02.04.2016
Porażka na rozpoczęcie rundy wiosennej (2004)W ubiegły czwartek swoje rozgrywki wznowiły zespoły walczące w grupach mistrzowskich. W swoim pierwszym spotkaniu młodziki młodsze zagrały w Wągrowcu z tamtejszą Nielbą. Mecz początkowo odbyć miał się w Środzie, lecz z przyczyn technicznych został zmieniony gospodarz i poloniści swój debiut w grupie mistrzowskiej musieli zaliczyć udając się na daleki wyjazd.
Było to pierwsze spotkanie dla obydwu zespołów jeśli chodzi o ligowe pojedynki, dotąd zawodnicy Nielby i Polonii spotykali się tylko na turniejach halowych. Wszyscy kibice spodziewali się zatem ciekawego widowiska.
Początek meczu nie ułożył się najlepiej dla naszego zespołu albowiem po braku komunikacji w szeregach obrony nasz bramkarz zmuszony był interweniować za polem karnym gdzie zagrał piłkę ręką za co gospodarzom należał się rzut wolny. Niestety zawodnik Nielby uderzył piłkę mocno i celnie nie dając szans bramkarzowi na obronę. A zatem poloniści zaczęli najgorzej jak mogli. Po tej straconej bramce nasi zawodnicy pogubili się nie mogąc utrzymać się przy piłce i wymienić kilku celnych podań. Natomiast gospodarze łamiąc wiatr w plecy wciąż zagrażali bramce naszej drużyny czego efektem była druga bramka. Ta bramka jeszcze bardziej podcięła skrzydła naszym zawodnikom. W tej części spotkania poloniści nie potrafili zagrozić bramce Nielby. Pierwsza połowa zakończyła się zatem pewnym prowadzeniem gospodarzy.
Po przerwie poloniści nie mieli już nic do stracenia i chcąc myśleć jeszcze o korzystnym wyniku musieli bardziej zaatakować a co za tym idzie odkryć się. A gospodarze grając konsekwentnie czekali tylko na groźne kontra. Pomimo kilku prób poloniści grali za wolno piłką a zawodnicy Nielby dobrze czytali grę kolonistów. Najbliżej zdobycia bramki był Filip Kaczmarek, który dwukrotnie znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Nielby, lecz górą wychodził z tego pojedynku bramkarz z Wągrowca. Jak mówi stare piłkarskie powiedzenie że niewykorzystane sytuację się mszczą tak też było i w tym przypadku gdy Nielba zdobyła w 50 min bramkę na 3-0. Ta bramka rozwiała wszelkie wątpliwości i zamknęła to spotkanie. Polonia grała jednak do końca i w samej końcówce poloniści bardzo sprytnie rozegrali rzut wolny. Piłkę dobrze zagrywał Robert Rubach a do siatki rywala trafił Filip Łasocha, który uratował honor zespołu. Jeszcze w samej końcówce okazję na zmniejszenie straty bramkowej miał Filip Kaczmarek, ale zabrakło dobrej finalizacji w polu bramkowym. Tak więc pierwszy mecz w grupie mistrzowskiej młodzika młodszego zakończył się porażką naszego zespołu. Mamy nadzieję że zespół wraz z trenerem wyciągnie wnioski z tej przegranej aby w następnym spotkaniu te błędy się nie powtarzały.
Następny mecz odbędzie się ponownie na wyjeździe. Młodzi poloniści zagrają w Nowym Tomyślu z tamtejszym NAP-em Nowy Tomyśl. Spotkanie zaplanowano na sobotę na godzinę 15:00.
Z Nielbą zagrali: S. Ciesielski, D. Budziński, D. Boniecki, J. Szymczak, J. Lammel, R. Rubach, F. Kaczmarek, F. Łasocha, A. Krotofil, W. Stępień, M. Kaczmarek, N. Dymski, F. Łuczak
Najnowsze aktualności
-
11.06.2015
Drugi raz 3:1 z Mieszkiem (2003)
W środowe popołudnie, gdy na głównej płycie boiska, seniorzy średzkiej Polonii grali o finał Pucharu Polski, to w tym samym czasie na dolnym boisku CTP chłopcy z grupy młodzik młodszy, podejmowali Mieszko Gniezno, jako zaległy mecz z pierwszej rundy rozgrywek grupy Mistrzowskiej WZPN rocznika 2003. W ubiegłym tygodniu w meczu pomiędzy tymi drużynami na boisku w Gnieźnie, Polonia Środa pokonała swoich rywali 3:1 pokazując kawał dobrej gry.
-
11.06.2015
Półfinał na zdjęciach
Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć z meczu półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym Polonia Środa przegrała z Nielbą Wągrowiec 0:2. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
10.06.2015
M. Bekas: Jesteśmy rozgoryczeni
Po przegranym półfinale Wielkopolskiego Pucharu Polski o przyczyny porażki a także o dalsze plany zapytaliśmy trenera Polonii Mariusza Bekasa. Oto co nam powiedział.
-
10.06.2015
Finał nie dla Polonii
W środę 10 czerwca na średzkim stadionie odbyło się spotkanie półfinału Wielkopolskiego Pucharu Polski w którym średzka Polonia podejmowała Nielbę Wągrowiec. Niespełna tydzień wcześniej poloniści w pojedynku ligowym rozgromili rywali z Wągrowca 5:1 więc licznie zgromadzona tego dnia publiczność mogła być przed tym meczem optymistycznie nastawiona.
-
09.06.2015
Powalczą o finał
Przed piłkarzami Polonii jeden z najważniejszych meczy obecnego sezonu. W środę 10 czerwca o godzinie 17:00 nasz zespół podejmować będzie Nielbę Wągrowiec. Stawką tego spotkania będzie awans do finału Wielkopolskiego Pucharu Polski.
-
09.06.2015
Poloniści w kadrze WZPN
Miło nam poinformować, iż tym razem trener reprezentacji kadry Wielkopolski rocznika 2003, Bartosz Majchrzak powołał na konsultację szkoleniową aż trzech naszych wychowanków.
-
09.06.2015
Polonia najlepsza w Borówcu (2004)
W sobotę orliki starsze naszego klubu zagrały na turnieju o Puchar Borówca. Korzystając z przerwy w zmaganiach ligowych (nasz zespół pauzował) trenerowi bardzo zależało aby młodzi zawodnicy zachowali ciągłość w grze i dlatego ten turniej był bardzo pożyteczny. W mini turnieju o Puchar Borówca rozgrywanym co roku wzięło udział 6 drużyn: Wiara Lecha Poznań, Kotwica Kórnik dziewczyny, Kotwica Kórnik 2004/2005, Avia Kamionki, MKS Kadet Tulce oraz nasza Polonia. Rozgrywki odbywały się w systemie każdy z każdym a mecz trwał 8 minut. W tym dniu pogoda dopisała dlatego do Borówca przyjechała spora grupa kibiców. Warto tutaj dodać że poloniści dwa lata z rzędu wygrywali tutaj turniej i w tym roku ponownie bronili tego pucharu.
-
06.06.2015
Pewnie pokonali KS Łopuchowo
W sobotnie popołudnie drugi zespół Polonii Środa rozegrał kolejne spotkanie ligowe. Tym razem rywalem podopiecznych Mariusza Bekasa był KS Łopuchowo.






















































