04.11.2025
Pora na KluczevięJuż w najbliższy piątek 7 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe w tym sezonie. Tym razem nasz zespół będzie podejmować beniaminka – zespół Kluczevii Stargard. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 19:00 a poprzedzi jej nie lada gratka dla kibiców którzy będą mieli okazję na trybunach Nowego Stadionu Średzkiego spotkać się z Mateuszem Borkiem.
Początki Klubu Sportowego Kluczevia sięgają 1948 roku. 10. maja przy Cukrowni Kluczewo (zakład ten do dziś jest związany z klubem), w wyniku wdrażania polityki państwa dotyczącej rozwoju sportu, utworzono Unię Kluczewo, która zadebiutowała w rozgrywkach C-klasy. Prezesem został Kazimierz Zybura. Pomagali mu w organizacji Zbigniew Stecyk i Zbigniew Kuncewicz. Wkrótce nastąpiła zmiana nazwy na Spartę, a już w 1964 roku wraz z wybudowaniem przy Cukrowni stadionu zmieniono po raz kolejny nazwę na OTKKF Pionier. Po serii sukcesów w 1966 roku zespół mógł cieszyć się awansem do A-klasy, który został wprowadzony przez trenera Stefana Morasia. W 1969 roku w wyniku coraz lepszych rezultatów wybudowano nowy stadion przy ul. Przodowników Pracy (obecnie ul. Niemcewicza 23), wraz z boiskami do koszykówki i siatkówki, a także boiskiem treningowym. Oficjalne otwarcie stadionu „XXV-lecia PRL” nastąpiło 3 sierpnia tegoż roku. Rok później, 16 sierpnia 1970 roku klub otrzymuje nazwę Zakładowy Klub Sportowy Kluczevia Stargard Szczeciński (Kluczewo zostało wchłonięte przez Stargard i funkcjonowało jako dzielnica). Chwilową obniżkę formy zespół zanotował w 1972 roku po spadku do B-klasy, by w następnym sezonie się zrehabilitować. Ogromnym sukcesem był finał Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim w 1973 roku, przegrany ze Stoczniowcem Barlinek. W 1976 roku nastąpił historyczny awans do klasy wojewódzkiej (obecnie „okręgówka”). Kolejne awanse to rok 1996 i pierwszy awans do IV ligi rok 2006 drugi awans do IV ligi no i rok 2021 historyczny awans do III ligi. Awansem tym wywalczonym po 11 latach gry na czwarto ligowym poziomie ekipa Kluczevii nacieszyła się tylko rok. Kolejne trzy sezony to ponownie walka o awans. Ten udało się wywalczyć w sezonie 2024/25 a architektem tego sukcesu był były szkoleniowiec Polonii Środa Krzysztof Kapuściński.
Kluczevia w ostatnich rozgrywkach czwarto ligowych rozegrała trzydzieści cztery mecze. Zdobyła w nich aż dziewięćdziesiąt dwa punkty i mogła również pochwalić się imponującym bilansem bramkowym, który wyniósł 131 goli strzelonych i 24 gole stracone. Nasi nowi ligowi przeciwnicy w pokonanym polu pozostawili: Białych Sądów i Bałtyk Koszalin.
Najbardziej znanym piłkarzem Kluczevii jest doświadczony serbski pomocnik Vanja Marković który ma w swoim dorobku 67 występów w polskiej Ekstraklasie w barwach Korony Kielce, a który jest prawdziwym obieżyświatem bo w swojej karierze występował w dwunastu krajach. Były to między innymi Serbia, Holandia Polska, Portugalia, Indonezja czy Hongkong.
Obecny sezon nie jest udany dla ekipy ze Stargardu. Po 15 kolejkach zespół Kluczevii zajmuje trzynastą lokatę w ligowej tabeli i ma na swoim koncie szesnaście punktów. Na ten dorobek złożyły się cztery zwycięstwa, cztery remisy i siedem porażek. Bilans bramkowy Kluczevii to 20-21, a najlepszym strzelcem zespołu jest Dmytro Jefimenko który zdobył sześć bramek.
