OFICJALNY SERWIS KLUBU YOUTUBE

14.09.2009

Porażka juniorów starszych z Koninem

  W niedzielę 13 września juniorzy starsi rozegrali kolejny ligowy mecz w ramach Wielkopolskiej Ligi. Tym razem do Środy Wlkp. przyjechała ekipa Górnika Konin. Nasi zawodnicy okazali się bardzo gościnni i po dobrym meczu ulegli gościom 3:5.

 

Spotkanie, które rozpoczęło się punktualnie o godz. 11.00 zostało rozegrane na górnym boisku treningowym Polonii. Nasi zawodnicy, którzy na swoim koncie ciągle nie mają zwycięstwa w tegorocznych rozgrywkach od samego początku meczu ruszyli na rywali z wielkim animuszem. Efektem tego już w 2 minucie po faulu na Adrianie Markiewiczu, który wychodził na czystą pozycję strzelecką, sędzia podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Tomasz Nawracała. Poloniści nadal posiadają dużą przewagę i stwarzają sobie znakomite sytuacje bramkowe. W 7 minucie ładna akcja Polonii, gdzie z linii końcowej boiska piłkę dorzuca Adrian Błaszak, wprost na głowę Jakuba Podgórnego, które niestety z odległości 5 metrów trafia w poprzeczkę. Kilka chwil później znowu dobra akcja indywidualna Markiewicza kończy się na wyłapaniu piłki przez bramkarza. Następnie ponownie 2 dobre okazje ma Jakub Podgórny, którego uderzenia broni bramkarz z Konina. Pierwsze 25 minut meczu to zdecydowany napór Polonii. Jednak z biegiem czasu coraz śmielej zaczynają poczynać sobie Koninianie. W 29 minucie uderzenie z rzutu wolnego z około 18 metra poszybowało nad poprzeczką. A w 33 po rzucie rożnym i błędzie w kryciu naszego zespołu Górnik doprowadza do wyrównania. Nasi gracze jednak nie załamali się taką sytuacją i szybko ponownie objeli prowadzenie. W 35 minucie po ładnym prostopadłym podaniu Adriana Markiewicza, Jakub Wiśniewski zdobywa kolejną bramkę. Niestety rozluźnienie w naszej ekipie doprowadza 2 minuty później do ponownego wyrównania wyniku meczu. Błąd popełnił nasz bramkarz Przemysław Pietrzak, który niepotrzebnie wyszedł z bramki po za pole karne w czym ułatwił rywalowi zdobycie bramki. W 41 minucie ponownie szanse ma Markiewicz po dobrym podaniu Leporowskiego, ale bramkarz z Konina wykazuje się dobrym refleksem. W 45 minucie kolejna długa piłka w wykonaniu zawodników z Konina powoduje błąd naszego obrońcy, który nie trafia w piłkę i napastnik Konina będąc sam na sam z naszym bramkarzem pokonuje go. Poloniści stracili bramkę do szatni oraz prowadzenie w meczu, w którym w I połowie byli zespołem zdecydowanie lepszym.
Na druga część meczu wszyscy zawodnicy wyszli także bojowo nastawieni. Trener dokonał 2 zmian i na boisku pojawili się Damian Ludwiczak i Arek Nowakowski w miejsce Tomasz Nawracały i kontuzjowanego Piotra Leporowskiego. Poloniści ponownie szybko ruszyli do przodu, chcąc zmienić wynik spotkania. W 52 minucie w doskonałej sytuacji znalazł się dobrze grający dzisiaj Jakub Wiśniewski, lecz jego uderzenie z pola karnego minęło słupek bramki. Ten sam gracz 3 minuty później wychodzi do sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale niestety przegrywa ten pojedynek. I jak mówi przysłowie, że niewykorzystane sytuację się mszczą, dlatego to potwierdziło się na boisku. Koninianie w przeciągu 3 minut wyprowadzili 2 szybkie kontry i szybko podwyższyli wynik spotkania na 2:5. Przy tej drugiej bramce ponownie nie popisał się nasz zawodnik defensywny. W 63 minucie jest już praktycznie po meczu. Jednak Polonia nie poddaje się i ciągle gra szybką piłkę, będąc często na połowie przeciwników. Stwarzamy sobie kilka sytuacji, lecz uderzenia Błaszaka, czy Ludwiczaka oraz Markiewicza są niecelne. Natomiast Koninianie ciągle wyprowadzają szybkie kontry, lecz do końca meczu nasi zawodnicy grają już pewnie w defensywie. W 76 minucie dobrze grający dzisiaj Jakub Podgórny zdobywa kolejną bramkę dla Polonii wykorzystując ładne podanie Adriana Markiewicza. Jest jeszcze cień nadziei na dobry wynik i dlatego Polonia ciągle atakuje. Lecz im bliżej końca meczu tym te ataki są coraz bardziej chaotyczne. Szanse do zmianę wyniku mają Bartosz Cechmann, Jakub Podgórny, Tomasz Kostecki, lecz te akcje kończą się na dobrych interwencjach bramkarza z Konina. W 87 minucie sędzia dyktuje rzut wolny pośredni z pola karnego, po którym uderzenie Jakuba Podgórnego ponownie broni bramkarz. W doliczonym czasie gry szanse mają jeszcze Marcin Falgier i Adrian Markiewicz lecz bez efektu.
Kolejna porażka naszego zespołu staje się faktem. Poloniści grając dobrze nie potrafią wygrać meczu, czego efektem jest dużo błędów indywidualnych po których tracimy „głupie” bramki. Tak samo było w tym spotkaniu, gdzie przynajmniej 3 takie trafienia są efektem błędów naszych graczy. Zespół juniorów starszych bardzo ambitnie walczył w tym meczu, ale zabrakło ponownie szczęścia. Mecz był wyrównanym widowiskiem, z lekka nawet przewaga Polonii. Ale tak to jest jak daje się prezenty przeciwnikom, którzy umieją to wykorzystać.
Polonia Środa uległa Górnikowi Konin 3:5.
Oprócz tej porażki zespół stracił także 4 zawodników, którzy są kontuzjowani.
 
