28.10.2019
Porażka pomimo prowadzenia (2004)Późnym niedzielnym popołudniem, juniorzy młodsi z rocznika 2004 wyjechali do Poznania, na mecz rewanżowy z Koiołkiem Poznań. W pierwszym meczu obu druzyn, górą byli poloniści, pokonując poznańskie koziołki 5:3.
Mecz w Poznaniu miał być przełamąc złą passe naszych wychownaków, którzy nie wyrali od trzech spotkań.
Spotkanie rozpozeło się z około czterdziesto minutwym opóźnieniem i dopiero o 18:40 kibice usłyszeli pierwszy gwizdek. Piłkarze ze Środy, w mecz weszli dobrze, długo utrzymując się przy piłkce, przenosząc grę budując akcje od własnej bramki.
Jedna z tych akcji przyniosła polonistom bramkę, było to w 19 minucie. Wszystko zaczęło się od Kacpra Sołtysiaka który zrobił przewagę, wygrywając pojedynek z dwoma rywalami, podając do Wojtka Stępnia, a ten w środku pola, poszukał Wojtka Pinczaka. Ten ostatni rzucił piłkę za plecy obrońców na wbiegajacego z drugiej linii Kamila Baranowskiego, a ten wjeżdzając z futbolówką w pole karme, pokonał bramkarza strzałem przy dalszym słupku. Akcja jak marzenie!
Po tej bramce, gra zaczęła się wyrównywać. Bramkarze z obu stron mieli często bywai przy piłce. Niestety w 45 minucie, goście wykonywali rzut woly z ok40 mera od bramki, dośrodkowując mocno w polce karne. Nasz bramkarz Mateusz Perliński, źle obliczł lot piłki i futbolówka wpadła do bramki tuż pod podporzeczką. Na przerwye zawodnicy schodzli z wynikiem 1:1.
Po przerwie gospodarze mocno przycisnęli polonistów, którzy raczej sporadycznie wychodzili z własnej połowy. Stracona w taki sosób bramka w ostatniej sekundzie pierwszej części, ścieła z nóg młodych polonistów. Bardzo długo remistowy wynik utrzymywał się na na boisku przy ul. Gdańskij 1. Było nawet duże prawdpodobieńswo że takim wynikiem też się zakończy to spotkanie, gdyż mimo iż Koziołek miał optyczną przewagę, to nic z tego nie wynikało. Było tak do 75 minut, kiedy to lewy pomocnik urwał się swoją stroną, mijając naszych zawodników jak pachołki. Przedostając się w pole karne oddał strzałktóry okazał się zabójczy! 2:1 dla poznaniaków i po tej straci, poloniści zaczęli się budzić. Niestety akcje nie były do końca składne i przemyślane. W 90 minucie gosodarze jeszcz emieli rzut wolny niemal z linii pola karego. Strzał bezpośredni i mimo że Filip Łuczak wyciągnął się jak struna, piłka odbita po palcach, wpadła do bramki i chwile później, sędzia zakończył mecz.
Niestety kolejna porażka na koncie polonistów stała się faktem, to można wyciągać pojedyńcze plusy z tego meczu.
Między innymi zdobyta bramka w sposób o którym trener mówił jeszcze na odprawie przed meczem.
Taktycznie pierwsza połowa była zagrana idealnie, natomiast o drugiej połowie, najlepiej trzeba szybko zapomnieć!
Najnowsze aktualności
-
11.07.2014
Srebrna Julia Mikołajczak
Zawodniczka naszego klubu, Julia Mikołajczak, która od ponad tygodnia występuje w meczach kadry Wielkopolski podczas Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Piłce Nożnej dziewcząt urodzonych w latach 1998 -2000 zdobyła z tą kadrą srebrny medal.
-
10.07.2014
Na początek Warta Poznań
W pierwszym meczu towarzyskim w ramach przygotowań do rundy jesiennej sezonu 2014/15 III ligi piłkarze Polonii Środa zmierzą się na własnym boisku z drużyną Warty Poznań.
-
09.07.2014
70 minut Roksany w kadrze
Jak już informowaliśmy w zeszłym tygodniu zawodniczka naszego Klubu Roksana Wojtecka dostała powołanie do kadry Polski kobiet U17 na mecz selekcyjny w którym przeciwnikiem Polek był zespół Ekstraklasy Kobiet TKKF Stilon Gorzów.





















































