05.10.2015
Polonistki wypunktowały rywalkiW meczu szóstej kolejki o mistrzostwo II ligi kobiet, zespół „Polonii” Środa używając terminologii bokserskiej niczym doświadczony pięściarz wypunktował rywalki z Bydgoszczy.
Początek meczu, jak i przebieg całej pierwszej połowy nie wskazywał na tak wysokie i przekonywujące zwycięstwo. Twardo grające piłkarki gości nie zamierzały rezygnować z ewentualnej zdobyczy punktowej. Raz po raz próbowały nękać obronę „Polonii”, jednak dogodnych sytuacji do zdobycia bramki sobie nie stworzyły. Za to nasze dziewczęta do przerwy wyprowadziły trzy decydujące „ciosy”, którymi skutecznie ostudziły zapędy bydgoszczanek. W 6 minucie dokładne prostopadłe podanie Oli Szukalskiej w pole karne, Urszula Lewicz zamieniła na bramkę, sprytnym, technicznym uderzeniem obok interweniującej bramkarki (1: 0)! Drugi „cios”- to bramka Julii Mikołajczak na 2:0 w 24 minucie. „Bezpańską” piłkę na pograniczu pola karnego Bydgoszczy wywalczyła właśnie Julia, uwolniła się od rywalek i będąc sam na sam z bramkarką gości, nie dała jej żadnych szans na skuteczną interwencję i technicznym strzałem pewnie ulokowała piłkę w siatce. Gdy zbliżał się czas przerwy i wydawało się, że wynik już nie ulegnie zmianie piłkarki gości otrzymały kolejny „cios” można rzec tuż przed „gongiem” . W 44 minucie, ponownie Julia Mikołajczak (nasz „Lewandowski w spódnicy”) skutecznie zakończyła akcję zespołu po dokładnym prostopadłym podaniu za linię obrony „KKP” II Bydgoszcz, Roksany Wojteckiej. Julia przejęła dokładne, otwierające drogę do bramki podanie, wygrała pojedynek sam na sam z bramkarką i mimo asysty rozpaczliwie interweniującej obrony, płaskim technicznym strzałem po ziemi ustaliła wynik do przerwy na 3:0 !
W II połowie „Polonia” dołożyła jeszcze dwa gole w 72 i 75 minucie. Bramka na 4:0 to zasługa nieustępliwości i przewidywania naszej reprezentantki U-17 Julii Mikołajczak. Wykorzystała zbyt lekkie podanie obrończyni gości do własnej bramkarki, przejęła piłkę i sprytnym strzałem z 15 metrów umieściła ją w bramce. Piątą bramkę dla „Polonii”, a swoją czwartą w tym meczu zdobyła Julia Mikołajczak po dokładnym prostopadłym podaniu za linię obrony, nie kogo innego jak Roksany Wojteckiej ! Z meczu na mecz dziewczęta rozumieją się na boisku coraz lepiej. Bydgoszczanki w II połowie miały kilka groźnych podbramkowych sytuacji ale albo nie trafiały w światło bramki, albo po strzale z dystansu w sukurs polonistkom przychodziła poprzeczka. Honorową bramkę piłkarki z Bydgoszczy zdobyły na chwilę przed końcowym gwizdkiem, wykorzystując „rozluźnienie” naszego zespołu. Skuteczną kontrę sfinalizowała zawodniczka gości trafieniem z 5 metrów do pustej bramki.
Zdaniem trenera dziewczęta zagrały bardzo dobry mecz. Mocną stroną zespołu staje się coraz bardziej solidny blok defensywny. Podkreślić należy dobrą postawę całego zespołu, na którego tle oczywiście wyróżniała się Julia Mikołajczak, zdobywczyni czterech goli. Siłą naszego zespołu jest kolektyw, w którym ważne role odgrywają indywidualności. „Nie ma indywidualności bez zespołu, a zespół jest silny indywidualnościami”.
Polonia grała w składzie: Emilia Krajewska- Purgał Monika (75’ Nowicka Anna), Wośkowiak Magda, Oczkowska Alicja, Zamkotowicz Aurelia, Lewicz Urszula (75’ Ratajczak Agata), Wiśniewska Kamila (83’Cichoń Laura), Krzykos Alicja, Szukalska Aleksandra, -Wojtecka Roksana( 80’Miłoszyk Angelika) , Mikołajczak Julia (85’Cichoń Sandra)
Zdjęcia z tego meczu można obejrzeć tutaj.
