10.04.2016
Porażka w Wągrowcu (1999/00)Juniorzy młodsi Polonii Środa kolejne spotkanie ligowe grali na wyjeździe a ich rywalem była Nielba Wągrowiec. Poloniści jeszcze nie wygrali na trudnym terenie rywala i jechali z nadzieją na przełamania tej złej passy.
W pierwszych minutach meczu nasi zawodnicy mieli skupić się na nie dopuszczeniu gospodarzy do sytuacji strzeleckich. Gospodarze byli bardzo agresywni, grając na granicy faulu, jednak prowadzący to spotkanie sędzia praktycznie nie odgwizdywał żadnego przewinienia po stronie Nielby. Nie odgwizdał także przewinienia zawodnika gospodarzy, który uderzył w twarz Marcina Typańskiego, a na dodatek ukarał naszego zawodnika żółtą kartką za zbyt impulsywną reakcję. W 12 minucie straciliśmy bramkę po strzale z około 23 metrów, przy biernej postawie naszych pomocników, którzy nie potrafili zablokować strzału i zbyt późnej reakcji bramkarza. Po zdobyciu prowadzenia gospodarze chcieli bardzo szybko podwyższyć wynik, jednak nasza obrona stanęła na wysokości zadania i nie pozwoliła na zmianę rezultatu. Ostatnie 10 minut pierwszej połowy to zdecydowane ataki naszych zawodników, jednak żadna akcja nie zakończyła się powodzeniem. Najbliższy wyrównania był Mikołaj Zys, który wychodził na pozycję „sam na sam” ale został uprzedzony wślizgiem przez stopera Nielby, który czubkiem buta wybił piłkę na rzut rożny.
Po przerwie przewagę w polu posiadał nasz zespół, jednak mimo kilku sytuacji podbramkowych nie potrafił zdobyć wyrównującego gola i do domu wracaliśmy jak zawsze z Wągrowca, bez punktów. Kolejny mecz Polonia zagra za dwa tygodnie w Poznaniu z Wartą Poznań.
W tym meczu zagraliśmy w następującym składzie: bramkarz – Dawid Włodarczak; obrońcy: Adam Adamczyk, Krzysztof Kaźmierczak, Stanisław Kiel, Piotr Skrobosiński ; pomocnicy: Rafał Kościelniak ( 50’ Szymon Puzicki), Wojciech Leporowski( 72’ Kacper Gołębiewski), Marcin Typański; atak: Marcin Szymorek(70’ Kacper Górecki), Adam Buczma (62’Denis Mutschke) i Mikołaj Zys.
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































