29.11.2018
Porażka w test meczuW środę 28 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrali jeszcze jedno spotkanie w tym roku. Tym razem był to jednak mecz towarzyski a rywalem naszego zespołu była występująca w trzeciej grupie trzeciej ligi Warta Gorzów Wielkopolski.
Na to spotkanie sztab szkoleniowy naszego zespołu zabrał ze sobą tylko zawodników którzy od poniedziałku przebywali na testach w naszym Klubie. Wśród nich znaleźli się między innymi wychowankowie Polonii na co dzień występujący w rezerwach Kacper Gołębiewski, Filip Lesiński, Damian Słabikowski oraz Mateusz Stolecki. Dodatkowo między słupkami stanął Przemysław Frąckowiak.
Od samego początku przewaga w tym meczu leżała po stronie rywali którzy grali w takim samym zestawieniu jak na co dzień w rozgrywkach ligowych. Poloniści jedną z lepszych sytuacji na strzelenie gola rywalowi mieli w 7 minucie kiedy to po dośrodkowaniu z boku boiska w boczną siatkę uderzył Filip Lesiński. Chwilę później po szybkiej kontrze to rywale pewnym strzałem z około 16 metrów pokonali Przemka Frąckowiaka i objęli prowadzenie. Na 2:0 Warta Gorzów Wlkp. podwyższyła w 27 minucie po praktycznie kopii akcji z początku spotkania dającej temu zespołowi pierwsze trafienie w tym meczu. W pierwszej połowie rywale jeszcze raz zdołali pokonać naszego bramkarza. Była to 35 minuta. Prowadzeniem 3:0 Warty kończy się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron na boisku pojawiła się druga jedenastka naszego zespołu ponownie złożona tylko z graczy testowanych. W drugiej części gra się wyrównała a rywale tylko raz zdołali pokonać średzkiego bramkarza. Miało to miejsce w samej końcówce spotkania, a dokładnie w 85 minucie. Ostatecznie Polonia przegrała z Wartą Gorzów Wlkp. 4:0. Jednak był to na pewno pożyteczny sprawdzian pozwalający naszemu sztabowi szkoleniowemu przetestować kolejnych młodych zdolnych piłkarzy pod kątem gry w Polonii.
Najnowsze aktualności
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.
-
04.11.2019
Kolejna porażka rezerw
W sobotę 2 listopada drużyna rezerw w kolejnym ligowym meczu zmierzyła się w Kobylnicy z miejscowym Piastem. Nasz młody zespół dobrze rozpoczął spotkanie, dobrze grał piłką ale niestety w 13 min. stracił przypadkową bramkę. Nie zmieniło to ich sposobu prowadzenia gry, nadal dłużej byli przy piłce brakowało im skuteczności. Na domiar złego rywale w 36 min. przeprowadzili zabójczą kontrę , którą zamienili na bramkę. Na szczęście B. Włodarczak 4 min. później po ładnej akcji zdobył kontaktową bramkę i wlał nadzieję w serca swoich kolegów.

























































