22.06.2015
Porażka w ostatnim meczu (2003)W piątek 19 czerwca na dolnym boisku CTP w Środzie, rozegrany został ostatni mecz w ramach rozgrywek rocznika 2003 grupy mistrzowskiej WZPN, w którym to Polonia Środa, podejmowała AP Błękitnych z Owińsk. Już przed tym meczem było wiadomo, że Polonia ma pewne 2 miejsce, gdyż drużyna, która deptała nam po piętach, przegrała ostatni mecz i bez znaczenia na wynik z Owińskami, mogliśmy świętować vicemistrza. W pierwszym meczu w Owińskach wygraliśmy 2:0. W piątkowym meczu brakowało Olka Kluczyńskiego, który wraz z Lechem Poznań pojechał na weekend do Białegostoku na turniej „Franek Cup” i ostatecznie Lech wygrał turniej bez straty bramki.
Pierwsza połowa była wyrównana, zarówno jedna jak i druga drużyna miała swoje okazje, ale żadna z akcji nie znalazła swojego finału w bramce rywala i na przerwę obie drużyny schodziły z bezbramkowym remisem. Po zmianie stron gra się nie zmieniła, ale działo się więcej patrząc z perspektywy kibica, gdyż padały bramki. W 33 minucie Adam Rozwora dośrodkował w pole karne na głowę Adriana Cukrowskiego, ale piłka trafiła tylko w słupek, a dobitka Stasia Kornaszewskiego została obroniona. W tej akcji trener jak i cała drużyna z Owińsk mogli mówić o wielkim szczęściu. O tym szczęściu natomiast nie mogli mówić w 40 minucie piłkarze ze Środy, gdyż po wykonywany rzucie różnym przez gości, piłka trafiła na głowę jednego z wyższych zawodników Błękitnych, a ten skierował piłkę do bramki i wychowankowie z Owińsk objęli prowadzenie. Widać było po piłkarzach Polonii, że chcieli odrobić straty, ale jednocześnie wiedząc że po ostatnim gwizdku, będą świętować drugie miejsce, te akcje nie miały takiego zawzięcia jak w meczach poprzednich w których chłopacy grali o 3 pkt. W 44 minucie prawą stroną urwał się Kacper Cyka, ale zbliżając się do narożnika pola karnego, oddał strzał z którym dość sporych rozmiarów jak na ten wiek bramkarz, nie miał problemów.
W końcówce meczu nasi goście wykonywali rzut wolny, a zawodnik wykonujący oddał bezpośredni strzał z którym problemy miał Sebastian Łopatka, który wpadł z piłką do bramki i w ten sposób Błękitni prowadzili w Środzie 0:2 i ten wynik dowieźli do końca spotkania.
Polonia choć po przegranym meczu to po ostatnim gwizdku świętowali zasłużoną drugą lokatę w grupie mistrzowskiej ustępując tylko kolegom ze Śremu.
Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, F. Półrolniczak, J. Kasprzyk, I. Motyl, K. Tabaczka, W. Moroz, S. Kornaszewski, K. Cyka, A. Rozwora, A. Cukrowski, M. Dolata, M. Szymanowski, I. Motyl
Zdjecia z meczu można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
25.09.2018
Warta rozgromiona (2008)
W minioną sobotę 22.09 orlik starszy 2008 rocznik rozegrał kolejny mecz ligowy. Tym razem Poloniści udali się do Śremu by zagrać z Wartą Śrem.
-
24.09.2018
Pewna wygrana z Zawiszą (2006)
Na czwartą kolejkę rozgrywek ligowych tego sezonu młodzik starszy udał się do Dolska.
-
24.09.2018
Rozgromili Stopera (2008)
W sobotę na kolejny wyjazdowy mecz udała się druga drużyna orlika starszego naszego klubu. Przeciwnikiem naszych zawodników była drużyna Stopera Poznań.
-
24.09.2018
Zwycięstwo z Jarotą Jarocin (2003)
W sobotę 22.09.2018 o godz. 10.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B2 z zespołem Jaroty Jarocin. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-2. Bramki dla Polonii strzelali: Kacper Cyka - 2, Wojciech Pińczak - 1.
-
24.09.2018
Pewna wygrana z Koziołkiem (2007)
W niedzielne południe do kolejnego meczu przystąpiła drużyna młodzika młodszego. Przeciwnikiem polonistów był zespół Koziołka Poznań.
-
24.09.2018
Miłe złego początki (2009)
W sobotę 22 września drużyna rocznika 2009 rozegrała kolejny mecz ligowy. W tej kolejce mierzyliśmy się na naszym boisku z Wartą Śrem.
-
24.09.2018
Porażka w derbach z Kłosem
Kolejne spotkanie ligowe zespół rezerw Polonii Środa rozegrał w sobotę 22 września a przeciwnikiem podopiecznych Marcina Woźniaka był Kłos Zaniemyśl.
-
24.09.2018
Hokejowy wynik w I lidze
Kolejny sobota i kolejna batalia o ligowe punkty w I lidze kobiet. Tym razem Polonistki podejmowały na własnym boisku zespół Stomilanek Olsztyn. Goście to pretendent do awansu do ekstraligi kobiet także mecz zapowiadał się niezwykle ciekawie, bo gospodynie wcale nie zamierzały z tego tytuł się poddawać a ich celem również były 3 pkt.
























