Najnowsze aktualności
-
22.04.2017
Daleki wyjazd do Manowa
Bardzo ważny mecz czeka w niedzielę zespół Polonii Środa Wielkopolska. W spotkaniu 24. kolejki trzeciej ligi nasza drużyna zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo.
-
21.04.2017
Michał Szmytke poprowadzi mecz w Manowie
Michał Szmytke z Poznania poprowadzi jako sędzia główny niedzielne spotkanie III ligi w którym Polonia Środa zagra na wyjeździe z Leśnikiem Manowo. Na liniach asystować mu będą Patryk Kochański i Szymon Filip. Sędzią technicznym będzie Krzysztof Banasiuk. Cała czwórka reprezentuje Kolegium Sędziów Wielkopolskiego Związku Piłki Nożnej.
-
20.04.2017
Awans do finału okiem aparatu
Prezentujemy krótką fotorelację z meczu Polonii Środa z Mieszkiem Gniezno w którym poloniści wygrali 1:0 i zapewnili sobie awans do finału Pucharu Polski na szczeblu okręgu. Autorem zdjęć jest Czesław Kościelski.
-
20.04.2017
Wysoka wygrana juniorów (2001/02)
W środowe popołudnie 19 marca podopiecznym trenera Michała Wyrzykiewicza w 12 kolejce II Ligi okręgowej juniora młodszego B2 przyszło zmierzyć się z przeciwnikiem z Lwówka. Młodzi Poloniści po serii porażek na własnym stadionie jechali po pierwsze zwycięstwo w tych rozgrywkach.
-
20.04.2017
Kolejna wygrana rezerw
W Wielką Sobotę Polonia II Środa podejmowała na własnym boisku drużynę Clescevii Kleszczewo. Po bardzo ciekawym spotkaniu w deszczowej aurze nasza drużyna pokonała Clescevie 2:0 (1:0).
-
19.04.2017
Skrót meczu w Gnieźnie
Piłkarze Polonii Środa Wielkopolska zameldowali się w finale poznańskiego Pucharu Polski. Po golu Krystiana Pawlaka średzianie pokonali Mieszko Gniezno 1:0. Zapraszamy do obejrzenia skrótu tego spotkania.
-
19.04.2017
Obrońcy trofeum w finale Pucharu Polski!
Piłkarze Polonii Środa pokonali w Gnieźnie tamtejszy zespół Mieszka 1:0 (0:0) i awansowali do finału okręgowego Pucharu Polski. Jedyna bramka padła w 83 minucie po strzale Krystiana Pawlaka.
-
19.04.2017
Bez punktów w Lesznie (2000/01)
W Wielki Czwartek juniorzy młodsi udali się do Leszna , aby tam w kolejnym meczu zmierzyć się z tamtejszą Polonią. Mimo wielu braków kadrowych nasi juniorzy jechali tam po komplet punktów. Jesienią w obu meczach byli wyraźnie górą i mimo ,że w swoim składzie mieli teraz trzech zawodników z rocznika 2002 , czyli o dwa lata młodszych, pełni optymizmu przystąpili do tego spotkania. Już po dwóch minutach powinni prowadzić 1 : 0 , bo po znakomitym zagraniu G. Małolepszego D. Słabikowski znalazł się sam na sam z bramkarzem. Niestety chwila dekoncentracji pozbawiła go możliwości skutecznego zakończenia tej bardzo dobrej akcji .Przeciwnicy w pierwszej połowie nie potrafili sforsować naszej obrony , a jedyne zagrożenie dla naszej bramki – strzeżonej z konieczności przez zawodnika z ,,pola’’ – F. Lesińskiego, stwarzali tylko ze stałych fragmentów gry. Poloniści w pierwszych 40 min. wypracowali sobie jeszcze jedną dobrą sytuację ale F. Radkowi zabrakło szybkiej decyzji o strzale przez co gospodarze nadal mogli się cieszyć z remisu.























































