicy opromienieni obroną Wojewódzkiego Pucharu Polski.
-
06.06.2018
Puchar jest nasz
W środę 6 czerwca piłkarze Polonii Środa stanęli przed szansą obrony Wielkopolskiego Pucharu Polski. W Trzciance nasz zespół mierzył się z miejscowym Lubuszaninem.
-
06.06.2018
Skromna wygrana z Sucharami (2006)
We wtorek 05.06.2018 o godz. 18.20. na boisku w Suchym Lesie pierwsza drużyna młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Suchary Suchy Las. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobył Rauhut Szymon - 2.
-
06.06.2018
Kołobrzeg zdobyty
W 20 kolejce rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet, drużyna „Polonii” Środa udała się na wyjazdowy mecz do Kołobrzegu.
-
05.06.2018
Dwa zwycięstwa wyjazdowe trampkarzy (2004)
Bardzo udanie zakończył się miniony długi weekend dla zawodników z rocznika 2004, którzy w przeciągu 4 dni rozegrali dwa spotkania ligowe. Co ważne były to mecze wyjazdowe na ciężkich terenach, ale najważniejsze, że poloniści zawsze wracali z kompletem punktów do Środy.
-
05.06.2018
Czwarty turniej orlików (2009)
W sobotę 2 czerwca odbyła się czwarty turniej ligowy drugiego zespołu Polonii dzieci z rocznika 2009.
-
05.06.2018
Porażka w Gostyniu (2003)
W swoim przedostatnim meczu trampkarze starsi zmierzyli się w Gostyniu z miejscową Kanią. Był to niezwykle ważny mecz dla naszych młodych piłkarzy, którzy walczą o utrzymanie się w Lidze Wojewódzkiej.
-
05.06.2018
Wygrana z Lipnem (1999/01)
W niedzielę, w samo południe, juniorzy starsi podejmowali rówieśników ze Stęszewa. W pierwszym meczu między tymi zespołami na boisku rywali padł bezbramkowy remis, który był bardzo szczęśliwym rozstrzygnięciem dla nich. W Środzie szczęście dopisywało im tylko w pierwszej połowie, kiedy to nasi zawodnicy marnowali swoje okazje – w tym rzut karny. W drugich 45 min. dwukrotnie za sprawą M. Stoleckiego Poloniści udokumentowali swoją wyższość na boisku i w pełni zasłużenie zainkasowali 3 punkty.
























































