07.06.2019
Porażka na zakończenie (2001/02)W środę 5 czerwca juniorzy starsi Polonii rozegrali ostatni mecz sezonu a rywalem naszego zespołu był Włókniarz Kalisz. Przeciwnik to lider naszej grupy i bardzo silny fizycznie zespół.
Pierwsza połowa to brak konsekwencji w utrzymaniu piłki w środkowej strefie, zbyt szybko dokonywaliśmy złych wyborów. I w 12 min. po walce i faulu J. Kiela na zawodniku z Kalisza, sędzia pokazał na 11 m. Stojący w bramce O. Jeziorski nie dał rady i przegrywamy 0:1. Po chwili w 15 min. przy wyprowadzaniami piłki zawodnik Kalisza traci piłkę po odbiorze przez M. Stoleckiego i podaniu do M. Madaja, który umieszcza pewnym uderzeniem w bramce. Jest 1:1. Zaczynamy nabierać pewności w grze i kolejną świetną akcję miał M. Stolecki ale brak skuteczności. I znowu przeciwnik nas pokonuje i jest 1:2,dla Kalisza. W końcówce znowu aktywnie i w środku boiska przejmuje piłkę J. Grześkowiak i po podaniu do O. Janosia silnym i bardzo precyzyjnym uderzeniem zdobywa bramkę na 2:2. Brak konsekwencji w szeregach defensywy i wsparcia przez pomocników tracimy bramkę na 2:3. Takim wynikiem kończy się pierwsza część spotkania.
Po kilku minutach drugiej połowy tracimy bramkę na 2:4. Brak konsekwencji w przerwaniu gry. Staramy się w ambitny i waleczny sposób odrobić straty. Po rzucie wolnym z lewej strony boiska wykonywanym przez O. Janoś, bramkarz wybija piłkę ale skuteczną dobitką J. Kiel zdobywa bramkę kontaktową. 3:4 chcemy walczyć ale ponownie w obronie nie realizujemy odbioru piłki i konsekwentnie popełniamy kolejne błędy w ustawieniu i tracimy jeszcze 3 bramki. Ostateczny wynik 3:7 dla Włókniarza.
Polonia wystąpiła w składzie: O. Jeziorski(GK), N. Parus, K. Czaja, J. Kiel, F. Michalak, J. Grześkowiak, M. Gościniak, M. Madaj (C), K. Kozłowski, O. Janoś, M. Stolecki rezerwa: J. Tomczak, M. Misterski, D. Mostowski, I. Motyl, M. Skibiński, D. Kaczmarski, M. Kmieciak (GK)
Najnowsze aktualności
-
17.04.2018
Zagrali w Ekstrafoxie (2007/08)
14 kwietnia 2018 roku zainaugurowały rozgrywki Ekstrafox w rundzie wiosennej. Podczas IV kolejki padło wiele goli, a także było sporo dobrej zabawy. Akademia piłkarska KS Polonii Środa Wlkp. reprezentowana była przez dwie drużyny. Mimo wielkiego zaangażowania chłopców z rocznika 2007 oraz 2008 nie udało się zdobyć punktu, a tym samym przynajmniej zremisować podczas rozegranych spotkań.
-
17.04.2018
Pewna wygrana w Gdańsku
W 13 kolejce rozgrywek II ligi kobiet, sezonu 2017/18 piłkarki „Polonii” Środa udały się na mecz z „Biało-Zielonymi” Gdańsk. Faworytkami tego spotkania były polonistki i to one zainkasowały komplet punktów, zwyciężając w stosunku 0:4.
-
16.04.2018
Odrabianie zaległości w Jarocinie
Po weekendowej pauzie czas nadrobić ligowe zaległości. Średzka Polonia zagra na wyjeździe z miejscową Jarotą.
-
16.04.2018
Pechowa porażka z TPS-em (2001/02)
W sobotnie przedpołudnie na boisku treningowym doszło do spotkania drużyn Juniora młodszego w którym Polonia podejmowała OTPS Winogrady Poznań. Poloniści przystępowali do tego mecz z dość sporymi brakami kadrowymi, ale na ławce gości również nie kipiało.
-
16.04.2018
Rozgromili Nielbę (2008)
W sobotę 14.04 br. drużyna Orlika Młodszego z rocznika 2008 rozegrała kolejny mecz ligowy. Przeciwnikiem młodych polonistów była drużyna z Wągrowca.
-
16.04.2018
Porażka z Lechem Poznań (2006)
W niedzielę 27.09.2017 o godz. 19.00. na boisku w Poznaniu pierwsza drużyna Młodzika D2 rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Młodzika D2 z zespołem Lecha Poznań. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny Kolejorza 5-2. Bramki dla Polonii: Piotr Janas - 1, Kacper Manicki - 1.
-
16.04.2018
Pewna wygrana w Gnieźnie (2007)
W sobotę 14 kwietnia o godzinie 11:00 odbył się kolejny mecz Orlików Starszych. Tym razem poloniści zagrali w Gnieźnie z miejscowym Chrobrym.
-
16.04.2018
Ciężki mecz z TPS-em (1999/00)
W niedzielę 15 kwietnia juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku zespół z Winograd. Wydawało się, że szybko zdobyta przez A. Buczmę bramka pozwoli na spokojne prowadzenie gry przez Polonistów, tym bardziej że kilkanaście minut po pierwszej bramce F. Lesiński podwyższył na 2:0.Nic bardziej mylnego, goście bardzo twardą grą- często na pograniczu przepisów- uparcie walczyli o bramkę kontaktową. Udało im się to na kilka minut przed przerwą, co zapowiadało jeszcze bardziej zaciętą walkę w drugiej połowie.























































