30.03.2015
Porażka na inaugurację (2001/02)Na inaugurację rundy wiosennej trampkarze młodsi podejmowali zespół Warty Śrem. Mecz rozegrano w godzinach przedpołudniowych w bardzo trudnych warunkach atmosferycznych w czasie padającego deszczu.
Początek meczu to zacięta walka obu zespołów. W miarę upływu czasu zaznaczała się lekka przewaga gości. W 15 minucie meczu padła pierwsza bramka. Zespół Warty Śrem wykonywał rzut wolny bezpośredni z prawej strony boiska w okolicach narożnika pola karnego. Mocne uderzenie piłki pod poprzeczkę i piłka wpada do bramki po rękach broniącego D. Nyczaka. Polonia odpowiedziała trafieniem w 27 minucie meczu. Po krótko rozegranym rzucie wolnym w okolicach lewej strony boiska Łukasz Spychała zabrał się z piłką pod linię bramkową po czym wycofał futbolówkę na 7 metr, a formalności dopełnił Kuba Tomczak zdobywając bramkę. Wynik spotkania 1-1. Kiedy wydawało się że pierwsza połowa meczu zakończy się remisem, w niegroźnej sytuacji faulował D. Mostowski. Sędzia podyktował rzut wolny dla Śremu w okolicach narożnika boiska. Dośrodkowanie w pole karne i w zamieszaniu Warta zdobywa bramkę. Rezultat 2-1 dla gości. Miało to miejsce w ostatniej minucie pierwszej połowy.
Po zmianie stron Warta szybko podwyższyła prowadzenie na 3-1 mocnym strzałem z linii pola karnego. Przy interwencji błędu nie ustrzegł się broniący bramki Polonii w drugiej połowie Filip Górski próbując łapać zamiast piąstkować śliską piłkę. W 44 minucie meczu goście zdobyli kolejną bramkę. Mocne uderzenie piłki pod poprzeczkę z 25 metrów i bez szans bramkarz Polonii. Polonia nie rezygnowała ze zmiany niekorzystnego rezultatu w efekcie czego w 57 minucie zdobyła drugą bramkę. Prostopadle podanie ze środka boiska M. Skibińskiego do Ł. Spychały ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości minął go i zdobył bramkę. W końcówce meczu oba zespoły miały jeszcze szanse na zmianę rezultatu, lecz raziły nieskutecznością. Wynik meczu nie uległ już zmianie i porażka 2-4 na inaugurację stała się faktem.
Polonia wystąpiła w składzie: D. Nyczak, F. Górski, J. Kiel, A. Wicher, J. Grześkowiak, A. Białkowski, J. Maliński, D. Mostowski, D. Lisiewicz, M. Gościniak, F. Michalak, B. Widera, J. Tomczak, W. Piechota, M. Skibiński, Ł. Spychała
Najnowsze aktualności
-
05.10.2020
Pechowa porażka kobiet
W sobotę o godzinie 14.00 Polonistki Polonii Środa Wielkopolska grały kolejny mecz ligowy. Tym razem mierzyły się z zespołem pod nazwą Hydrotruck Radom. Było to bardzo ważne spotkanie patrząc przez pryzmat ligowej tabeli więc oba zespoły interesowały tylko 3 punkty.
-
03.10.2020
Polonia pisze historię
W kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zmierzyli się na wyjeździe z beniaminkiem rozgrywek trzecioligowym GKS-em Przodkowo. Choć zespół naszych sobotnich rywali nie znajduje się w czołówce ligowej tabeli to sztab szkoleniowy średzkiego zespołu spodziewał się ciężkiego meczu.
-
03.10.2020
Transmisja z Przodkowa
Zapraszamy Was na transmisję z meczu Polonii Środa z GKS Przodkowo. Początek transmisji o godzinie 13:50.
-
02.10.2020
Grają poloniści
Zapraszamy na Stadion Średzki gdzie w weekend możecie przeżyć emocje piłkarskie.
-
01.10.2020
Porażka z UKS Śrem (2003)
W środę 30.09.2020 o godz. 19.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora starszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora A1 z zespołem UKS śrem. Mecz zakończył się zwycięstwem UKS 3-2. Bramki dla Polonii strzelił Kacper Cyka - 1, Sebastian Łopatka - 1.
-
29.09.2020
Ważna wygrana w Swarzędzu (2006)
W sobotę 26 września poloniści z rocznika 2006 rozegrali w Swarzędzu swoją szóstą kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była miejscowa Unia. Faworytem tego spotkania była Polonia patrząc na tabelę. Gospodarze nie zdobyli jeszcze żadnego punktu w lidze, ale na pewno nie zamierzali w tym meczu poddać się bez walki. Pomimo ofensywnej gry od pierwszego gwizdka poloniści musieli uważać przede wszystkim na groźne kontry gospodarzy. Już w 6 min po zagraniu Jakuba Wawroskiego do Szymona Rauhuta ten ostatni zdobył prowadzenie dla swojego zespołu. Wcześniej nasz napastnik miał swoją szansę z rzutu wolnego, jednak piłka przeszła kilka metrów nad poprzeczką bramki Unii. Do około 15 minuty spotkania było bardzo dużo chaotycznej gry po obu stronach. W 17 min gospodarze po jednej z nielicznych akcji doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra zrobiła się jeszcze bardziej nerwowa, ale w 22 min sprawy w swoje ręce wziął Jakub Wawroski, który lewą nogą strzelając w krótki róg bramki przeciwnika dał prowadzenie polonistom 2-1. Do przerwy utrzymało się jednobramkowe prowadzenie Polonii pomimo, że swoje sytuację mieli jeszcze Adam Szamajda czy ponownie Szymon Rauhut.
-
29.09.2020
Daleki wyjazd do Przodkowa
W sobotę piłkarzy Polonii Środa czeka kolejne ligowe spotkanie. Tym razem nasz zespół pojedzie do dalekiego Przodkowa żeby zmierzyć się z tamtejszym GKS-em.
























































