09.10.2011
Porażka rezerw w PoznaniuPierwszej porażki doznali dziś piłkarze rezerw Polonii Środa, którzy ulegli Polonii Poznań 1:3.
Lepiej mecz rozpoczęli piłkarze z Poznania, którzy w 14. minucie trafili w poprzeczkę. Cztery minuty później jeden z napastników gospodarzy znalazł się w sytuacji sam na sam i uderzył nad poprzeczką. Po chwili miejscowi po dośrodkowaniu i strzale z 5 metrów nie trafili w bramkę.
Jednak po minucie było już 1:0, gdy w sytuacji jeden na jeden Roberta Reszkę pokonał zawodnik Polonii Poznań.
Po tym golu bliski wyrównania był Maciej Matuszak, który trafił w słupek. Po chwili w sytuacji sam na sam znalazł się Damian Ludwiczak, ale uderzył obok słupka. Kilka minut później strzał z 20. metrów Mateusza Plucińskiego obronił bramkarz.
W 35. minucie po dośrodkowaniu i strzale głową było już 2:0.
Jeszcze przed przerwą kontaktową bramkę mógł zdobyć Kamil Krajewski, ale z ostrego kąta uderzył minimalnie obok słupka.
Po przerwie dwa razy groźnie na bramkę Roberta Reszki uderzali miejscowi, ale za każdym razem lepszy okazywał się nasz golkiper.
W 61. minucie dośrodkowanie Michała Okninskiego na bramkę zamienił Adrian Błaszak. W 67. minucie na strzał z 20. zdecydował się Jakub Wiśniewski ale nie trafił w bramkę. Piętnaście minut przed końcem powinno być 2:2, ale piłkę lecącą do bramki poznaniaków przypadkowo głową wybił… Michał Okninski.
W 85. minucie Michał mógł się zrehabilitować ale trafił tylko w słupek.
Już w doliczonym czasie gospodarze zdobyli trzecią bramkę i ostatecznie wygrali 3:1 zdobywając cenne trzy punkty.
Polonia: Reszka - Mikołajczyk, Ludwiczak, Okninski, Nowicki, Matuszak, Falgier, Błaszak, Pluciński (46' Kruk), Wiśniewski, Krajewski
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































