24.05.2021
Porażka z Lechem na własnym terenie (2006)W niedzielne słoneczne południe trampkarze starsi naszego klubu rozegrali kolejny mecz ligowy. Tym razem przeciwnikiem polonistów był zespół Lecha Poznań.
Faworytem tego spotkania zdecydowanie byli goście, jednak nasz zespół chciał mocno pokrzyżować plany drużynie z Poznania. Niestety początek meczu należał do zawodników Lecha, którzy już po 15 minutach zdobyli w dość łatwy sposób dwie bramki ustawiając sobie przebieg spotkania. Poloniści poszli za ciosem i w 18 min Jakub Wawroski zdobył bramkę z rzutu karnego po faulu na Kacprze Manickim. W pierwszej połowie grę utrudniał dodatkowo silnie wiejący wiatr przez co nasz zespół miał spore problemy z konstruowaniem swoich akcji. Lechici jeszcze przed przerwą zdobyli dwie bramki najpierw z rzutu karnego na 3-1 oraz z rzutu wolnego na 4-1. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza część meczu.
W drugiej połowie poloniści nie mając nic do stracenia i nie mając już czego bronić rzucili swoje siły do ataku zdecydowanie odkrywając się w defensywie. Sygnał do walki dał Jakub Płonka, który zdobył bramkę pięknym uderzeniem z dystansu i przywrócił drużynie nadzieję na osiągnięcie dobrego wyniku. Niestety z minuty na minutę poloniści tracili siły angażując się w kolejne akcje ofensywne. Zawodnicy Lecha w końcówce spotkania zdobyli jeszcze dwie bramki wygrywając ostatecznie zasłużenie 6-2. Szkoda tak wysokiej porażki bo zespół zostawił serce na boisku i pomimo wielu starań i chęci to niestety nie wystarczyło na dobrze zorganizowany i skuteczny zespół Lecha. Kolejny mecz poloniści zagrają w sobotę 29 maja na wyjeździe w Poznaniu a przeciwnikiem naszych zawodników będzie Akademia Kreatywnego Futbolu. To spotkanie zaplanowano na godzinę 13.00.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: J. Korcz, P. Hładyszewski, J. Płonka, O. Górski, A. Wyderkiewicz, O. Oboda, J. Łoda, O. Banaszak, J. Wawroski, K. Manicki, J. Zaganiaczyk, M. Maląg, R. Kozica, S. Dębowski.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2016
Okazała wygrana na zakończenie jesieni (2006)
W sobotę 12.11.2016r o godz. 13.30. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Salos Poznań. Mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Polonii Środa 7-2. Bramki zdobyli: Rauhut Szymon - 4, Wawroski Jakub - 3.
-
13.11.2016
Szalony mecz w Owińskach (2006)
We wtorek 08.11.2016r o godz. 19.15. na boisku w Owińskach pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Błękitnych Owińska. Mecz zakończył się remisem 5-5. Bramki dla Polonii Środa zdobyli: Szymon Rauhut - 2, Paweł Hładyszewski - 1, Oskar Oboda - 1, Jakub Wawroski - 1.
-
13.11.2016
Nielba pewnie pokonana (2004)
W ramach 12 kolejki spotkań ligowych poloniści z rocznika 2004 podejmowali aktualnego mistrza I ligi Nielbę Wągrowiec. Pojedynki z tym zespołem zawsze obfitują w wiele piłkarskich emocji i tak też było w piątek 11 listopada w dniu rozegrania meczu.
-
12.11.2016
Jeden punkt ze Szczecina
W kolejnym spotkaniu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali na wyjeździe z Pogonią Szczecin.
-
11.11.2016
Karol Kobędza poprowadzi mecz w Szczecinie
Karol Kobędza z Torunia poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie Polonii Środa w Szczecinie z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Na liniach asystować będą mu Dariusz Orzechowski i Patryk Gryckiewicz. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Kujawsko Pomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
11.11.2016
W Szczecinie na sztucznym boisku
Zaplanowany na sobotę mecz trzeciej ligi pomiędzy rezerwami Pogoni Szczecin, a Polonią zostanie rozegrany na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Pomarańczowej 31.
-
09.11.2016
Świątek show
W minioną niedzielę kolejne spotkanie ligowe rozegrały rezerwy średzkiej Polonii. Podopieczni Grzegorza Burchackiego tym razem podejmowali na własnym boisku zespół Maratończyka Brzeźno.
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.





















































