24.09.2012
Porażka orlików z PoznaniakiemW trzeciej kolejce spotkań Orlik młodszy zmierzył się z Poznaniakiem Poznań. Mecz rozegrany został w niedzielne południe na boisku w Poznaniu. Niestety w tym meczu, dobra passa Naszych zawodników się zakończyła.
Poloniści pierwszą bramkę stracili w 10 minucie kiedy to po błędach całego Naszego zespołu, zawodnik z Poznania wyszedł sam na sam z Sebastianem Łopatką i bez problemu pokonał Naszego bramkarza. Na drugą bramkę zawodnicy z Poznania ciężko pracowali i udało im się to w 16 min, oddając strzał z bliskiej odległości i Nasz golkiper końcówkami palcy chciał ją wybić lecz strzał był zbyt mocny. Nasi zawodnicy choć próbowali stwarzać sobie dogodne sytuacje do strzelania bramki kontaktowej to na poznańskiej lini obrony wszystko się zatrzymywało. W dobrej dyspozycji był także bramkarz z Poznania, który kilkukrotnie ratował swój zespół, między innymi po strzałach Adama Rozwory. Do przerwy wynik nie uległ zmianie i poloniści schodzili do szatni z dwubramkową stratą.
Mimo wielkich chęci pokazanych w czasie przerwy, Nasi chłopcy wychodzą na drugą połowę nie zdołali odrobić strat. Gra wyglądała lepiej lecz bramka Poznaniaka była zamurowana, chcąc bronić wyniku poznaniacy gęsto stali przy swojej bramce wychodząc z kontrami. Po jednym rozpaczliwym wybiciu piłki poznaniaków z własnej połowy, Nasz bramkarz zrobił błąd źle obliczając lot futbolówki, która przelobowała naszego bramkarza i wpadła do siatki. To była 36 min i Poznaniak prowadził już 3:0. Poloniści tylko raz trafili do bramki gospodarzy, a uczynił to Adam Rozwora, który strzałem z woleja trafił w samo okienko bramki drużyny z Poznania dając nadzieję na lepszy wynik. Niestety była to już 42 min, ale Polonia się nie poddawała, zaczęła atakować coraz śmielej, tym samym drużyna z Poznania całkowicie przesunęła się do obrony co uniemożliwiało Naszym piłkarzom oddać strzału. Wynikiem 3:1 dla Poznaniaka zakończyło się to spotkanie i piłkarze ze Środy musieli poczuć smak porażki.
W tym meczu zabrakło zaangażowania, woli walki, lecz na błędach człowiek się uczy i miejmy nadzieję że wyjdzie to tylko na dobre i w kolejnych meczach pokażą dużo większą chęć gry.
Podczas tego spotkania zabrakło w Naszej lini obrony Filipa Półrolniczaka, który boryka się z kontuzją.
Życzymy szybkiego powrotu do gry.
Polonia wystąpiła w składzie: S. Łopatka, J. Kasprzy, K. Kusik, W. Moroz, A. Kluczyński, M. Kościelniak, K. Cyka, A. Rozwora, M. Hulewicz, W. Król, S. Kornaszewski, M. Scholz, M. Dolata, M. Dziadek, K. Maćkowiak, J. Florczak,
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































