17.06.2022
Porażka na zakończenieW ostatnim meczu ligowym sezonu 2021/22 piłkarze Polonii Środa podejmowali na własnym boisku drugi zespół Polonii Środa.
Przed meczem Zarząd Klubu podziękował za grę w barwach naszego klubu ośmiu zawodnikom którzy latem odchodzą z Polonii Środa. Pamiątkowe statuetki na środku boiska otrzymali Luis Henriquez, Piotr Wujec, Szymon Zgarda, Kacper Nowak, Oskar Kozłowski, Jan Andrzejewski i Paweł Mandrysz. Po krótkiej uroczystości która odbyła się na płycie boiska rozpoczęło się spotkanie. Mecz lepiej zaczął zespół Pogoni Szczecin. To podopieczni Pawła Ozgi byli bardziej konkretni w swoich poczynaniach ofensywnych. Już w ósmej minucie po zagraniu piłki wzdłuż linii końcowej piłkę do bramki Miłosza Garstkiewicza skierował Kacper Zaborski. Dziesięć minut później Pogoń prowadziła już 2:0 a tym razem na listę strzelców wpisał się Oskar Kalenik. Jeszcze przed przerwą Pogoń zdobyła kolejną bramkę a jej autorem był ponownie Kacper Zaborski i goście prowadzili już 3:0. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron do roboty wzięła się Polonia Środa. To poloniści ruszyli do zdecydowanych ataków i z minuty na minutę coraz bardziej zagrażali bramce Pogoni. Swoje sytuacje mieli Jędrzej Drame, Bartosz Bartkowiak, Kacper Nowak czy Jakub Giełda ale za każdym razem albo strzały polonistów były albo niecelne albo padały łupem bramkarza Pogoni. Najlepszą sytuację na zdobycie bramki poloniście mieli w 66 minucie kiedy to po uderzeniu Klaudiusza Milachowskiego piłka zatrzymała się na słupku szczecińskiej bramki. Ostatecznie polonistom nie udało się skierować piłki do braki rywali i w ostatnim meczu zeszli pokonani przegrywając 0:3.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Garstkiewicz – Borucki, Andrzejewski, Zgarda, Pawlak (46` Drame), Nowak (72` Janoś), Buczma (56` Henriquez), Mandrysz, Bartkowiak, Skrobosiński (46` Giełda), Kozłowski (46` Milachowski).
Pogoń II wystąpiła w składzie: Styn – Pach, Boniecki, Góral, Lisowski, Kalenik (80` Witkowski), Rostami (60` Leszczyński), Zaborski (80` Doustali), Kort (46` Bąk), Korczakowski (72` Krzysztofek), Ława.
Żółte kartki: Borucki, Zgarda, Skrobosiński, Drame – Leszczyński, Kalenik
Bramki: Zaborski 8`, 43`, Kalenik 18`
Najnowsze aktualności
-
08.11.2021
Wygrana z Koziołkiem w Poznaniu (2006)
W niedzielę 7 listopada juniorzy młodsi naszego klubu w ramach 13 kolejki ligowej wybrali się na wyjazdowe spotkanie z Koziołkiem Poznań. Po dobrym i dość emocjonującym meczu nasi zawodnicy pokonali gospodarzy 4-2.
-
08.11.2021
Zwycięstwo w Jarocinie (2005)
W sobotę o godzinie 12:00 zespół juniorów Polonii Środa mierzył się na wyjeździe z zespołem Jaroty Jarocin.
-
08.11.2021
Gra wewnętrzna skrzatów (2015)
Skrzaty Starsze rozegrały w sobotni poranek grę wewnętrzna na boisku CTP1.
-
08.11.2021
Żaki grały w Jarocinie (2014)
W niedzielny poranek zespół Polonii Środa Wlkp. z rocznika 2014 wziął udział w siódmej rundzie Turnieju Żaków Młodszych pod przewodnictwem Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej. Mecze odbyły się na boiskach trawiastych w Jarocinie.
-
08.11.2021
Turniej w Mosinie (2013)
W sobotni poranek zawodnicy Polonii Środa z rocznika 2013 wzięli udział w ostatnim już jesiennym turnieju Żaków F1 Wielkopolskiego ZPN. Gospodarzem zmagań był zespół Orlik Mosina.
-
08.11.2021
Pewna wygrana w Swarzędzu (2009)
Szóstego listopada rocznik drugi zespół Polonii Środa z rocznika 2009 udał się do Swarzędza by zagrać ostatnią kolejkę III ligi okręgowej.
-
08.11.2021
Pierwsza domowa porażka
W niedzielę 7 listopada piłkarki Polonii Środa podejmowały na własnym boisku zespół Pogoni Tczew. I niestety po raz pierwszy w tej rundzie nasze zawodniczki zeszły z własnego boiska jako pokonane.
-
08.11.2021
Bez bramek w Żerkowie
W niedzielę 7 listopada rezerwy Polonii zmierzyły się w 12 kolejce spotkań z drużyną z Żerkowa. Nasi piłkarze wzmocnieni kilkoma zawodnikami z pierwszej drużyny wydawali się zdecydowanymi faworytami tego spotkania ale niestety po końcowym gwizdku wynik brzmiał 0:0. Z przebiegu meczu niewątpliwie naszej drużynie należało się zwycięstwo, bo mimo iż rywal cofnął się głęboko pod swoją bramkę, to nasi piłkarze stworzyli sobie kilka znakomitych okazji do zdobycia goli. Jednak najczęściej trafiali w dobrze ustawiającego się bramkarza gospodarzy albo w najważniejszym momencie interweniowali obrońcy GKS-u.























































