OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

12.11.2009

Porażka z Lechem w Popowie

W środę 11 listopada zespół juniorów starszych rozegrał ostatni mecz z rundy jesiennej. Tym razem Poloniści udali się na 4 z rzędu mecz wyjazdowy do Popowa koło Wronek. Ich przeciwnikiem był lider tabeli zespół Lecha Poznań. Mimo podjętej dużej woli walki oraz ambicji Polonia przegrała wysoko z poznaniakami 6:0 (2:0).

Początek spotkania, które odbyło się na bardzo dobrze przygotowanej płycie boiska w Popowie, był bardzo spokojny. Lechici utrzymując się przez większą część spotkania przy piłce ze spokojem budowali swoje akcje ofensywne. Polonia natomiast skupiła się na grze obronnej z zamiarem wyprowadzanie szybkich kontr. Niestety nadzieja na osiagnięcie dobrego wyniku z Lechem pysła już w 10 minucie. Szybka akcja lewą stroną i dogranie piłki na 7 metr do napastnika gospodarzy, który mocnym uderzeniem pokonuje naszego bramkarza, wyprowadziła Lecha na prowadzenie 1:0. Po tej straconej bramce Poloniści, którzy zaczęli nerwowo mecz, trochę poprawili swój styl gry. Próbowali przeprowadzić kilka akcji, które mogły zagrozić bramce Lecha. Kilka sytuacji w meczu miał Krystian Pawlak, lecz jego akcje kończyły się na obrońcach Lecha. Wspierali go w tym Adrian Błaszak i Jakub Podgórny oraz Piotr Leporowski, lecz dobrze i pewnie grajacy zespól Lecha za dużo naszym zawodnikom nie pozwalał. W 33 minucie koronkowa akcja gospodarzy kończy się zdobyciem 2 gola. Natomiast w 35 minucie uderzenie z rzutu wolnego Michała Okninskiego broni bramkarz Lecha. Do przerwy wynik meczu już się nie zmienia, dzieki kilku dobrym interwencjom naszego bramkarza Roberta Reszki.

 
Po przerwie przewaga należała ciągle do Lecha. W grze Polonistów natomiast można było zauważyć małą zmianą. Nasi gracze próbowali utrzymać się dłużej przy piłce i grali bardziej zdecydowanie. Jednak ta zmiana na wiele nie dała dla bardzo dobrze grającego Lecha, który w tej części spotkania wypunktował nas jeszcze 4 razy, pokazując wszystkie nasze błędy. Na 3:0 już w 51 minucie uderzeniem z 6 metrów wynik spotkania podwyższa zawodnik Lecha. A 2 minuty później po prostym błędzie w defensywie robi się już 4:0. Mimo tak wysokiego prowadzenie Lech nie zwalnia tempa. Natomiast Polonia próbuje zdobyć bramkę honorową. Swoje sytuacje miał ponownie Krystian Pawlak, ale raz został czysto powstrzymany przed linią pola karnego, a za drugim razem jego uderzenie poszybowała nad poprzeczką. W 65 minucie kontuzjowanego Adriana Błaszaka zmienia Bartosz Cechmann, który ożywił trochę poczynania Polonistów. Przeprowadził bowiem kilka szybkich akcji razem z Piotrem Leporowskim oraz Krystianem Pawlakiem, lecz zawsze na nasze nieszczęście dobrze interweniowali obrońcy Lecha. Poznaniacy ciągle dążyli do zmiany wyniku, lecz nasza defensywa zaczęła grać bardziej skutecznie. Efektem tego było wykonywanie wielu rzutów rożnych przez gospodarzy. I właśnie po dwóch takich stałych fragmentach Poznaniacy zdobyli 2 kolejne bramki. W 74 minucie ładnym uderzeniem głową piłki w same okienko naszego bramkarza pokonał obrońca Lecha, a kilka chwil później do bezwładnej piłki spadającej na 7 metr dopadł napastnik gospodarzy i ustalił wynik spotkania na 6:0.
 