Polonia zagrała w składzie:
Przemysław Pietrzak – Szymon Pawłowski (67` - Tomasz Kostecki), Tomasz Nawracała (46` - Arkadiusz Nowakowski), Michał Okninski (75` - Paweł Andrzejewski), Marek Matysiak – Adrian Błaszak (70` - Bartosz Cechmann), Marcin Falgier, Piotr Leporowski (46` - Damian Ludwiczak), Jakub Podgórny – Adrian Markiewicz, Jakub Wiśniewski (70` - Rafał Kąkol).

Najnowsze aktualności

  • 09.11.2016

    Po kolejne punkty do Szczecina

    Już w piątek 11 listopada poloniści udadzą się do Szczecina, aby zmierzyć się z rezerwami Ekstraklasowej Pogoni. Spotkanie zaplanowane jest co prawda na sobotę, ale z racji wczesnej godziny jego rozegrania sztab szkoleniowy naszego zespołu postanowił jechać już dzień wcześniej, aby piłkarze do meczu przystąpili wypoczęci.

  • 09.11.2016

    Zwycięstwo z Kotwicą Kórnik

    W niedzielę drugi zespół kobiet Polonii Środa udał się na mecz wyjazdowy do Kórnika. Jak się można było spodziewać pojedynki derbowe mają zawsze dodatkowy smaczek i wyzwalają w zawodniczkach niespożyte siły.

  • 09.11.2016

    Na piątkę z Wartą Międzychód (2004)

    W niedzielę 6 listopada chłopcy z rocznika 2004 rozegrali 11 kolejkę ligową. Przeciwnikiem polonistów była Warta Międzychód, która od tego sezonu w I lidze występuję w roli beniaminka. Było to też pierwsze oficjalne spotkanie o punkty pomiędzy tymi zespołami.

  • 08.11.2016

    Drugie miejsce w Łodzi (2008)

    W miniony weekend piątego i szóstego listopada młodzi Poloniści wzięli udział w turnieju Hary Cup 2016 który odbywał się w Łodzi.

  • 08.11.2016

    Dobre zakończenie rundy jesiennej

    W ostatniej jesiennej kolejce rozgrywek II ligi kobiet „Polonia” Środa udała się do sąsiada zza miedzy zespołu Kotwicy Kórnik.

  • 08.11.2016

    Ostre strzelanie Red Boxa (2007)

    W niedziele 6 listopada drużyna rocznika 2007 rozegrała swój ostatni mecz ligowy tej jesieni. Pojechaliśmy do Suchego Lasu zagrać z drużyną Red Box.

  • 07.11.2016

    Z 2:0 do 2:5 (2007)

    W sobotę, 5 listopada poloniści z rocznika 2007 zawitali na kolejny mecz ligowy do Suchego Lasu. Przeciwnikiem naszych piłkarzy była miejscowa drużyna Suchary Suchy Las. 

  • 07.11.2016

    S. Suchomski: Taka jest piłka

    Niestety nie udało się nam w tym spotkaniu wygrać i zainkasować kompletu punktów. Taka jest piłka. Popełniliśmy prosty błąd przy prowadzeniu 1:0 po którym rywale mieli rzut wolny z koło 16 metrów. Drużyna gości miała w swoich szeregach Bartosza Ławę który wie w takich momentach jak i co zrobić. Piłka idealne mu siadła i padła bramka – mówił po meczu z Vinetą trener Polonii Sławomir Suchomski.

SPONSORZY

SPONSORZY
PARTNER PLATINIUM
PARTNER GOLD
PARTNER SILVER
PARTNER PREMIUM
Serwis polonia-sroda.pl wykorzystuje pliki cookies, które umożliwiają i ułatwiają Ci korzystanie z jego zasobów. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij . Jeżeli nie wyrażasz zgody - zmień ustawienia swojej przeglądarki.