11.10.2015
Porażka z Avią (2002)W sobotni poranek trampkarze starsi Polonii rozegrali kolejny mecz. Przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Avii Kamionki. Mecz rozegrano w Kórniku.
Od 1 minuty meczu Polonia osiągnęła przewagę. Już w 2 minucie spotkania Polonia mogła objąć prowadzenie, po strzale M. Skibińskiego z rzutu wolnego z 20 metrów piłka trafiła w poprzeczkę, a dobitkę Bartka Włodarczaka z 5 metrów obronił bramkarz. Upływały kolejne minuty meczu Polonia posiadała optyczną przewagę ale wynik nie ulegał zmianie. W 18. minucie meczu Polonia po raz kolejny mogła objąć prowadzenie; z rzutu rożnego dośrodkowywał M. Skibiński, a piłka uderzona przez M. Gościniaka minimalnie przeleciała obok słupka. Minutę później kolejna sytuacja stuprocentowa do zdobycia bramki przez zespół Polonii. Tym razem bramkarz gospodarzy popełnił błąd przy wybiciu i zagrał pod nogi M. Gościniaka, ten będąc w sytuacji sam na sam na wysokości 10 metra uderzył prosto w golkipera gospodarzy. Niewykorzystane sytuacje przez Polonistów zemściły się i w 21. minucie meczu, gospodarze wyprowadzili szybki kontratak i objęli prowadzenie. Trzy minuty później Polonia miała okazję do wyrównania. Piłkę w środku boiska przejął M. Skibiński zagrał prostopadle do wychodzącego na czystą pozycję M. Gościniaka, lecz ten ostatni nie potrafił zdobyć bramki. W 25. minucie meczu Polonia doprowadziła do wyrównania. Rzut wolny w okolicach 20 metra wykonywał W. Piechota i bezpośrednim strzałem w długi róg zdobył bramkę. Dziesięć minut później Avia objęła ponownie prowadzenie. Rzut wolny w okolicach 30 metra dośrodkowanie w pole karne i gapiostwo obrońców Polonii wykorzystał napastnik gospodarzy zdobywając drugą bramkę dla Avii. Pomimo wysiłków naszego zespołu rezultat w pierwszej połowie nie uległ już zmianie. Polonia schodziła na przerwę przegrywając 2-1.
Początek drugiej połowy to katastrofalny błąd naszego bramkarza, który nie atakowany zagrał piłkę pod nogi napastnika Avii, a ten skorzystał z prezentu i zdobył trzecią bramkę. Minutę później Avia podwyższyła na 4-1 po indywidualnej akcji lewą stroną boiska i strzale w długi róg bramki strzeżonej przez D. Nyczaka. W 47. minucie meczu było już pięć do jednego dla gospodarzy. Nieporozumienie środkowych defensorów Polonii wykorzystał napastnik gospodarzy i będąc w sytuacji sam na sam z naszym bramkarzem zdobył strzałem po ziemi kolejną bramkę. Polonia próbowała zmienić niekorzystny rezultat, ale jej akcje kończyły się w okolicach pola karnego ofiarnie grających przeciwników. W 56. minucie meczu Avia zdobyła szóstą bramkę. Długie wybycie piłki przez obrońcę gospodarzy za plecy naszych defensorów i szybki napastnik Avii w sytuacji sam na sam zdobył gola. Dwie min później Polonia mogła zmniejszyć rozmiary porażki, lecz strzał z 7 metrów J. Tomczaka był zbyt słaby. W 60. minucie meczu Polonia zdobyła drugiego gola. Składna akcja prawą stroną boiska J. Grześkowiaka, B. Włodarczaka, M. Gościniak i W. Piechoty zakończona celnym strzałem z 11 metrów przez B. Włodarczaka. Sześć minut później Avia zdobyła siódmą bramkę; schemat ten sam - długie wybicie piłki za plecy naszej obrony, szybki napastnik gospodarzy wyprzedził naszych defensorów i będąc sam na sam z bramkarzem zdobył bramkę. Pomimo starań i znacznej przewagi nasz zespół nie zdobył już więcej bramek. Ostatecznie Polonia uległa Avii 7-2. Gratulujemy zwycięzcom tym bardziej, że przez cały mecz grali w osłabieniu.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: D. Nyczak, A.Wicher, J.Kiel, J.Grześkowiak, D.Mostowski, G.Kozlowski, M.Gościniak, F.Michalak, M.Skibiński, B.Włodarczak,J.Tomczak, K.Pawlak, W.Piechota.
