03.05.2017
Porażka która boliW kolejnym meczu ligowym piłkarze Polonii Środa zagrali w dalekim Lęborku z tamtejszą Pogonią. Dla obu zespołów było to bardzo ważne spotkanie. W przypadku zwycięstwa poloniści zdecydowanie uciekli by rywalom z którymi walczą o utrzymanie. Z kolei Pogoń potrzebowała punktów, żeby zachować szanse na pozostanie w gronie trzecioligowców.
Od samego początku do ataku rzucili się rywale, którzy bardzo chcieli szybko zdobyć bramkę. W 21 minucie Adriana Lisa pokonał Fabian Słowiński. Ku uciesze miejscowych kibiców pięć minut później Pogoń prowadziła już 2:0 a tym razem na listę strzelców wpisał się Joshua Bologun. Poloniści jeszcze w pierwszej połowie próbowali odmienić losy spotkania, ale w decydujących momentach brakowało skuteczności. Tym samym pierwsza część spotkania kończy się dwubramkowym prowadzeniem rywali.
Po zmianie stron Polonia rzuciła się do ataków. W 48 minucie kontaktową bramkę po podaniu Igora Jurgi zdobył Jakub Solarek, który bramkarza rywali pokonał z ostrego kąta z bliskiej odległości. W 73 minucie było już 2:2, a na listę strzelców wpisał się Mateusz Roszak, który bramkarza rywali pokonał ładnym strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego. Niestety ostatnie zdanie w tym meczu należało do gospodarzy. W 90 minucie po zagraniu ręką w polu karnym jednego z obrońców Polonii sędzia podyktował rzut karny dla Pogoni. Do piłki podszedł Michał Szałek i pewnym strzałem pokonał Adriana Lisa. Do regulaminowego czasu gry sędzia główny doliczył 3 minuty. Poloniści w samej końcówce wykonywali jeszcze rzut rożny a w pole karne rywali wybrał się nawet Adrian Lis. Niestety nie udało się pokonać bramkarza rywali i ostatecznie trzy punkty zostały w Lęborku.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Lis – Otuszewski, Borucki, Buczma, Gwit, Jurga, Wolkiewicz (46` Roszak), Gajda, Pawlak (70` Łopatka), Bartoszak (75` Stańczyk), Solarek (81` Lisek).
Najnowsze aktualności
-
04.10.2018
Trudny wyjazd do Szczecina
Piłkarze Polonii Środa nie zwalniają tempa i już w niedzielę rozegrają kolejne spotkanie. Tym razem będzie to mecz dziesiątej kolejki III ligi grupy 2 a rywalem naszego zespołu będą rezerwy Pogoni Szczecin. Mimo ostatniego miejsca w tabeli rywala tego na pewni nie wolno lekceważyć, bo Pogoń już w niejednym meczu pokazała, że w piłkę grać potrafi.
-
04.10.2018
Zespoły Polonii poznały rywali w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski pierwszy zespół Polonii Środa zmierzy się w Zaniemyślu z tamtejszym Kłosem, a rezerwy zagrają na własnym boisku z Lechią Kostrzyn. Losowanie drabinki kolejnych etapów okręgowego Pucharu Polski odbyło się 11 września w siedzibie WZPN.
-
04.10.2018
Lanckowski poprowadzi mecz w Szczecinie
Maciej Lanckowski z Torunia poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie ligowe Polonii Środa z rezerwami Pogoni Szczecin.
-
04.10.2018
Wideo z meczu pucharowego
Mamy dla Was materiały wideo po meczu pucharowym pierwszego zespołu Polonii z Wartą Śrem.
-
03.10.2018
Polonia gra dalej
W środę 3 października piłkarze Polonii Środa dołączyli do rozgrywek okręgowego Pucharu Polski. W pierwszym meczu naszemu zespołowi przyszło się zmierzyć z lokalnym rywalem Wartą Śrem.
Na to spotkanie trener Krzysztof Kapuściński zdecydował się wystawić nieco zmieniony skład a szansę gry dostali ci zawodnicy którzy do tej pory mieli mniej okazji do zaprezentowania swoich umiejętności w meczach o stawkę.
-
03.10.2018
Rezerwy z awansem w pucharze
W kolejnej rundzie okręgowego Pucharu Polski rezerwy Polonii Środa podejmowały na własnym boisku Orkan Jarosławiec. Stawką tego meczu był awans do 1/16 finału tych rozgrywek.
-
02.10.2018
Ubezpiecz swoje dziecko
Jak co roku tak i tym razem nasz Klub proponuje rodzicom zawodników trenujących w naszym Klubie wykupienie ubezpieczenia sportowego dla swoich dzieci.
-
01.10.2018
Pokonali Ostrovię (2004)
W sobotnie południe na górnym boisku treningowym w Środzie, trampkarze starsi podejmowali Ostrovię Ostrów z którą w pierwszym meczu w Ostrowie, poloniści ponieśli porażkę przegrywając na własne życzenie, będą lepszym zespołem. Dlatego też w sobotnim meczu, średzcy piłkarze musieli udowodnić, że porażka z Ostrovią była przypadkiem.





















































