13.06.2012
Porażka na zakończenieOstatni mecz orlicy średzkiej polonii rozegrali na własnym boisku. Przeciwnikiem polonistów był zespół Błękitnych Owińska II. Początek spotkania był obiecujący dla Polonii. W 2 minucie meczu na bramkę uderzał Adam Białkowski, którego strzał był minimalnie niecelny. Kolejne minuty meczu należały do zawodników Błękitnych. W 4 minucie Błękitni objęli prowadzenie, wykorzystując błąd naszego obrońcy w wybiciu piłki. Minutę później było już 0-2 dla zespołu z Owiński. Tym razem goście zdobyli bramkę z rzutu karnego. Dwie szybko stracone bramki podłamały zawodników Polonii. Poloniści grali niepewnie, nie potrafili wymienić kilku celnych podań. Niezdecydowanie naszego zespołu wykorzystywali zawodnicy Błękitnych. W 11 i 15 minucie goście zdobyli kolejne dwie bramki i prowadzili już 0-4. Polonia odpowiedziała trafieniem w 23 minucie, Maciej Szafrański zdecydował się na indywidualna akcję zakończoną strzałem na bramkę. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie. Polonia po pierwszej połowie przegrywała 1-4. Początek drugiej połowy meczu wyrównany, choć bramkę zdobywają Błękitni, po rzucie rożnym w zamieszaniu w polu karnym. Wynik meczu 1-5 dla Owińsk. Polonia odpowiedziała natychmiastowo. Minutę później Adam Białkowski przejął piłkę w okolicach lewego narożnika pola karnego i oddał strzał na bramkę. Piłka wpadła do siatki obok interweniującego bramkarza Błękitnych. Wynik 2-5 dla gości. W 41 minucie meczu Błękitni zdobywają kolejną bramkę tym razem po stałym fragmencie gry – rzucie wolnym bezpośrednim. Wynik spotkania 2-6. W 48 minucie meczu po składnej akcji zespołu Polonia zdobywa trzecią bramkę, strzelcem Mikołaj Radziejewski, a asystował mu Filip Michalak. Wynik 3-6. W ostatniej minucie spotkania Polonia straciła jeszcze jedna bramkę. Mecz zakończył się wynikiem 3-7 dla zespołu Błękitnych.
Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak, J.Siwek, K. Lewicz, M. Szafrański, D.Maćkowiak, M. Radziejewski, D. Lisiewicz, A. Białkowski, F. Michalak, J. Mazur, D.Mostowski, M.Gościniak, J.Kmieciak, M.Malusiak, P.Mąderek.
Najnowsze aktualności
-
09.11.2016
Po kolejne punkty do Szczecina
Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.
-
09.11.2016
Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik
W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.
-
09.11.2016
Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)
W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.
-
08.11.2016
Drugie miejsce w Łodzi (2008)
W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.
-
08.11.2016
Dobre zakończenie rundy jesiennej
W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.
-
08.11.2016
Ostre strzelanie Red Boxa (2007)
W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.
-
07.11.2016
Z 2:0 do 2:5 (2007)
W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las.
-
07.11.2016
S. Suchomski: Taka jest piłka
Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.





















































