24.09.2018
Porażka w derbach z KłosemKolejne spotkanie ligowe zespół rezerw Polonii Środa rozegrał w sobotę 22 września a przeciwnikiem podopiecznych Marcina Woźniaka był Kłos Zaniemyśl.
Początek spotkania to powtórka z przeszłości czyli stracona bramka po błędzie stopera i tak w 3’ Spychała podaje piłkę do Lesińskiego, ten oddaje ją z powrotem, ale na tyle lekko , że przejmuje ją przeciwnik i ogrywa Spychałę. To już trzecia identyczna bramka w 6 meczu. Stracona bramka wyraźnie zmotywowała gości, którzy ruszyli do ataku i tak w 12’ Błaszak otrzymuje piłkę w środku pola i wykonuje długie podanie do wbiegającego ze skrzydła Gołębowskiego , ten jeszcze wprowadza piłkę w pole karne i przerzuca bramkarza. Po chwili uspokojenia, gdzie niewiele działo się na boisku w 19’ gospodarze wykonują rzut rożny, Puchalski nie pokrył swojego zawodnika i ten kieruje piłkę głową w samo okienko bramki. Bramka podbudowała gospodarzy, którzy w kolejnych minutach budowali akcje na połowie gości, chcąc podwyższyć prowadzenie. W 30’ gości rozgrywali piłkę od bramki po kilku klepkach z pierwszej piłki, Janicki podaje po nogi przeciwnika a ten wykonuje prostopadłe podanie do wbiegającego napastnika, który w sytuacji sam na sam pokonuje bramkarza.
Druga połowa rozpoczyna się od inicjatywy gości , ale nie przekłada się to na sytuacje bramkowe. W 65’ na boisko wchodzi Szymon Grzelak, który od ponad miesiąca był kontuzjowany co wyraźnie ożywia gości. W 76 piękna sytuacja piłkę w środku pola rozprowadza Wujec , podaje do wbiegającego ze skrzydła Gołębiowskiego a ten zwraca piłkę w kierunku światła bramki, gdzie akcje zamyka Lesiński. Bramka podbudowuje gości , którzy ruszają z kolejnymi atakami. I tak w 82’ Gołębiowski wychodzi na sytuacje sam na sam , ale bramkarz gospodarzy okazuje się skuteczniejszy a chwilę później za bezmyślny faul w 86’ drugą żółtą kartę otrzymuje Stolecki i KS Polonia gra w 10. W 90’ Grzelak w polu karnym podaje do Górzyńskiego a ten z 5m nie myli się i doprowadza do remisu. Rozjuszeni gospodarzy po rozpoczęciu ze środka boiska doprowadzając do sytuacji sam na sam , ale Spychała wykazuje się świetnym refleksem. Zmasowany atak trwa i przynosi rezultat w 94’ długa piła za linię obrony , jako jedyny do wbiegającego zawodnika drużyny gospodarzy dobiega Lesiński i fauluje w polu karnym , karny skutecznie wykonują gospodarze ostateczni zwyciężając 4:3.
Polonia zagrała w składzie: Spychała - Kiel, Ratajczak, Lesiński, Puchalski (79’ Górzyński) - Błaszak (46’ Wujec), Kowalski, Leporowski (60’ Grzelak) - Gołębiewski, Janicki, Stolecki
Najnowsze aktualności
-
31.07.2016
Szósty dzień obozu za polonistami
Sobota rozpoczęła się nieco wcześniejszym śniadaniem dla grupy najmłodszej, ze względu na zaplanowany na godz. 9:00 sparing z zespołem Amico Lubin. Piłkarze rozegrali dwie połowy po 25 minut, z której każdą można potraktować jako osobny mecz, z racji dwóch różnych składów, jakie wprowadził do gry trener Leszek Maźwa. Pierwsza część, po bardzo satysfakcjonującej grze naszych zawodników, zakończyła się sukcesem 4:0. Natomiast zespół wystawiony w drugiej połowie spotkania poniósł porażkę 0:2.
