23.10.2019
Porażka po dobrej grze (2004)W niedzielne słoneczne południe, na dolny boisku Centrum Treningowego Polonia, średzcy juniorzy młodsi z rocznika 2004, podejmowali AP Reiss Poznań.
W pierwszym pojedynku tych zespołów, poloniści ulegli rywalom w Baranowie 4:3. Mecz w Środzie Wlkp. miał być odwetem za tamą porażkę.
Pierwsze minuty pokazały że dobry rezultat końcowy, to kwestia czasu, kwestia strzelenia pierwszej, późnij drugiej i kolejnej.
Niestety każdy strzał średzkiej drużyny, był skutecznie broniony przez golkipera rywali.
Rywale za to, czekali tylko na błąd średzkiej defensywy. Tak też się stało i jeden błąd kosztował utratę pierwszej bramki. 10 minut później kolejny błąd polonisty i goście prowadzili już 0:2. Średzcy piłkarze mimo już dwubramkowej straty, nie spuścili głów i walczyli o bramkę kontaktową. Stało się to na dwie minuty przed końcem pierwszej połowy. Do bramki gości trafił Wojtek Stępień po wykorzystaniu dośrodkowania z rzutu rożnego.
Do przerwy niestety 1:2 dla piłkarzy AP Reiss Poznań, ale przed polonistami jeszcze druga część meczu.
Po zmianie stron, gra wyglądała podobnie jak pierwsze 45 minut. Oba zespoły grały dobrze, budując swoje akcje, ale większość z nich zakończonych było przed 16metrem od bramki.
Ta część meczu obfitowała w wiele fauli z obu stron, ale kartki dostawali tylko poloniści. Wojtek Pinczak w 81 minucie obejrzał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartę. Było to już przy wyniku 1:3, gdyż w 70 minucie goście po złym ustawieniu średzkiej obrony, z najbliższej odległości dołożyli jeszcze jedno trafienie.
Pomimo wielu starań, wynik nie uległ zmianie i Polonia uległa rywalom.
Najnowsze aktualności
-
15.09.2014
Zapraszamy dzieci na treningi
Sekcja piłki nożnej KS Polonia Środa zaprasza dziewczynki i chłopców urodzonych w latach 2008, 2009, 2010 i 2011 na zajęcia piłkarskie.
-
15.09.2014
Pucharowy maraton
W tym tygodni szykuje nam się prawdziwy pucharowy maraton. Aż trzy zespoły Polonii Środa wystąpią w trzeciej rundzie Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Dla kibiców jest to też nie lada gratka gdyż wszystkie trzy spotkania odbędą się na boiskach naszej gminy.
-
15.09.2014
Pokonali Avię Kamionki (2005)
W sobotę 13 września o godzinie 10:00 odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem Polonia grała na wyjeździe a ich rywalem była drużyna Avii Kamionki. Podopieczni Fryderyka Haremskiego wygrali swoje drugie spotkanie ligowe 3:1 ale o samej grze nie można powiedzieć zbyt dużo ciepłych słów.
-
15.09.2014
Lech okazał się za mocny (2004)
Wysoką przegraną zakończyło się spotkanie orlików starszych z Lechem Poznań w minioną sobotę. Zespół Lecha to aktualny mistrz Wielkopolski z rocznika 2004 a w ubiegłym sezonie nie stracił punktów w żadnym swoim meczu. Poloniści do tego meczu podeszli na poważnie chcąc nawiązać walkę.
-
15.09.2014
Wysoka porażka trampkarzy młodszych (2001/02)
W drugim meczu nasz zespół podejmował drużynę Kotwicy Kórnik. Spotkanie rozegrano w piątkowe popołudnie w Kórniku.
-
14.09.2014
Zdjęcia z meczu juniorów młodszych
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z sobotniego meczu juniorów młodszych w którym podopieczni Ireneusza Janickiego pokonali Canarinhos Skórzewo 7:1. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
14.09.2014
Nie dali szans Kotwicy (2003)
W minioną sobotę 13 września drużyna Młodzików młodszych udała się do Kórnika gdzie przyszło im rozegrać drugą kolejkę spotkań z tamtejszą Kotwicą. Obie drużyny znają się już chociażby z ubiegłorocznych rozgrywek WZPN, kiedy to rywalizowali w rundzie jesiennej. Wtedy góra była Polonia wygrywając oba spotkania, a bilans bramek obu spotkań to 22:6. Patrząc na ubiegły rok, w sobotnim meczu faworytem była drużyna ze Środy, ale piłka jest nieprzewidywalna przez co też tak bardzo ją kochamy, więc młodzi poloniści do meczu z rówieśnikami Kotwicy podeszli bardzo poważnie, co też przełożyło się na grę i wynik końcowy.
-
14.09.2014
Przegrany remis trampkarzy starszych (2000/01)
W sobotę 13 września trampkarze starsi udali się do Manieczek, aby tam rozegrać swój drugi ligowy mecz. Po dobrym poprzednim spotkaniu z Orlikiem Miłosław wszyscy byli przekonani, że ten mecz może się zakończyć tylko naszym zwycięstwem.






















