Najnowsze aktualności
-
13.11.2018
Hokejowy wynik z UKS-em (2008)
W sobotę drużyna orlika starszego 2008 rozegrała swój ostatni mecz ligowy w tym roku a przeciwnikiem była drużyna UKS-u Śrem.
-
13.11.2018
Porażka z Jarotą Jarocin (2003)
W sobotę 10.11.2018 o godz. 10.00. na boisku w Jarocinie drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jarota Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Jaroty 5-1. Bramkę dla Polonii strzelił Wiktor Piotrowski.
-
13.11.2018
Bezbramkowy remis na zakończenie
Na swój ostatni mecz w tym roku Piłkarze Polonii udali się do Lidera Swarzędz. Pierwsze minuty pokazały że zawodnicy ze Środy nie będą mieli lekkiej przeprawy tego dnia. Okres lepszej gry Lidera mógł już w 10 min spotkania przynieść im prowadzenie ale w sytuacji sam na sam zawodnik ze Swarzędza myli się i strzela obok bramki. Na pierwszą groźną sytuacje Polonia musiała czekać do 20min gdzie Kaźmierczak posłał prostopadła piłkę w kierunku Słabikowskiego, jednak ten nie zdołał do niej dojść. W25min spotkania bardzo dobre uderzenie Błaszaka z wolnego, niestety bramkarz gości wybija piłkę na rzut rożny. Kolejne minuty to mecz walki z jednej jak i drugiej strony bez stwarzania groźnych sytuacji bramkowych. 44min to kopia sytuacji Błaszaka który ponownie uderza z wolnego i kolejny raz górą bramkarz Lidera.
-
12.11.2018
Wideo z meczu z Wdą
Mamy dla Was materiały wideo po meczu ligowy piłkarzy Polonii Środa z Wdą Świecie.
-
10.11.2018
Trzy punkty z Wdą
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku Wdę Świecie. Do tego spotkania nasz zespół przystąpił z kilkoma zmianami personalnymi w składzie. Od pierwszej minuty zagrali między innymi Pawlak i Wujec.
-
09.11.2018
Grają poloniści
To już ostatni weekend w którym swoje spotkania ligowe zagrają zespoły Akademii Piłkarskiej Polonii Środa. W sumie odbędzie się jedenaście meczy. Pięć spotkań zostanie rozegranych na obiektach w Środzie Wlkp., a sześć meczy odbędzie się na boiskach rywali.
-
08.11.2018
Łukasz Ostrowski poprowadzi mecz z Wdą
Łukasz Ostrowski ze Szczecina poprowadzi jako sędzia główny sobotnie spotkanie III ligi grupy 2 w którym nasi piłkarze zmierzą się z Wdą Świecie. Na liniach asystować mu będą Piotr Bitel i Damian Dróżka. Cała trójka reprezentuje Kolegium Sędziów Zachodniopomorskiego Związku Piłki Nożnej.
-
07.11.2018
O przełamanie z Wdą
Już w sobotę 10 listopada piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne spotkanie ligowe. Tym razem podopieczni Krzysztofa Kapuścińskiego zmierzą się na własnym boisku z Wdą Świecie. Dla naszego zespołu będzie to doskonała okazja aby przełamać passę porażek z zeszłego tygodnia i dopisać do swojego ligowego konta kolejne trzy punkty.





















































