06.07.2020
Porażka rezerw z BudowlanymiW ramach przygotowań do nowego sezonu rezerwy Polonii rozegrały w sobotę 4 lipca pierwszy sparing. Ich rywalem był bardzo doświadczony i ,,ograny ‘’ zespół Budowlanych Murzynowo przebywający w naszym mieście na obozie przygotowawczym, a na co dzień występujący w klasie okręgowej lubuskiego ZPN.
Właściwie przez całe spotkanie to goście dyktowali warunki gry, a nasi młodzi piłkarze ograniczali swoje działania do destrukcji i szukania okazji do kontrataku. W pierwszej połowie można powiedzieć, że mimo straconej z rzutu wolnego bramki , poloniści dotrzymywali kroku przeciwnikom . Stworzyli sobie dwie dogodne okazje do zdobycia bramki, których niestety nie wykorzystali. W tym czasie Budowlani również mogli podwyższyć wynik spotkania ale za każdym razem na ich drodze stał dobrze dysponowany tego dnia M. Janczar. Jego dobra gra również w drugiej połowie pozwalała długo utrzymywać wynik z pierwszych 45 min. Jednak wraz z upływem czasu sytuacje pod naszą bramką mnożyły się i ostatecznie goście jeszcze trzykrotnie umieścili piłkę w naszej bramce. Nasz zespół za sprawą M. Główczewskiego odpowiedział tylko jedną bramką, przez co spotkanie zakończyło się porażką naszej drużyny 1 : 4.
Mecz ten pokazał młodym Polonistom jak wiele pracy czeka ich jeszcze, aby sprostać wymaganiom piłki seniorskiej. Pozostał im miesiąc czasu do rozpoczęcia ligi, w której o każdy punkt będzie bardzo trudno, dlatego każdy dzień muszą maksymalnie wykorzystać na to, aby dobrze przygotować się do sezonu. W najbliższy weekend czeka ich kolejny sparing, z nie mniej wymagającym rywalem – Kotwicą Kórnik. Oby doświadczenie zdobywane z takimi rywalami zaprocentowało w przyszłości i przyczyniło się do lepszego rozwoju każdego zawodnika.
Z Budowlanymi zagrali :
I połowa: M Janczar, K. Gołębiewski, T. Gendera, J. Kiel, N. Parus, K. Kaźmierczak, M. Łoniewski, F. Michalak, P. Miśkiewicz, J.Szafrański, B. Włodarczak.
II połowa: M. Janczar, W. Remblewski, K. Gołębiewski ( J.Kiel ) M. Michalski, E. Radziejewski, D. Kaczmarski, K. Drzewiecki, D. Nyczak, M. Gościniak, I. Motyl, M. Główczewski.
Najnowsze aktualności
-
24.04.2018
Med & Spa gra z nami!
Centrum Urody i Zdrowia Med & Spa zdecydowało się wspierać nasz Klub!
Cieszymy się, że od dzisiaj #GramyRazem! -
23.04.2018
Zdobyć Puchar Polski
Przed średzką Polonią jeden z najważniejszych meczów piłkarskiej wiosny. W Finale Pucharu Polski Strefy Poznańskiej nasz zespół zagra w Gnieźnie z miejscowym Mieszkiem.
-
23.04.2018
Zwycięstwo w meczu na szczycie
Polonia II Środa odniosła kolejne zwycięstwo w wyjazdowym meczu ligowym tym razem pokonując zespół Pogoni Książ Wlkp. 4:0 (2:0). Bramki dla naszej drużyny zdobyli Jakub Solarek - dwie, Szymon Grzelak oraz Krzysztof Kaźmierczak.
-
23.04.2018
Lider bez szans w Środzie (2007)
W sobotę 21 kwietnia doszło do starcia dwóch prowadzących zespołów w lidze. Polonia Środa podejmowała na własnym boisku Błękitnych Owińska.
-
23.04.2018
Rozgromili Wartę (2008)
W sobotnie przedpołudnie druga drużyna Orlika Młodszego prowadzona przez Kamila Kudła, grała swój kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem polonistów był drugi zespół Warty Śrem.
-
23.04.2018
Pewna wygrana (2006)
W sobotę 21.04.2018 o godz. 15.00. na boisku w Środzie Wlkp. pierwsza drużyna Młodzika młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Canarinhos Skórzewo. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii Środa 2-1. Bramki zdobyli: Wawroski Jakub - 1, Płonka Jakub - 1.
-
23.04.2018
Zwycięski finisz z Akademią Reissa (2004)
W sobotę swój kolejny mecz ligowy w ramach XV kolejki rozegrali trampkarze młodsi z rocznika 2004. Przeciwnikiem polonistów była dobrze znana naszym zawodnikom Akademia Reissa Poznań.
-
23.04.2018
Bez punktów z Akademią Reissa (2003)
W niedzielę 22 kwietnia trampkarze starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Poznania. Od pierwszych minut widać było, że będzie to mecz walki i tak faktycznie było. Gra toczyła się głównie w środkowej strefie boiska, a sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. Nasi trampkarze w pierwszej połowie mieli jedną znakomitą okazję, aby pokonać bramkarza gości, ale niestety zmarnowali ją. Jak to często w piłce bywa, ta niewykorzystana sytuacja szybko się zemściła na Polonistach. Po przypadkowym zagraniu piłki ręką jednego z nich sędzia podyktował ,,karnego’’, którego goście zamienili na bramkę.























































