15.03.2016
Porażka w ostatnich minutachW niedzielę 13 marca polonistki rozgrywały kolejny sparing przygotowujący zespół do rundy rewanżowej rozgrywek o mistrzostwo II ligi kobiet.Przeciwniczkami były imienniczki- „Polonia” Poznań, aktualny I- ligowiec, który był faworytem tego meczu!
Pierwsza połowa zakończona wynikiem 1:1, to gra dość wyrównana, z optyczną przewagą poznanianek. To one objęły prowadzenie w 20 min. po serii błędów w defensywie i wykończeniu strzałem z bliska, akcji przez byłą zawodniczkę „Polonii” Środa- Szafrańską. Średzianki odpowiedziały trafieniem Julii Mikołajczak w 24min. Julia w charakterystycznym dla siebie stylu przez presję na obrończyni gości wywalczyła piłkę na 30 metrze, „popędziła” z nią w pole karne i strzałem po ziemi z 12 m pokonała bramkarkę poznanianek. Z pierwszej połowy warto odnotować jeszcze strzał zawodniczki z Poznania w słupek z ok. 20m! Nasze dziewczęta odpowiedziały strzałem Roksany Wojteckiej, także w słupek z rzutu wolnego z ok. 30m!. Od początku meczu próbowane były dwie nowe piłkarki- Paula Fronczak i Agnieszka Grzechowiak (obie są podwójnymi Mistrzyniami Polski w Futsalu). Wypadły pozytywnie i powinny być wzmocnieniem dla naszej drużyny.
W II połowie trener Gierałka dokonał kilku zmian w ustawieniu, próbując nowych rozwiązań! Jednak stroną dyktującą warunki gry na boisku, były bardziej doświadczone piłkarsko, poznanianki. Ale to Polonia Środa objęła prowadzenie w 60 min. gry! Po świetnie rozegranym rzucie wolnym z 28 m , pięknym strzałem w okienko bramki popisała się Daria Sroczyńska (2:1) ! Poznanianki wyrównały w 67 min. po strzale z 25 metra. Bramkarka nasza mogła tylko odprowadzić piłkę wzrokiem. W 90 minucie, gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, przy niegroźnym wyprowadzaniu piłki spod własnego pola karnego zawodniczce naszej przydarzył się szkolny, fatalny w skutkach błąd. Podała piłkę wprost pod nogi przeciwniczki, a ta umieściła piłkę w bramce i to poznanianki cieszyły się chwilę później ze zwycięstwa 2:3 ! Poznanianki grały twardo, tak jak gra się na boiskach I- ligowych! W tym względzie trochę odstawaliśmy, choć dziewczęta „nie pękały”! Mimo niekorzystnego rezultatu był to dobry występ naszej drużyny. Pokazały bowiem, że mogą walczyć jak równy z równym, z wyżej notowanym rywalem. Doświadczenie wyniesione przez dziewczęta z dzisiejszej potyczki na pewno zaprocentuje w przyszłości, a i trener Gierałka uzyskał kilka odpowiedzi dotyczących ewentualnego ustawienia drużyny. Choć co do składu wyjściowego na inaugurację nowej rundy, jeszcze parę niewiadomych pozostaje! Cieszy fakt, że w ostatnim czasie poszerzyła się kadra zespołu. W dzisiejszym spotkaniu nie wystąpiły, a z pewnością dołączą do koleżanek: Krajewska, Zamkotowicz , Oczkowska, Krzykos, Lewicz, Muszyńska, Świtalska, Topolnicka!
Ciekawostką jest fakt, że przy tak szerokiej kadrze, za zgodą i akceptacją prezesa „Polonii” Rafała Ratajczaka, swą pomoc jako asystenta I trenera zespołu dziewcząt, zadeklarował mieszkający w Gnieźnie były zawodnik juniorów „Lecha” Poznań i seniorów „Victorii” Września, a obecnie początkujący trener Dawid Gierałka (prywatnie bratanek trenera Marka Gierałki)!
