15.03.2025
Polonistki tym razem bez punktówW sobotę wieczorem na boisku Nowego Stadionu Średzkiego piłkarki Polonii Środa Wielkopolska rozegrały kolejne ligowe spotkanie. Tym razem ich rywalkami była przedostatnia w ligowej tabeli ekipa z Bydgoszczy.
Od samego początku mecz był bardzo otwarty a oba zespoły postawiły na atakowanie bramki rywalek. Po stronie zespołu z Bydgoszczy bliskie szczęścia w pierwszym kwadransie były Nadia Wosik i Ewelina Czubakowska ale za każdym razem piłka mijała bramkę w której stała Viktoria Ćwik. Polonistki atakowały głownie prawą stroną gdzie spustoszenie siała Kamila Wielińska ale jej dośrodkowania nie docierały do partnerek a strzały kończyły się na dobrze dysponowanej bramkarce z Bydgoszczy. W 26 minucie Nadia Wosik idealnym podaniem obsłużyła Ewelinę Czubakowską a ta dopełniła formalności pakując piłkę do średzkiej bramki. Dziesięć minut później na uderzenie sprzed pola karnego zdecydowała się Monika Formella i piłka po raz drugi wpadła do średzkiej bramki. Jeszcze przed przerwą polonistki zdołały zmniejszyć rozmiar porażki i złapać kontakt z rywalkami. W 42 minucie po dośrodkowaniu piłki przez Kamilę Wielińską zakotłowało się w polu karnym rywalek a największym sprytem wykazała się Loreta Rogaciova która z bliska wpakowała piłkę do bramki. Chwilę później zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron polonistki ruszyły do odrabiania strat. Jednak ich ataki były skutecznie zatrzymywane przez obronę zespołu z Bydgoszczy a na dodatek bydgoszczanki wyprowadzały sporadyczne ale bardzo groźne kontrataki. Po jednym z nich fantastycznym uderzeniem z ponad 20 metrów popisała się Patrycja Guzewicz i zespół z Bydgoszczy ponownie prowadził różnicą dwóch goli. Mimo usilnych prób podopiecznych Łukasza Kubzdyla nie udało się odwrócić losów tego spotkania i ostatecznie polonistki musiały zejść z boiska pokonane.
Polonia Środa wystąpiła w składzie: Ćwik - Ratajczak, Kujawa, Paduch (80` Greser), Nowicka, Ciesiółka (66` Szewczyk), Wielińska (80` Ścisłowska), Rogaciova, Skryhanava (56` Pawlak), Petkova (66` Szukalska), Zakrzewska
Bramki: Rogaciova (42`) – Czubakowska (26`), Formalla (36`), Guzewicz (78`)
Najnowsze aktualności
-
05.11.2019
Przerwać złą passę
W sobotę 9 listopada piłkarze Polonii Środa rozegrają kolejne spotkanie ligowe. Tym razem naszym rywalem będzie zespół KP Starogard. Dla naszego zespołu mecz ten będzie doskonałą okazją do przełamania złej passy meczy bez zwycięstwa. Przypomnijmy bowiem że od trzech spotkań ligowych poloniści nie dopisali do swojego konta kompletu punktów.
-
06.11.2019
Podział punktów z Lechem (2008)
W kolejnym spotkaniu ligowym młodzi piłkarze Polonii Środa z rocznika 2008 spotkali się na własnym boisku z Lechem Poznań. Spotkania z Lechem zawsze dostarczają sporo emocji i wyzwalają w zawodnikach dodatkową chęć walki i pokazania się przed trenerami klubu któremu w Wielkopolsce kibicuje praktycznie każdy. Nie inaczej było w sobotni listopadowy poranek.
-
04.11.2019
Lider pokonany (2007)
W sobotę 2 listopada o godzinie 11:00 w Poznaniu odbył się kolejny mecz Młodzika Starszego. Tym razem podopieczni trenera Haremskiego mierzyli się z zespołem Warty Poznań.
-
04.11.2019
Zwycięstwo z Polonią Leszno (2003)
W niedzielę 03.11.2019 o godz. 11.00. na boisku w Środzie Wlkp. drużyna juniora młodszego rozegrała kolejne spotkanie o mistrzostwo Ligi Wojewódzkiej Juniora B1 z zespołem Polonii Leszno. Mecz zakończył się zwycięstwem Polonii 3-1. Bramki dla Polonii strzelali: Igor Motyl - 2, Eryk Radziejewski - 1.
-
04.11.2019
Hokejowy wynik orlików (2010)
W sobotę 2 listopada przedostatnia kolejkę rozegrał zespół orlika młodszego naszego klubu.
-
04.11.2019
Udane zakończenie orlików (2010)
2 listopada br. drużyna orlika młodszego 2010 rocznik drugi zespół rozegrał ostatnie spotkanie ligowe, a przeciwnikiem była drużyna Warty Śrem.
-
04.11.2019
Rozgromieni przez Polonię (2001/02)
W niedzielne południe juniorzy starsi podejmowali na własnym boisku rówieśników z Leszna. Po środowym, dobrym meczu i zwycięstwie w Kościanie, niestety tym razem wypadli bardzo słabo. Na pewno wpływ na taki wynik miał przede wszystkim brak aż siedmiu podstawowych zawodników , którzy dzień wcześniej zagrali w drużynie rezerw i nie mogli pomóc swoim kolegom. Niestety ich zmiennicy w tym dniu byli słabo dysponowani, popełniali mnóstwo niewymuszonych błędów , które skrupulatnie wykorzystali ich przeciwnicy. Muszą jeszcze więcej pracować, aby zrównać się poziomem ze swoimi kolegami i być w każdej chwili gotowym do podjęcia walki z najlepszymi w lidze.


































































