-
30.07.2016
Spotkanie z piłkarzami
W środę 3 sierpnia o godzinie 19:30 po treningu pierwszego zespołu w ogródku Stadionu Średzkiego odbędzie się przedsezonowe spotkanie sympatyków naszego Klubu z piłkarzami.
-
30.07.2016
Adam Biba zawodnikiem Polonii
W sobotę 30 lipca Zarząd KS Polonia Środa zakontraktował przed startem nowych rozgrywek jeszcze jednego zawodnika. Jest nim bramkarz Adam Biba.
-
30.07.2016
Zwycięstwo z Górnikiem na zdjęciach
Prezentujemy obszerną fotorelację z meczu towarzyskiego w którym Polonia Środa pokonała na własnym boisku Górnika Konin 3:2 (1:1). Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
30.07.2016
Piąty dzień obozu za polonistami
Kolejny dzień obozu młodych piłkarzy Polonii w Pobierowie za nami.
-
30.07.2016
Przygotowania zakończone zwycięstwem
W ostatnim meczu towarzyskim tego lata piłkarze Polonii Środa mierzyli się na własnym boisku zespołem Górnika Konin. Pierwsza połowa była dość wyrównana , a oba zespoły zdobyły po jednej bramce. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście którzy w już w 7 minucie po szybkiej akcji bokiem boiska zakończonej celną wrzutką w pole karne i strzałem na bramkę pokonali Adama Bibę. Polonia wyrównała w 16 minucie po bramce z rzutu karnego strzelonej przez Jakuba Solarka. W tej sytuacji faulowany w polu karnym przez jednego z obrońców Górnika była Mateusz Roszak. Oba zespoły w tej części gry mogły zdobyć po jeszcze jednej bramce ale najpierw w 31 minucie piłkę z linii bramkowej po ładnym uderzeniu głową rywali wybił Paweł Przybyłek, a cztery minuty później fantastyczną paradą popisał się bramkarz Górnika broniąc uderzenie Mateusza Roszaka z około 22 metrów. Po zmianie stron zarysowała się przewaga Polonii która stwarzała więcej groźnych sytuacji. Nasz zespół udokumentował to zdobyciem dwóch bramek. W 56 minucie po dośrodkowaniu rzutu rożnego Damiana Buczmy do bramki trafił Radosław Barabasz, a w 80 minucie Aleksander Giczela dostał piłkę od Adriana Świątka i będąc sam przed bramką dopełnił tylko formalności. Górnik odpowiedział jednym trafieniem z 73 minuty i ostatecznie Polonia wygrała to spotkanie 3:2 (1:1).
-
29.07.2016
Czwarty dzień obozu za polonistami
Dzień czwarty obozu w Pobierowie rozpoczął się porannym treningiem , poprzedzonym śniadaniem o godzinie 8:30. Grupy odbyły trening taktyczny połączony z grą, w której to piłkarze mięli zastosować i wytrenować taktykę wprowadzoną wcześniej w formie pojedynczych ćwiczeń.
-
29.07.2016
Dziewiąty zgrupowania w Dusznikach Zdrój
Ostatni dzień obozu stał pod znakiem przygotowań do powrotu ze zgrupowania. Przed obiadem dziewczęta udały się wraz z trenerem Dawidem Gierałką na spacer po kurorcie, bo tak naprawdę ze względu na trzy jednostki treningowe prawie każdego dnia, wcześniej nie miały okazji aby zobaczyć Duszniki. Natomiast kontuzjowane zawodniczki wraz z trenerem Markiem Gierałką udały się na basen gdzie mogły podleczyć odniesione urazy. Po obiedzie drużyna pożegnała się z gospodarzami ośrodka. Kapitan zespołu Kamila Wiśniewska złożyła podziękowanie za gościnę i wręczyła panu Jerzemu Pytaszowi pamiątkową piłkę ufundowaną przez klub z autografami dziewcząt i trenerów.






















































