OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

18.04.2016

Porażka z Lechem Poznań (2003)

Czwarta kolejka piłkarskiej rywalizacji naszych młodzików starszych przypadła na sobotę 16.04. Rywalem wychowanków Polonii byli piłkarze Lecha Poznań, którzy w tym spotkaniu byli gospodarzami. Po trzech kolejkach, nasi piłkarze zajmowali 1 miejsce z kompletem zwycięstw, a Lech Poznań był o jedną pozycję niżej, tracąc do polonistów 2 pkt. Polonia do tego pojedynku przystąpiła w pełnym składzie i jasno narzuconą taktyką już kilka dni wcześniej. Niestety taktyka to tylko część do osiągnięcia dobrego wyniku, gdyż boisko i tak samo weryfikuje.

Już po pierwszych kilku minutach meczu, było widać że Polonia będzie miała ciężko wywieźć chociaż punkt z Poznania. Rywal usiadł na połowie polonistów, którzy mieli problem z wyprowadzeniem piłki z własnej połowy, nie mówiąc już o skonstruowaniu akcji pozwalającej zdobyć bramkę. Choć Lechici atakowali bramkę Polonii to między słupkami bardzo dobrze spisywał się Wiktor Król, który kilka razy zatrzymywał ofensywę poznańskiej drużyny. W pierwszej części Polonia kilka razy zagroziła bramce gospodarzy, ale tych ataków było tyle, że na jednej ręce można policzyć. Między innymi w 20 minucie Adrian Cukrowski znalazł się pod bramką Lecha i miał tyle czasu, że spokojnie mógł przełożyć na swoją lepsza nogę i oddać strzał, ale… podał do bramkarza, a chwile później nasi rywale wykonywali rzut różny i ten sam zawodnik, który mógł dać prowadzenie dla Polonii, niefortunnie strzelił do swojej bramki i to młodzi Lechici cieszyli się z prowadzenia. Do przerwy Polonia przegrywała 1:0 ale patrząc na grę, Lech powinien wygrywać znacznie więcej.

Po zmianie stron, gra się troszkę wyrównała, ale i tak to Lech był wciąż w większości w posiadaniu piłki i stwarzali groźniejsze sytuacje podbramkowe, natomiast poloniści sporadycznymi atakami próbowali uzyskać korzystny wynik, jednak wszystko było mozolne i zbyt czytelne dla rywali. W 56 minucie było oblężenie bramki Polonii i początkowo dobre interwencje Wiktora Króla, ratowały nasza drużynę od utraty drugiej bramki, jednak przy kolejnych dobitkach były większe trudności, aż w końcu piłka znalazła się w bramce Polonii i Lech prowadził 2:0.

Takim wynikiem też zakończyło się to spotkanie i jest to zasłużone zwycięstwo gospodarzy, którzy patrząc realnie, powinni ten mecz wygrać znacznie wyżej, ale w bramce naszego zespołu znakomicie spisywał się Wiktor Król, dzięki któremu poloniści przegrali tylko różnicą dwóch bramek. Dawno nasi piłkarze nie zagrali tak słabego meczu. W średzkich wychowankach brakowało chociażby chęci gry oraz komunikacji boiskowej. W każdym elemencie byli słabsi od młodych piłkarzy kolejarza.

Przyczyn może być kilka i to będzie trzeba zweryfikować podczas kolejnego tygodnia treningów, gdyż już za tydzień w sobotę, do Środy przyjedzie reprezentacja Akademii Reissa z Poznania i ten mecz także nie będzie należał do łatwych, choć patrząc na ekipy w grupie mistrzowskiej, nie ma drużyny słabej i w każdym meczu trzeba zagrać na 100% swoich możliwości, gdyż tutaj nikt za darmo punktów nie oddaje.

Polonia wystąpiła w składzie: W. Król, W. Piotrowski, F. Półrolniczak, K. Tabaczka, J. Kasprzyk, W. Moroz, M. Scholz, A. Rozwora, A. Cukrowski, K. Cyka, S. Łopatka, M. Kościelniak, I. Motyl, S. Kornaszewski, B. Molski

Zdjęcia z tego spotkania można obejrzeć tutaj.

