OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

10.11.2014

Porażka orlików młodszych (2005)

W sobotę 8 listopada o godzinie 13:00 na Orliku przy ul. Lipowej odbył się kolejny mecz Orlików Młodszych. Tym razem rywalem podopiecznych trenera Fryderyka Haremskiego była drużyna UKS Śrem. Tym samym był to ostatni mecz w tej rundzie dla polonistów. Oba zespoły walczyły między sobą o zajęcie drugiego miejsca w tabeli. Niestety dla Średzian nie był to udany mecz drużyna UKS-u okazała się lepsza i wygrała to spotkanie 0:3.

Mecz rozpoczął się z kilkominutowym opóźnieniem ponieważ na mecz nie stawił się sędzia wyznaczony przez WZPN. Początek spotkania należał do gości którzy lepiej rozgrywali piłkę i wygrywali pojedynki jeden na jeden. Po lekkim zamieszaniu w polu karnym Polonii napastnik zdobywa bramkę w 9 minucie meczu. Zawodnik UKS-u świetnie wykorzystał swoją okazję. Po straconej bramce Średzianie próbowali jak najszybciej odrobić stratę. W 15 minucie po strzale z rzutu wolnego Mateusza Duszczaka piłka mija bramkę o centymetry. Zawodnicy ze Śremu bardzo dobrze dzisiejszego dnia bronili. Wszystkie sytuacje i uderzenia blokują ciałem. Wynik do przerwy nie ulega już zmianie.

Na drugą połowę poloniści wyszli jeszcze bardziej zmotywowani przez trenera Haremskiego. W 30 minucie po rzucie rożnym Jakub Góźdź trafia z bliskiej odległości w nogi obrońcy i znowu nie ma gola. Polonistom brakowało tego dnia finalizacji oraz szczęścia. Średzianie chcąc wygrać to spotkanie bardziej się otwarli i zdecydowanej atakowali na bramkę gości, niestety w 45 minucie zemściło się to drugą bramką dla UKS-u. Goście ruszyli z kontrą i nasz bramkarz Jan Węclewski był bez szans. Na domiar złego już po upływie podstawowego czasu gry Polonia traci trzecia bramkę i ostatecznie przegrywa mecz 0:3. Szkoda niewykorzystanych sytuacji ale trzeba przyznać że goście tym razem okazali się lepsi. Miejmy nadzieję że na wiosnę Polonia będzie w stanie się zrewanżować.

 

Polonia zagrała w składzie: J.Węclewski, K.Mieloszyński, M.Walczak, M.Wawroski, P.Krajewski, F.Hoffmann, M.Rosiak, M.Duszczak, W.Stratyński, J.Góźdź, F.Grześkowiak, K.Grześkowiak, P.Lepczyński, D.Rutkowski, B.Miedziak, K.Nowak.

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.