Mecz kończy się zasłużonym zwycięstwem Lecha 6:0. Polonia grając bardzo ambitnie i momentami dobrze próbowała nawiązać walkę z czołową drużyną w Polsce, lecz Lechici w tym spotkaniu byli po za zasięgiem naszego zespołu.
Wszystkim zawodnikom należą się jednak pochwały za podjęcie walki boiskowej zostawienie wielu sił i zdrowia na murawie. Ale niestety boisko pokazało jak duże różnice w grze dzielą oba zespoły.
 
Polonia zagrała w składzie:
Robert Reszka – Marek Matysiak, Paweł Andrzejewski, Arkadiusz Nowakowski (51` - Marcin Falgier), Adam Nowicki – Damian Ludwiczak, Michał Okninski, Adrian Błaszak (63`- Bartosz Cechmann), Piotr Leporowski (82` - Szymon Pawłowski), Jakub Podgórny (79` - Tomasz Kostecki) – Krystian Pawlak.
 
Jubiorzy starsi rozegrają jeszce w tym roku jedno spotkanie z rundy wiosennej. Mecz rewanżowy z zespołem Unii Swarzędz odbędzie się w sobotę 21 listopada o godz. 11.00 w Środzie Wlkp. 

Najnowsze aktualności

  • 01.09.2017

    Trzy punkty z Mieszkiem (2001/02)

    W środowe popołudnie na boisku Centrum Treningowego Polonia, piłkarze Juniora Młodszego, podejmowali rówieśników z miasta pierwszej stolicy Polski – Mieszka Gniezno.

  • 01.09.2017

    Testy zawodników Akademii

    W najbliższą środę 6.09.2017 na boisku głównym Stadionu Średzkiego odbędą się testy sprawności fizycznej i piłkarskiej dla grup młodzieżowych klubu od kategorii skrzata po trampkarza młodszego.

  • 01.09.2017

    Grają poloniści

    W najbliższy weekend dwanaście zespołów Polonii Środa rozegra swoje spotkania. Dziewięć spotkań odbędzie się na obiektach w Środzie Wlkp., a trzy mecze zostaną rozegrane na boiskach rywali

  • 31.08.2017

    Rezerwy pozbawione zwycięstwa

    Zespół rezerw Polonii Środa Wielkopolska występujący na co dzień w poznańskiej A klasie otrzymał walkower za pierwszy mecz w rozgrywkach w tym sezonie.

  • 31.08.2017

    Rezerwy zagrają z Clescevią

    W meczu 3. kolejki A Klasy gr. I rezerwy Polonia Środa Wlkp. zagrają na własnym boisku z Clescevią Kleszczewo.

  • 31.08.2017

    Jewgienij Adamonis poprowadzi mecz z Elaną

    Jewgienij Adamonis reprezentujący Kolegium Sędziów Pomorskiego Związku Piłki Nożnej poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii z Elaną Toruń. Arbiter ten jest debiutantem na trzecioligowym szczeblu (w minionym sezonie sędziował pojedynki IV ligi pomorskiej). Na liniach będą mu asystować Andrzej Szerszeń i Mateusz Gajewski - cała trójka pochodzi z Gdańska. 

  • 30.08.2017

    T. Dłużyk: Chcemy, aby trzy punkty zostały w Środzie

    Do mecze z Elaną Toruń coraz mniej czasu. Dziś zapytaliśmy średzkiego szkoleniowca Tomasza Dłużyka czy jego zespół jest gotowy do tego starcia oraz o to czy jest zadowolony ze startu rozgrywek w wykonaniu swojego zespołu. Oto co powiedział….

  • 29.08.2017

    340 minut Karola Szymańskiego

    Nowy bramkarz Polonii, Karol Szymański udanie zaczął przygodę z naszym klubem. W trzech meczach z rzędu zachował czyste konto. W sumie były goalkeeper Kotwicy Kołobrzeg był niepokonany przez 340 minut. Karol wyciągał piłkę z siatki dopiero w ostatnim meczu z GKS Przodkowo. W siedemdziesiątej minucie pokonał go Krzysztof Garczewski. 

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.