 

Najnowsze aktualności

  • 03.05.2022

    Turnieje ligowe orlików (2012)

    W weekend majowy zespoły rocznika 2012 wzięły udział w turniejach ligowych Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Podopieczni trenerów Radosława Falgiera i Pawła Hoffmanna rywalizowali ze swoimi rówieśnikami w Poznaniu i Środzie Wielkopolskiej.

  • 03.05.2022

    Młodziki ze zmiennym szczęściem (2010)

    Ze zmiennym szczęściem rywalizowały drużyny młodzików podczas piłkarskiej Majówki. Pierwszy zespół rywalizujący w I lidze wojewódzkiej przegrał na wyjeździe z KP Piła 1:2 (0:1), a jedynego gola strzelił Nikodem Odwrot. Gospodarze gola na wagę trzech punktów strzelili 3 minuty przed końcem spotkania. Druga drużyna wygrała aż 6:0 z Koziołkiem Poznań, natomiast Polonia III przegrała 3:8 z Farą Pelikanem Żydowo.

  • 02.05.2022

    Wygrana w Owińskach (2009)

    W meczu 5. kolejki I ligi okręgowej młodzicy starsi Polonii wygrali na wyjeździe 3:1 (2:0) z AP Błękitni Owińska. Bramki dla podopiecznych trenera Tomasza Gendery zdobyli Dominik Falgier, Miłosz Gauza oraz Kamil Jankowiak.

  • 02.05.2022

    Wysokie zwycięstwa trampkarzy (2008)

    Oba zespoły trampkarzy młodszych odnotowały w Majówkę wysokie zwycięstwa. Pierwszy zespół pokonał Polonię 1912 Leszno w meczu ligi wojewódzkiej. Trzy bramki strzelił Paweł Sarna, dwie dołożył Mikołaj Kowalski, a jedną Filip Zawodni. Drugi zespół zwyciężył grającego w niepełnym składzie Lidera Swarzędz aż 8:0.

  • 02.05.2022

    Pierwsza porażka tej rundy (2007)

    Pierwszej porażki w bieżącej rundzie doznał zmagający się z kontuzjami zespół trampkarzy starszych. Młodzi Poloniści przegrali z Calisią 14 Kalisz 2:6 (1:2), dzięki czemu rywale zostali nowym liderem ligowej tabeli, a Średzianie spadli na trzecią pozycję. Poloniści szybko objęli prowadzenie po golu Oskara Popisa, ale z powodu gry w osłabieniu nie zdołali utrzymać korzystnego wyniku. Drugą bramkę strzelił Rafał Kapuściński.

  • 02.05.2022

    Bolesna porażka z UKS APR Poznań (2006)

    W meczu 6. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych B2 zespół Polonii Środa Wielkopolska przegrał aż 0:6 (0:2) z UKS AP Reissa Poznań, czyli zwycięzcą rundy jesiennej. Goście zdominowali spotkanie i odnieśli pewne i zasłużone zwycięstwo.

  • 02.05.2022

    Punkt urwany wiceliderowi (2005)

    W ósmej serii gier I ligi wojewódzkiej juniorów młodszych B1 zespół Polonii Środa Wielkopolska zremisował 1:1 (0:1) z wiceliderem ligowej tabeli - Polonią 1912 Leszno. Goście prowadzili od 38. minuty po golu Maksymiliana Rybarczyka, ale po przerwie Średzianie zdołali doprowadzić do remisu. Bramkę na wagę punktu strzelił Piotr Lepczyński.

  • 02.05.2022

    Domowy remis z Rawią (2003/2004)

    W spotkaniu 6. kolejki I ligi wojewódzkiej juniorów starszych średzka Polonia zremisowała na Nowym Stadionie z Rawią Rawicz. Goście objęli prowadzenie w 18. minucie gry, ale gospodarzom udało się doprowadzić do wyrównania tuż po przerwie za sprawą Wojciecha Pinczaka, który skutecznie egzekwował rzut karny.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.