24.07.2021
Porażka z KotwicąW pierwszym sobotnim towarzyskim spotkaniu piłkarze Polonii Środa zmierzyli się w Kórniku z miejscowym zespołem Kotwicy.
Do tego spotkania gracze Polonii Środa przystąpili w nieco eksperymentalnym składzie. Swoją szansę na pokazanie się sztabowi szkoleniowemu naszego zespołu dostali gracze zespołu rezerw oraz juniorów starszych. Nie zabrakło także graczy testowanych.
Od samego początku lekką przewagę posiadał czwartoligowiec. Piłkarze Kotwicy częściej byli przy piłce ale ich akcje kończyły się na Przemysławie Frąckowiaku. W 21 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego sprytem wykazał się jeden z zawodników Kotwicy Kórnik i z bliska wpakował piłkę do średzkiej bramki. Cztery minuty później jeden z zawodników testowanych w zespole z Kórnika zdecydował się na uderzenie sprzed pola karnego a piłka po rykoszecie po raz drugi wpadła do średzkiej bramki. Polonia pod koniec pierwszej część spotkania dwukrotnie próbowała zagrozić bramce rywali ale a każdym razem defensywa Kotwicy wychodziła obronną ręką. Ostatecznie pierwsza część spotkania zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem rywali.
Po zmianie stron gra się nieco wyrównała. Polonia stwarzała sobie więcej sytuacji pod bramką rywala ale brakowało wykończenia. Kotwica także miała swoje sytuacje ale i po tej stronie brakowało skutecznego i celnego strzału na bramkę. Dopiero w 89 minucie Kotwica z bliska wepchnęła po raz trzeci piłkę do średzkiej bramki. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Ostatecznie Polonia przegrywa z Kotwicą 0:3 (0:2).
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Frąckowiak (46` Garstkiewicz) – Kiel, Szymczak, Sobkowiak, Kaźmierczak, Giełda, Janoś (65` Pinczak), Zawodnik testowany 1, Michalak, Cyka (46` Motyl), Zawodnik testowany 2.
Najnowsze aktualności
-
02.11.2016
Sprawiedliwy remis w Szamotułach (2004)
W dziesiątej kolejce ligowej zawodnicy Polonii z rocznika 2004 zmierzyli się na wyjeździe z SPN Szamotuły. Było to pierwsze oficjalne spotkanie na boisku pomiędzy tymi zespołami, a w tabeli obydwa zespoły dzieliły zaledwie dwa punkty.
-
02.11.2016
Lider z Gdańska za mocny
W 10 kolejce rozgrywek II ligi piłkarki nasze nie zdołały pokonać na własnym boisku lidera grupy.
-
01.11.2016
Minimalna porażka ze Spartą (2001/02)
W niedzielę 30 października juniorzy młodsi Polonii na własnym terenie podejmowali drużynę Sparty Oborniki . Mecz był trudny , warunki pogodowe dawały się we znaki zawodnikom obu drużyn . Trener Polonii już w 17 minucie był zmuszony przeprowadzić zmianę ponieważ kontuzji doznał W. Wieczorek którego zmienił F. Michalak . Sparta przeważała w meczu i na dowód tego w 23 minucie obejmuje prowadzenie . W 25 minucie plac gry opuszcza J. Tomczak , a jego miejsce zajmuje F. Biskup . W 26 minucie obrońca Sparty próbuje wybić piłkę , jednak odbiera mu ją M. Gościniak i pewnym strzałem pokonuje bramkarza gości . Pierwsza połowa kończy się wynikiem 1:1
-
01.11.2016
Ostatni turniej w Kórniku (2008)
W sobotę w Kórniku ostatni turniej ligowy rozegrała drużyna żaków starszych z rocznika 2008 dowodzona przez trenera Kamila Kudłę.
-
01.11.2016
Porażka z Błękitnymi (2005)
W dniu 30 października o godzinie 14:00 na Centrum Treningowym Polonii odbył się kolejny mecz ligowy Młodzików Młodszych. Tym razem rywalem średzian był zespół Błękitnych Owińska. Mecz od pierwszej do ostatniej minuty był bardzo emocjonujący jednak lepszą skuteczność mieli goście. Polonia przegrywa 3:6(1:3).
-
31.10.2016
Wysoka porażka z Phytopharmem (2006)
Ostatni mecz w rundzie jesiennej w roli gospodarzy rozegrali młodzi piłkarze Polonii z rocznika 2006. Mimo dobrego początku, pojedynek z Klęką przegraliśmy 2-6 .
-
31.10.2016
Porażka a Akademią Reissa (2006)
W niedzielę 30.10.2016r o godzinie 11.00 na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna orlika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Orlika E1 z zespołem Akademii Reissa Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny z Poznania 3-1. Bramkę dla Polonii Środa zdobył Szymon Rauhut.
-
30.10.2016
S. Suchomski: Cieszymy się z trzech punktów
Cieszymy się ze zwycięstwa w tym meczu bo naprawdę było ciężko. Mecz był trudny, pełen walki. Warunki atmosferyczne też trochę przeszkadzały. Cieszę się że wygraliśmy 1:0. Nie graliśmy dziś najlepiej, ale chłopacy bardzo chcieli co było widać w ich poczynaniach na boisku. Cieszymy się bardzo z tych trzech punktów zdobytych w starciu ze Świtem – mówił po wygranym meczu ze Świtem Szczecin trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