Polonia grała w składzie: Nowak- Purgał, Wośkowiak, Sroczyńska, Włodarczak- Fronczak (80’Cichoń L.), Wiśniewska, Ratajczak ( 75’ Nowicka), Grzechowiak, Wojtecka ( 46’Szukalska) Mikołajczak.
Na rezerwie pozostawały: Miłoszyk, Cichoń S., Lehmann.
Zdjęcia z tego spotkania można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
29.10.2014
Środa pobiegła na 5
54 miłośników biegania, głównie ze Środy i Zaniemyśla stawiło się nad średzkie jezioro, na zaproszenie Polonii i Stowarzyszenia Zawsze dla Średzian, by aktywnie, na sportowo spędzić niedzielne przedpołudnie. Biegacze mieli do pokonania dystans 5,4 km (3 pętle).
-
29.10.2014
Pewna wygrana na zakończenie
W ostatnim meczu rundy jesiennej obecnego sezonu piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół GOSRiT Luzino. Choć rywal nie był zbyt wymagający w naszym zespole panowała pełna mobilizacja i chęć odniesienia zwycięstwa.
-
28.10.2014
Polonia drugi raz lepsza od Błękitnych (2004)
W niedzielę zespół orlika starszego wyjechał do Koziegłów na mecz z AP Błękitni II Owińska. Jest to zespół który w rozgrywkach WZPN bierze udział pierwszy raz, dlatego pamiętamy wynik z pierwszego spotkania w Środzie, gdzie poloniści udzielili wtedy zawodnikom z Owińsk srogiej lekcji futbolu. Jednak niedzielne spotkanie nie było już tak łatwe, co prawda to Polonia była stroną przeważającą ale styl w jakim nasz zespół wygrał to spotkanie daje wiele do myślenia.
-
28.10.2014
Bezbramkowo z Wartą Śrem (2000/01)
W niedzielę 26 października trampkarze starsi Polonii udali się do Śremu , aby tam rozegrać 8 kolejkę spotkań w swojej grupie. Zawsze mecze między tymi zespołami były bardzo zacięte , a walka w nich toczyła się o każdą piłkę . Ale to czego byliśmy świadkami w tym spotkaniu przerosło wszelkie wyobrażenia. Po ostatnim gwizdku sędziego trzech Polonistów z ciężkimi kontuzjami musiało udać się do lekarza i oczywiście żaden z nich nie dotrwał do końca meczu.
-
27.10.2014
M. Bekas: Cieszy skuteczność zespołu
Po zwycięskim meczu ze Spartą Brodnica szkoleniowiec średzian nie krył swojej radości z postawy zespołu i ze skuteczności jaką zaprezentowali jego podopieczni.
-
27.10.2014
Zagrali towarzysko z Wartą (2003)
W chłodny sobotni poranek na starym boisku treningowym w Środzie Wlkp., doszło do trzeciego sparingu chłopców z rocznika 2003, z drużyn Polonii Środa i Warty Poznań. Obie drużyny często spotykają się, aby móc rywalizować na wyrównanym poziomie, tym bardziej iż w tym samym terminie mają pauzę w swoich ligach.
-
27.10.2014
Skromna wygrana trampkarzy (2001/02)
W minioną sobotę trampkarze młodsi rozegrali kolejny mecz. Tym razem przeciwnikiem naszej drużyny był zespół Clescevia Kleszczewo.
-
27.10.2014
Ulegli Warcie na jej terenie (2005)
W piątek 24 października o godzinie 16:30 na ul. Dolna Wilda w Poznaniu odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego był zespół Warty Poznań. Warta jest liderem grupy więc zapowiadał się bardzo ciekawy mecz. Średzianie podeszli do spotkania bardzo poważnie chcąc się zrewanżować po pierwszym spotkaniu, w którym Warta pewnie wygrał aż 7:0. Tego dnia Polonia stawiła trudniejsze warunki rywalowi ale ostatecznie przegrywa swój mecz 4:1(2:0). Warto dodać, że na dwie minuty przed końcem było zaledwie 2:1.





















