Do tej pory oba zespoły spotkały się ze sobą trzy razy. Dwa razy były to spotkania ligowe w których raz górą była Polonia Środa a razy tryumfował zespół Kluczevii. Jeden mecz to spotkanie towarzyskie które na swoją korzyść rozstrzygnęli piłkarze Polonii Środa wygrywając 2:1.
Spotkanie z Kluczevią zostanie rozegrane na płycie głównej Nowego Stadionu Średzkiego w piątek 7 listopada a jego początek zaplanowano na godzinę 19:00. Już teraz zapraszamy wszystkich sympatyków piłki nożnej. Wstęp na mecz bezpłatny.
Najnowsze aktualności
-
28.02.2018
Już w niedzielę Puchar Polski
Puchar Polski Strefy Poznańskiej zbliża się do decydującej fazy. Średzka Polonia w batalii o półfinał zmierzy się na wyjeździe z Huraganem Pobiedziska. Dla naszego zespołu będzie to pierwsze spotkanie w tym roku o stawkę.
-
20.02.2018
Polonia Cup (2010)
W sobotę 3 lutego w hali przy ul. Sportowej osiem zespołów rywalizowało w kolejnym turnieju Polonia Cup. Tym razem turniej przeznaczony był dla dzieci urodzonych w roku 2010 lub młodszych. We wszystkich meczach padło 117 bramek, co daje średnią ponad 4 bramek na jedno spotkanie. Trzeba zaznaczyć, że najlepszym strzelcem turnieju został zawodnik gospodarzy, Nikodem Odwrot!
-
27.02.2018
Szymon Marciniak w Środzie Wlkp.
W poniedziałek 26 lutego w gościnnych progach hotelu Almarco odbyło się kolejne spotkanie dla sponsorów i przyjaciół sekcji piłki nożnej KS Polonia Środa. Gościem specjalnym spotkania był międzynarodowy sędzia piłkarski Szymon Marciniak.
-
27.02.2018
Ciekawy turniej w Murowanej Goślinie (2011/12)
W sobotę 24 lutego najmłodsi Poloniści z zespołu skrzatów wzięli udział w turnieju Champions League w Murowanej Goślinie.
-
27.02.2018
Rozgromili Unię (2003)
W mroźne sobotnie przedpołudnie trampkarze z rocz. 2003 rozegrali w Swarzędzu kolejny sparing. Tym razem ich przeciwnikiem był zespół trampkarzy z rocz. 2004 miejscowej Unii. Rok różnicy w wieku zawodników okazał się bardzo istotny, bo przez całe spotkanie gra toczyła się pod bramką gospodarzy.
-
26.02.2018
Multimedia po meczu z Mieszkiem
Prezentujemy Wam bramki z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno, a takze wypowiedzi ibu trenerów po tym spotkaniu.
-
26.02.2018
Mecz z Mieszkiem okiem aparatu
Prezentujemy Wam galerię zdjęć z meczu towarzyskiego Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno. Zdjęcia wykonał Czesław Kościelski.
-
25.02.2018
Obóz dziewcząt- dzień szósty
W kolejnym dniu zgrupowania „Polonii” Środa, zawodniczki do południa trenowały w hali. Stoczyły cztero-setowy pojedynek w „siatko-nogę”. Lekki poranny trening podyktowany był tym, że po południu czekał dziewczęta trudny pojedynek z II-ligowcem „Bielawianką” Bielawa. Po pierwsze, trudny ze względu na warunki pogodowe (od rana padał śnieg i wiał mocny wiatr, jak się okazało także podczas meczu). Po drugie, kilka zawodniczek nie mogło zagrać w tym meczu ze względu na kontuzje. I wreszcie po trzecie, był to praktycznie ostatni dzień obozu i po zawodniczkach widać oznaki zmęczenia blisko tygodniową, wytężoną pracą.






















































